2 Minuty
Geely rozpoczęło akcję serwisową obejmującą 1 473 elektryczne samochody Polestar 4 w Chinach po wykryciu problemu z baterią, który w rzadkich, skrajnych przypadkach może doprowadzić do niekontrolowanego rozbiegu termicznego. Akcja dotyczy konkretnej partii pojazdów wyposażonych w akumulatory o pojemności 86 kWh i przypada na newralgiczny moment dla działalności Polestar w Chinach.
Wycofanie obejmuje pojazdy wyprodukowane między 16 listopada 2023 a 24 maja 2024, zgodnie z zawiadomieniem opublikowanym przez Chińską Administrację ds. Regulacji Rynku. Akcja ma się rozpocząć 16 maja.
Według regulatorów problem wynika z niezgodności w procesie produkcji niektórych wysokoprądowych komponentów baterii. Z czasem te nieregularności mogą powodować nieprawidłowy wzrost oporu wewnętrznego, co pogarsza wydajność akumulatora. W najgorszym wypadku może to wywołać niekontrolowany rozbieg termiczny, stwarzając poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Geely powierzy przeprowadzenie akcji działowi sprzedaży Polestar, a uszkodzone moduły baterii zostaną wymienione bezpłatnie dla właścicieli. Do czasu zakończenia napraw kierowcy są proszeni, aby nie ładować baterii powyżej 70 procent podczas codziennego użytkowania. To ostrożny, lecz zrozumiały środek.
Wycofanie ma miejsce zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Zeekr wspierany przez Geely stanął przed podobnym problemem. W lutym Zeekr wezwał do serwisu 38 277 egzemplarzy wersji 001 WE z powodu obaw o rozbieg termiczny w bateriach wysokiego napięcia. Poprzednia kampania nastąpiła po sporze dotyczącym jakości baterii między spółką zależną Geely, Vremt, a dostawcą Sunwoda, który ostatecznie zakończył się porozumieniem o podziale kosztów napraw wadliwych pakietów baterii.
Czy sprawa Polestar 4 ma związek z Sunwoda, pozostaje niejasne. Na razie istotne jest to, że kolejna marka EV powiązana z Geely ponownie mierzy się z kwestią integralności baterii, co przypomina, że nawet samochody elektryczne klasy premium są tak dobre, jak ogniwa znajdujące się pod podłogą.
Zostaw komentarz