Autostrada A2 droższa od września — co oznacza podwyżka dla kierowców?

Autostrada A2 droższa od września — co oznacza podwyżka dla kierowców?

0 Komentarze Anna Majewska

4 Minuty

Podwyżka opłat na A2 zaplanowana na 11 września

Autostrada A2 na odcinku koncesyjnym pomiędzy Nowym Tomyślem a Koninem od dawna należy do najdroższych fragmentów sieci w Polsce. Kolejna korekta cen za przejazd została zapowiedziana na 11 września — dotyczy to odcinków Nowy Tomyśl – Poznań, Poznań – Września oraz Września – Konin. Stawki rosną systematycznie: od 2022 r. zarządca wprowadza zmiany dwukrotnie w roku, a ostatnia podwyżka miała miejsce w marcu 2025 r.

Ile kosztuje przejazd? Przykładowe rachunki

Pełny przejazd płatnymi odcinkami z Konina do Świecka kosztuje obecnie 126 zł w jedną stronę — bez kosztów paliwa. W dwie strony daje to 252 zł. Szczególnie dotkliwy jest fragment od Modły pod Koninem do Nowego Tomyśla: to trzy płatne odcinki po 36 zł każdy (w ubiegłym roku stawka była 34 zł). Jeszcze na początku 2020 r. jeden odcinek kosztował 20 zł, czyli wówczas cała trasa (~150 km) wynosiła 60 zł; dziś to 108 zł i będzie rosło.

Dlaczego koncesjonariusz może podnosić ceny?

Możliwość podwyższania opłat wynika z umowy koncesyjnej podpisanej w 1997 r. GDDKiA formalnie nie ma szerokich uprawnień do zablokowania korekt, jeśli są one zgodne z zapisami kontraktu. W komunikacie Generalnej Dyrekcji czytamy, że instytucja nie pochwala tak częstych i znaczących wzrostów cen, ale prawnie koncesjonariusz postępuje w ramach umowy. GDDKiA ostrzega też, że wyższe opłaty mogą zniechęcić kierowców do korzystania z płatnej autostrady i skierować ruch na drogi alternatywne, co może obniżyć poziom bezpieczeństwa.

O ile wzrosną stawki?

Szczegółowy cennik ma zostać opublikowany w ciągu kilku dni. Praktyka ostatnich lat sugeruje, że zwykle są to niewielkie podwyżki po 1–2 zł za odcinek, ale skumulowane powodują znaczny wzrost kosztów dla osób pokonujących regularnie tę trasę.

Porównania międzynarodowe i alternatywy

Dla porównania: roczna winieta autostradowa w Szwajcarii kosztuje 40 CHF, czyli około 182 zł — mniej niż jeden przejazd płatnymi odcinkami A2 w obie strony. W Polsce za to państwowe autostrady są bezpłatne dla pojazdów do 3,5 tony. Próba wprowadzenia e-Toll na wybranych odcinkach zakończyła się niepowodzeniem dla samochodów osobowych: system okazał się zbyt skomplikowany, aplikacje i bilety nie spełniły oczekiwań użytkowników, więc politycznie zdecydowano o zwolnieniu lekkich pojazdów z opłat e-Toll.

Jak podwyżki wpływają na wybór samochodu?

Rosnące opłaty autostradowe wpływają też na decyzje zakupowe kierowców i flot. Dla użytkowników, którzy często przemieszczają się po A2, ważne są takie parametry samochodu jak zużycie paliwa, zasięg elektryczny w samochodach EV, masa pojazdu oraz koszty eksploatacji. Tanie w eksploatacji auto z niskim spalaniem lub dobrze zaprojektowany samochód elektryczny może częściowo zrekompensować podwyżki opłat, ale same stawki autostradowe dotyczą wszystkich pojazdów osobowych na koncesyjnych odcinkach.

Specyfikacje i parametry mają znaczenie

Dla kierowców długodystansowych istotne są: spalanie (l/100 km), pojemność zbiornika, zasięg w km (szczególnie dla EV), komfort zawieszenia i ergonomia wnętrza. Samochody segmentu D (sedany, kombi) oraz SUV-y z wyższej półki oferują lepszy komfort podróży, co w przypadku częstych przejazdów po autostradzie ma duże znaczenie. Floty przewoźników zwracają natomiast uwagę na łączny koszt posiadania (TCO) — tam opłaty drogowe są ważnym elementem kalkulacji.

Design i osiągi a wybór trasy

Design i osiągi pojazdu wpływają na przyjemność z jazdy, ale przy rosnących opłatach kierowcy coraz częściej patrzą na ekonomię. Mocniejsze silniki zużywają więcej paliwa, co w parze z wysokimi opłatami autostradowymi zwiększa koszt podróży. Wiele osób wybiera samochody o optymalnym kompromisie między osiągami a spalaniem.

Podsumowanie: kto zapłaci najwięcej?

Ostatecznie najbardziej dotknięci będą kierowcy pokonujący regularnie koncesyjne odcinki A2 — zarówno osoby prywatne, jak i floty. Dla jednorazowych użytkowników podwyżka będzie mniej odczuwalna, ale skumulowana polityka drobnych, częstych podwyżek podnosi barierę kosztową podróży autostradą. W praktyce: kto musi jechać A2, zapłaci. Dla pozostałych pozostają alternatywy — drogi krajowe, wybór samochodu o niższych kosztach eksploatacji lub planowanie przejazdów tak, by zminimalizować liczbę płatnych odcinków.

Źródło: auto-swiat

Cześć! Nazywam się Anna i od lat z pasją śledzę świat motoryzacji. Każdego dnia wyszukuję najświeższe wiadomości, nowinki i premiery modeli, abyś był zawsze na bieżąco. Uwielbiam dzielić się wiedzą i

Komentarze

Zostaw komentarz