Nowa Toyota Corolla Cross: większa, bardziej ambitna

Nadchodząca Toyota Corolla Cross ma stać się większa i bardziej dojrzała, z designem bliższym RAV4, dopracowanym wnętrzem inspirowanym Corolla Concept, priorytetem dla hybryd i możliwą wersją plug-in. Debiut spodziewany około połowy 2028 roku.

Komentarze
Nowa Toyota Corolla Cross: większa, bardziej ambitna

5 Minuty

Następna Toyota Corolla Cross zapowiada się mniej jako „mały SUV” i znacznie bardziej jako poważny konkurent. Jeśli najnowsze plotki się potwierdzą, RAV4 powinien zwrócić na to uwagę.

Od debiutu w 2020 roku Corolla Cross cicho wypracowała sobie silną pozycję w globalnej ofercie Toyoty, zajmując miejsce między C-HR a najlepiej sprzedającym się modelem RAV4. Wypełniała swoje zadanie bez większego rozgłosu, co często jest początkiem udanej historii Toyoty. W zależności od rynku, model przeszedł lifting w 2024 lub 2025 roku, ale marka już patrzy dalej niż odświeżenie. Następna generacja ma być znacznie większym krokiem naprzód.

Na drogach nie ma jeszcze zamaskowanych prototypów, więc na razie wszystko pozostaje dobrze poinformowaną spekulacją. Kierunek wydaje się jednak jasny. Oczekuje się, że Corolla Cross urośnie i zyska dojrzałość, zbliżając się jeszcze bardziej do RAV4 pod względem sylwetki i prezencji. Można ją potraktować jak małego RAV4, jeśli ktoś chce, choć Toyota prawdopodobnie wolałaby, żeby postrzegano ją jako bardziej dopracowany, ambitniejszy kompaktowy SUV. Rywale robią podobnie od lat: modele takie jak Kia Seltos i Volkswagen T-Cross stopniowo stają się większe, mądrzejsze i bardziej premium.

Stylistyka prawdopodobnie będzie mocno czerpać z nowszego języka projektowego Toyoty, zwłaszcza z konceptu Corolla Concept pokazanym pod koniec 2025 roku. Oczekuj reflektorów z pionowymi elementami LED sięgającymi w dół zderzaka, połączonych z lakierowanym w kolorze nadwozia grillem o wzorze plastra miodu. Jeśli to brzmi znajomo, to słusznie. Niedawno odświeżony Yaris Cross już wskazuje kierunek, w którym zmierza Toyota.

Z boku proporcje powinny wyglądać czyściej i bardziej wydłużone, dzięki czemu dodatkowa długość będzie widoczna na pierwszy rzut oka. Oczekuje się, że zachowają się kanciaste nadkola, ponieważ Toyota wyraźnie lubi ten muskularny wygląd SUV-ów w dużej części swojej gamy. C-HR pozostaje jak zwykle wyjątkiem, ze swoją bardziej dramatyczną, coupe'ową sylwetką.

Z tyłu zmiany powinny być równie widoczne. Węższe tylne światła, bardziej płaska klapa bagażnika i schludniejsze wykończenie całości to prawdopodobne elementy. Czarny dach i słupki znane z Toyoty prawdopodobnie zostaną zachowane, tworząc ten sam dwukolorowy efekt, który stał się rozpoznawalną częścią tożsamości SUV-ów marki.

Jest też wersja GR Sport, która wydaje się niemal nieunikniona. Bardziej agresywny pakiet nadwozia, ostrzejsze elementy aerodynamiczne i sportowo zestrojone zawieszenie pasowałyby idealnie do Corolla Cross. Toyota w ostatnim czasie kładzie większy nacisk na wrażenia z jazdy, a ten SUV ma rozmiar i atrakcyjność, aby traktowanie GR wyglądało wiarygodnie, a nie tylko kosmetycznie.

Większa kabina i wreszcie więcej przestrzeni

Dodatkowy rozmiar powinien przynieść więcej niż tylko większą atrakcyjność zewnętrzną. Powinien też oznaczać lepszą przestrzeń na nogi z tyłu i bardziej użyteczny bagażnik, co rozwiąże jedną z częstszych wad obecnego modelu. To samo w sobie może znacząco poprawić codzienne użytkowanie przez rodzinę.

W środku Toyota wygląda na gotową do pełnego resetu. Następna Corolla Cross ma czerpać inspirację z minimalistycznej, futurystycznej kabiny Corolla Concept, z unoszącą się konsolą środkową, elementami sterującymi rozmieszczonymi wokół cyfrowego wyświetlacza kierowcy i być może nawet dedykowanym ekranem dla pasażera z przodu. Ten ostatni detal przesunąłby SUV-a jeszcze bardziej w stronę segmentu premium, zwłaszcza na rynkach, gdzie klienci coraz częściej oczekują więcej technologii za swoje pieniądze.

Ten kierunek nie jest całkowicie teoretyczny. W Chinach zmodernizowana Corolla Cross już oferuje bardziej technologiczne wnętrze z większym ekranem i przeprojektowaną deską rozdzielczą. Następny model powinien pójść dalej, prawdopodobnie przyjmując nową platformę oprogramowania Toyoty, Arene, która będzie fundamentem systemu informacyjno-rozrywkowego i doświadczeń cyfrowych.

Świeże kolory tapicerek, bardziej zrównoważone materiały i mocniejszy pakiet bezpieczeństwa w całej gamie również wpisywałyby się w obecną strategię Toyoty. Firma mocno stawia na standardowe systemy asysty kierowcy i następna Corolla Cross prawdopodobnie nie będzie tu wyjątkiem.

Najpierw hybryda, co było do przewidzenia

Pod maską oczekuje się, że następna Corolla Cross podzieli podwozie z nową generacją sedana Corolla i planowanym hatchbackiem. Toyota trzyma techniczne szczegóły w tajemnicy, ale najbardziej prawdopodobną drogą jest rozwinięta wersja platformy TNGA, zaprojektowana tak, by wspierać strategię obsługi wielu typów układów napędowych.

Mając na uwadze rozszerzającą się ofertę elektrycznych SUV-ów Toyoty, od C-HR przez serię bZ po większe modele jak Highlander EV, oczekuje się, że Corolla Cross pozostanie po stronie hybryd. To oznacza nowe, 1,5-litrowe i 2,0-litrowe czterocylindrowe silniki benzynowe, połączone z systemami zelektryfikowanymi, mającymi poprawić zarówno osiągi, jak i efektywność paliwową.

W niektórych rynkach do oferty może dołączyć też wersja plug-in hybrid, oferująca użyteczny zasięg w trybie elektrycznym i dająca Corolli Cross kolejną przewagę nad konkurentami w szybko zmieniającym się segmencie.

Jeśli chodzi o termin, Toyota jeszcze nie potwierdziła następnej generacji, ale obecne plotki wskazują na debiut około połowy 2028 roku. Do tego czasu obecny model będzie miał osiem lat, co sprawia, że pełny redesign wydaje się bardziej spóźniony niż ambitny. Oczekuje się, że następny sedan Corolla pojawi się w 2027 roku i prawdopodobnie zapowie wiele rozwiązań, które wykorzysta SUV. Jedno wydaje się pewne: Corolla Cross nie zniknie. Pozostaje modelem globalnym i Toyota wyraźnie zamierza tak pozostać.

Zostaw komentarz

Komentarze