4 Minuty
Toyota ogłosiła uruchomienie w Wałbrzychu nowej jednostki dedykowanej gospodarce o obiegu zamkniętym. Nowa Fabryka Zrównoważonego Obiegu będzie częścią zakładu Toyota Motor Manufacturing Poland i ma przetwarzać do 20 tys. wycofanych z eksploatacji samochodów rocznie. To drugi tego typu obiekt Toyoty w Europie — po uruchomionej wcześniej fabryce w Burnaston (Wielka Brytania).
Co dokładnie będzie robić nowy zakład?
Fabryka nie zajmie się produkcją nowych samochodów w tradycyjnym sensie. Jej głównym zadaniem będzie demontaż pojazdów, odzysk komponentów i surowców oraz przygotowanie części do ponownego użycia lub recyklingu. W praktyce oznacza to:
- szczegółowy rozbiórka aut i sortowanie części;
- ocenę możliwości regeneracji akumulatorów, kół, elementów napędu i podzespołów elektronicznych;
- odzysk miedzi, stali, aluminium i tworzyw sztucznych do ponownego wykorzystania w produkcji;
- przekazywanie odtworzonych komponentów bezpośrednio do linii produkcyjnych TMMP.
Inwestycja bez budowy nowych hal
Toyota nie wznosi nowych budynków — zakład wykorzysta istniejące powierzchnie produkcyjne (ok. 25 tys. m2) w wałbrzyskim kompleksie. Firma deklaruje, że do nowej działalności zatrudni obecnych pracowników TMMP, a uruchomienie planowane jest na drugą połowę bieżącego roku. Do tej pory inwestycje Toyoty na Dolnym Śląsku sięgnęły 7 mld zł, a dwie dolnośląskie fabryki zatrudniają blisko 3 tys. osób.

Dlaczego to ważne dla polskiego rynku motoryzacyjnego?
Fabryka wpisuje się w globalną strategię Toyoty: redukcja, ponowne użycie i recykling. Dla Polski oznacza to rozwój lokalnego łańcucha wartości i mniejsze uzależnienie od importu surowców. W praktyce kierowcy i rynek motoryzacyjny w Polsce mogą odczuć korzyści w postaci:
- większej dostępności regenerowanych części OEM (niższe koszty napraw przy zachowaniu jakości),
- potencjalnej stabilizacji cen niektórych komponentów dzięki lokalnemu odzyskowi materiałów,
- wzrostu konkurencyjności polskich serwisów i firm recyklingowych.
Wpływ na specyfikacje, design i osiągi pojazdów
Choć fabryka nie zmienia bezpośrednio specyfikacji nowych modeli, odzysk materiałów i części może wpływać na cykl życia samochodów oraz ofertę posprzedażową. Regenerowane akumulatory, po odpowiednim teście i odnowieniu, mogą znaleźć drugie życie w pojazdach lub systemach magazynowania energii (second-life). Odzysk aluminium i stali przekłada się na niższy ślad węglowy produkcji nowych komponentów. Z punktu widzenia designu i osiągów, Toyota będzie dążyć do tego, by części regenerowane spełniały normy jakościowe, co minimalizuje wpływ na parametry użytkowe i bezpieczeństwo pojazdów.
Porównanie z rynkiem europejskim
W Europie kilka marek inwestuje w podobne rozwiązania, ale lokalizacja w Polsce daje Toyocie przewagę kosztową i logistyczną. W porównaniu z rynkami takimi jak Niemcy czy Francja, Polska oferuje rozwinięty sektor recyklingu i konkurencyjne koszty operacyjne, co przyciągnęło producenta. Dla kierowców w Polsce, a także w sąsiedniej Lietuva i na rynkach litewskich (Lietuvos automobilių rinka), może to oznaczać lepszy dostęp do tańszych części i usług regeneracji w miastach takich jak Vilniuje czy Kaune.
Pozycjonowanie rynkowe i wpływ na ceny
Toyota pozycjonuje się jako lider w zrównoważonej mobilności. Wprowadzenie Fabryki Zrównoważonego Obiegu ma nie tylko redukować emisje w łańcuchu dostaw, ale też zwiększać odporność produkcji na wahania cen surowców. Dla polskich klientów i flot firmowych może to z czasem przełożyć się na bardziej przewidywalne koszty serwisowe i mniejsze wahania cen części używanych.
Co to znaczy dla kierowców w Polsce i regionie?
Dla właścicieli samochodów w Polsce oraz kierowców w regionie (w tym w Lietuva) oznacza to większy wybór części regenerowanych zgodnych z normami producenta. Serwisy w miastach takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław, ale też Vilniuje czy Kaune, mogą zyskać dostęp do tańszych i certyfikowanych komponentów. Toyota zapowiada także, że projekt będzie rozszerzany na inne rynki europejskie, co może wspierać integrację rynku części odnawianych w całej UE.
Nowa fabryka w Wałbrzychu to krok w stronę bardziej cyrkularnej branży motoryzacyjnej — korzyść dla środowiska, biznesu i kierowców. Obserwujmy, jak ta inicjatywa wpłynie na dostępność części oraz ceny na polskim rynku motoryzacyjnym.
Źródło: auto-swiat
Zostaw komentarz