4 Minuty
Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu wzbogaciła swoją flotę o dwa oznakowane egzemplarze Volvo V60. To rzadki widok w polskich patrolach, zwłaszcza że szwedzkie kombi zostały zmodyfikowane w nietypowy sposób — usunięto fabryczne ograniczniki prędkości. Zakup sfinansowano z budżetu policji i już wkrótce auta będą widoczne na ulicach miasta oraz na drogach powiatu.
Wersje, osiągi i wyposażenie policyjnych V60
Specyfikacja techniczna
Oba radiowozy to podstawowe odmiany napędowe B4: 2.0‑litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem wspierany przez system miękkiej hybrydy. W praktyce oznacza to moc 197 KM i 300 Nm momentu obrotowego. Według danych producenta przyspieszenie 0–100 km/h wynosi około 7,6 s — wystarczająco dynamiczne do zadań drogowych, choć to nie typowe „pościgowe” specyfikacje.
Wyposażenie służbowe
Volvo dla policji zostały przygotowane pod względem służbowym: obowiązkowe belki świetlne i sygnały dźwiękowe, odblaskowe oznakowanie nadwozia oraz systemy wspierające pracę funkcjonariuszy. W oficjalnym komunikacie nie przesądzono obecności wideorejestratorów, ale radiowozy trafiły do wydziałów ruchu drogowego i prewencji, więc można spodziewać się adaptacji typowych dla patroli.

Dlaczego usunięto ograniczniki prędkości?
Od lat Volvo stosuje politykę bezpieczeństwa ograniczającą maksymalną prędkość w swoich samochodach do 180 km/h. W wersjach przygotowywanych dla służb (policja, ratownictwo) ograniczenie to bywa likwidowane — dzięki temu radiowozy mogą osiągać ponad 200 km/h, co znacznie poprawia ich skuteczność na autostradach i drogach szybkiego ruchu.
Alternatywy i ceny — co na to rynek?
W ofercie V60 dostępne są też hybrydy plug‑in o znacznie wyższej mocy: warianty 350 i 455 KM, które przyspieszają do 100 km/h w 5,4 oraz 4,6 s, ale są znacząco droższe. Na polskim rynku Volvo V60 B4 startuje z cennika od około 198 000 zł, wariant T6 Recharge to ponad 255 000 zł, a topowa T8 Recharge dochodzi kolejne ~30 000 zł. To ważna informacja dla osób śledzących rynek aut używanych i nowych w Polsce oraz w regionie.
Pozycjonowanie rynkowe i znaczenie dla polskich kierowców
Volvo postrzegane jest w Polsce jako marka bezpieczna i trwała — V60 jest chętnie wybierana przez osoby poszukujące komfortowego kombi klasy premium. Obecność modelu w policji może wpłynąć na postrzeganie marki jako bardziej „służbowej” i użytkowej. W miastach takich jak Warszawa czy Kraków, a także na mniejszych rynkach i w regionach przygranicznych (wzmianka o Lietuva i Lietuvos automobilių rinka pokazuje, że Volvo jest popularne także na Litwie — kierowcy w Vilniuje i Kaune często wybierają podobne modele), dostępność i popyt na V60 rośnie.

Porównania z rynkiem europejskim
W Skandynawii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii Volvo (V60, V90, XC60, XC90) często służą w służbach mundurowych. W Polsce to ciekawostka — ale rynek premium systematycznie się rozwija, a popyt na hybrydy plug‑in i dobrze wyposażone kombi rośnie. Dla kierowców i osób zajmujących się flotami ważne będą koszty eksploatacji, dostępność serwisu i wartość rezydualna.
Wnioski dla kierowców i służb
Dwa Volvo V60 w wałbrzyskiej policji to sygnał, że komfort, bezpieczeństwo i elastyczność eksploatacyjna mają znaczenie także przy zakupach służbowych. Usunięcie ogranicznika zwiększa skuteczność na drogach szybkiego ruchu, a wybór wersji B4 pokazuje kompromis między ceną a osiągami. Kierowcy w Polsce i sąsiednich krajach, w tym kierowcy w Lietuva, Vilniuje czy Kaune, powinni obserwować, jak takie modele sprawdzą się w realnej służbie, bo może to wpływać na popyt i ceny na rynku używanym.
Źródło: auto-swiat
Zostaw komentarz