3 Minuty
Czerń może być domyślnym kolorem luksusowego sedana, ale klienci szukający aut w tym przedziale cenowym nie zawsze chcą ginąć w ruchu. Niektórzy oczekują obecności. Inni pragną kontrastu. A kilku po prostu wie, że Maybach może wyglądać jeszcze bardziej luksusowo w bieli.
Ta świeżo zmodyfikowana Mercedes-Maybach S-Class jest dobrym przykładem. Opublikowany przez Road Show International samochód przyjeżdża w perłowej bieli i od razu sprawia wrażenie bardziej wysublimowanego niż krzykliwego. Chromowane akcenty oprawiają imponującą atrapę chłodnicy, błyszczące czarne listwy obrysowują szyby, a przyciemniane tylne lampy dodają wystarczająco ostrości, by całość nie popadła w nadmierną łagodność.
Potem przychodzą felgi. Mają 22 cale i są wykończone na wysoki połysk w czerni, co nadaje dużemu sedanowi mocniejszą postawę, nie przytłaczając eleganckiej karoserii. Duże koła zawsze wiążą się z kompromisem: świetnie wyglądają, ale mogą nieco obniżyć komfort jazdy, zwłaszcza w samochodzie stworzonym do swobodnego, wyrafinowanego poruszania się. Ten zestaw zdaje się jednak stawiać styl ponad wszystko inne.

Czystsze spojrzenie na styl Maybacha
Czarne emblematy Maybacha zaostrzają kontrast, a ceramiczne zabezpieczenie lakieru i dwukolorowa błyszcząca listwa dodają takich wykończeń, których oczekują nabywcy na tym poziomie. Nawet przyciemnienie szyb poszło o krok dalej, dzięki nanoceramicznej folii pokrywającej boczne szyby i przednią szybę.
Wnętrze pozostaje eleganckie. Biała skórzana tapicerka z pikowaniami w romby nadaje ton, a czarne lamówki i ciemne elementy wykończenia przełamują kabinę, żeby nie sprawiała wrażenia zbyt jednolitej. To wnętrze, które wydaje się szyte na miarę dla kogoś, kto szuka spokoju, nie bałaganu.
Pod maską nic nie zmieniono. To Mercedes-Maybach S 580, napędzany 4,0-litrowym podwójnie doładowanym widlastym V8. Fabryczne parametry to 495 KM i około 700 Nm momentu obrotowego, wystarczające, by rozpędzić dużego sedana od 0 do 97 km/h w 4,7 sekundy. W świecie ultra-luksusowych sedanów to więcej niż wystarczająca prędkość, bo prawdziwą misją jest płynne przemieszczanie się, a nie pogoń za prędkością.
W Stanach Zjednoczonych S 580 zaczyna się od 207 150 dolarów, natomiast wersja S 680 z silnikiem V12 ma cenę wywoławczą 244 400 dolarów. Ten egzemplarz jest obecnie wystawiony na sprzedaż w USA, choć cena nie została ujawniona. Pytanie jest proste: ile wyceniłbyś Maybacha w perłowej bieli takiego jak ten?
Zostaw komentarz