3 Minuty
Hyundai może być bliski odwrócenia karty w jednym ze swoich najbardziej rozpoznawalnych elementów stylistycznych. Marka zaczęła zapowiadać dwa nowe samochody koncepcyjne, i jeśli te cienie są wskazówką, następny rozdział dla modeli Ioniq elektrycznych może wyglądać znacznie czyściej, ostrzej i mniej oparty na pikselach.
Para nosi nazwę Wenus i Ziemia, dwie nazwy, które brzmią niemal teatralnie dla marki bardziej kojarzonej z precyzją niż poezją. Hyundai nie ujawnił, które zdjęcie należy do którego konceptu, ale jasno zakomunikował jedno: potraktowano to jako początek czegoś większego dla Ioniq.
"Zaprojektowane jako kosmiczne przesłanie. Inżynierowane dla ludzi. Oznaczając kolejny początek wielkiej narracji Ioniq." To hasło towarzyszy teaserowi i nadaje całemu pokazowi celowo ambitny ton.
Jedno ze zdjęć ukazuje samochód w kolorze złotym widziany od tyłu. Nadwozie jest czyste i mocno wymodelowane, z czarnym centralnym pasem na tylnej części i wąskimi światłami tylnymi, które ledwie przerywają metalowe powierzchnie. Jest subtelny spojler krawędziowy, a linia dachu opada w kierunku nadwozia typu fastback, co nadaje pojazdowi smukłą, niemal coupe-ową sylwetkę.

Drugi teaser jest na swój sposób jeszcze bardziej odsłaniający. Pokazuje przód srebrnego pojazdu z bardzo krótką maską, mocno pochyloną przednią szybą oraz oświetleniem składającym się z cienkiego poziomego paska LED w parze z dwoma skośnymi elementami tworzącymi strzałkowaty kształt. Ostro zarysowane przetłoczenia wokół przednich drzwi podkreślają ten sam kierunek ruchu, dając konceptowi poczucie napięcia nawet gdy stoi w miejscu.
Czarne osłony wokół nadkoli sugerują, że może to być SUV, choć Hyundai na razie trzyma typ nadwozia w tajemnicy. Proporcje kabiny przesuniętej w stronę przodu przypominają także niedawny koncept Kia Meta Turismo, co nie jest złym towarzystwem, jeśli celem jest mocne pierwsze wrażenie.
Najbardziej rzuca się w oczy kierunek stylistyczny. Modele Ioniq Hyundaia, od Ioniq 5 do Ioniq 9, zebrały sporo pochwał za zasięg, szybkie ładowanie i zrównoważone zachowanie na drodze. Wycofany Ioniq 6 również nosił ten sam retrofuturystyczny szyk, oparty na pikselowym oświetleniu i wyraźnych powierzchniach. Te nowe koncepty jednak sugerują, że Hyundai może zmierzać w stronę bardziej stonowanego i dojrzałego języka wizualnego.
To może być trafny ruch. Pikselowe oświetlenie pomogło zdefiniować tożsamość marki w segmencie samochodów elektrycznych, ale trendy w projektowaniu nie stoją w miejscu długo. Jeśli Wenus i Ziemia zapowiadają kolejną generację stylu Ioniq, można się spodziewać prostszego oświetlenia, czystszych powierzchni i bardziej uniwersalnego, mniej nostalgicznego wyglądu.
Hyundai nie podał jeszcze, kiedy i gdzie koncepty zostaną pokazane, ale dwa wydarzenia w kwietniu wyglądają na naturalnych kandydatów: targi motoryzacyjne w Pekinie i Tydzień Dizajnu w Mediolanie. Każde z tych miejsc pasowałoby do takiego pokazu. Na razie mamy jedynie dwie nazwy, parę zagadkowych obrazów i poczucie, że Hyundai przygotowuje się do przemyślenia wyglądu samochodu Ioniq elektrycznego.
Zostaw komentarz