8 Minuty
Hyundai popycha Elantrę w stronę mocniejszego, bardziej kanciastego designu
Szpiegowskie zdjęcia wykonane podczas testów w niskich temperaturach ujawniają, że Hyundai przygotowuje odważną przebudowę modelu Elantra na rok 2027. Ten kompaktowy sedan, będący globalnym filarem koreańskiej marki od debiutu obecnej generacji w 2021 roku, zdaje się przechodzić w kierunku bardziej pudełkowatej, agresywnej sylwetki, a nie tylko łagodnej aktualizacji w środku cyklu życia.
Prototyp, mocno zamaskowany, lecz ciągle czytelny, uwidacznia kilka zmian stylistycznych. Bardziej tępe zderzaki przednie i tylne oraz sygnatury świetlne w kształcie litery T na obu końcach optycznie poszerzają samochód. Mniejsza górna atrapa chłodnicy znajduje się nad znacznie szerszym dolnym wlotem powietrza, co sygnalizuje ogólny ruch w kierunku bardziej osadzonego i sportowego przodu.

Co zmieniło się w sylwetce
Płynący ku tyłowi, bardziej spłaszczony dach i zaskakująco małe boczne szyby tylnego trójkąta podkreślają masywne słupki C — wybór projektowy, który nie tylko odświeża profil auta, ale powinien też poprawić właściwości konstrukcyjne w zakresie ochrony przy dachowaniu i sztywności bocznej. Zarówno słupki A, jak i C wydają się być mocniej pochylone niż wcześniej, nadając Elantrze zwarty, lecz celowy „greenhouse” (przestrzeń kabiny). Aerodynamiczne felgi, przywodzące na myśl wzornictwo samochodów elektrycznych, sugerują, że Hyundai kładzie nacisk nie tylko na styl, ale również na efektywność aerodynamiczną i zużycie paliwa.
Według nieoficjalnych informacji pojawia się także skromne wydłużenie rozstawu osi, co poprawiłoby aranżację wnętrza i przestrzeń na tylnej kanapie. Ruch ten jest zgodny z działaniami pokrewnych marek: Kia poszerzyła model K4 w porównaniu z Forte, a Hyundai może podążać podobną ścieżką, by usprawnić komfort kabiny bez dramatycznego wydłużania całkowitej długości nadwozia. W praktyce oznacza to lepsze miejsce na nogi, bardziej pojemne siedziska oraz możliwość zastosowania większych foteli i udoskonalonych mechanizmów regulacji.

Nowe technologie we wnętrzu: Pleos Connect i ulepszenia ADAS
Pod maską cyfrową Hyundai prawdopodobnie przeniesie Elantrę na system informacyjno-rozrywkowy Pleos Connect. Bazując na platformie Android Automotive, Pleos Connect ma dostarczyć bardziej zintegrowany cyfrowy kokpit z wąskim, cyfrowym zestawem wskaźników oraz centralnym ekranem dotykowym, który integruje także sterowanie systemem klimatyzacji. Przejście na Pleos Connect stanowi logiczny krok w strategii Hyundaia, łącząc cechy takie jak:
- Asystent AI opracowany przez Hyundaia — zoptymalizowany pod kątem komend głosowych po polsku i obsługi funkcji pojazdu, nawigacji oraz integracji ze smartfonami;
- Aktualizacje oprogramowania over-the-air (OTA) dla systemu infotainment i krytycznych elementów pojazdu — co umożliwi poprawki, nowe funkcje i udoskonalenia bez wizyty w serwisie;
- Znaczna moc obliczeniowa niezbędna dla zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS), w tym możliwości przetwarzania danych z kamer i radarów w czasie rzeczywistym.
Te ulepszenia są kluczowe, ponieważ zaktualizowane systemy ADAS następnej Elantry będą wymagać szybkich procesorów i solidnej łączności, by obsługiwać funkcje takie jak utrzymanie pasa ruchu, inteligentny tempomat adaptacyjny czy potencjalne przyszłe udogodnienia dostarczane właśnie poprzez OTA. W praktyce oznacza to także lepszą integrację z mapami, bardziej responsywne interakcje użytkownika i możliwość skalowania funkcji bezpieczeństwa w miarę rozwoju oprogramowania.

Układy napędowe i pozycjonowanie rynkowe
Hyundai nadal będzie oferować gamę czterocylindrowych silników benzynowych oraz warianty hybrydowe. W Europie diesel wygląda coraz mniej prawdopodobnie, gdy rynek przesuwa się w stronę napędów zelektryfikowanych, a na horyzoncie pojawiają się regulacje Euro 7. Zamiast diesla spodziewamy się wzrostu udziału wariantów hybrydowych — zarówno łagodnych (mild-hybrid), jak i pełnych hybryd — które pozwolą zrównoważyć cele emisji spalin z ekonomią paliwową i realnym zasięgiem użytkowym.
W Stanach Zjednoczonych najoszczędniejszą i najczystszą wersją Elantry w ofercie 2026 roku pozostaje hybrydowy układ z wolnossącym silnikiem 1,6 l o mocy około 139 KM. Wersja Blue osiąga imponujące 54 mpg (około 4,4 l/100 km), a ten układ hybrydowy ma być w dużej mierze przeniesiony do roku modelowego 2027 z niewielkimi modyfikacjami, głównie w oprogramowaniu sterującym i kalibracji układu napędowego.
Oczekuje się, że Hyundai będzie dążyć do szerokiego spektrum wariantów: od tradycyjnych, ekonomicznych benzynowych konfiguracji, poprzez hybrydy optymalizowane pod kątem niskiego zużycia paliwa, aż po możliwe hybrydowe konfiguracje plug-in (PHEV) w wyższych wersjach wyposażenia. Strategia ta pozwala marce dopasować ofertę do różnych wymogów legislacyjnych i preferencji klientów w Europie, Ameryce Północnej i Azji.
A co z Elantrą N?
Pozostaje otwarte pytanie o przyszłość sportowej wersji Elantra N. Hyundai mógłby obrać dwojaką ścieżkę: tradycyjny, turbodoładowany silnik 2,5 l o czterech cylindrach dla rynków takich jak USA oraz hybrydowy pakiet sportowy dla Europy i innych regionów, gdzie obowiązujące przepisy emisyjne będą coraz surowsze. Hybrydowe N oznaczałoby połączenie silnika spalinowego z elektrycznym wsparciem o dużej mocy, co pozwoliłoby zachować osiągi i charakter jazdy typowy dla N, przy jednoczesnym zmniejszeniu emisji spalin.
Takie podejście ma sens także z perspektywy inżynieryjnej: integracja silnika elektrycznego może poprawić moment obrotowy przy niskich prędkościach, skrócić czas reakcji układu napędowego i umożliwić tzw. „torowe” tryby działania z dedykowaną charakterystyką sterowania. Równocześnie utrzymanie wariantu 2,5 l turbo da możliwość zaoferowania klasycznych, surowych wrażeń z jazdy dla purystów motoryzacyjnych, zwłaszcza tam, gdzie przepisy dopuszczają takie rozwiązania bez dużych ograniczeń.

Najważniejsze punkty:
- Kanciatszy, optycznie szerszy design z charakterystycznymi światłami w kształcie litery T;
- System infotainment Pleos Connect z asystentem AI i aktualizacjami OTA;
- Niewielkie wydłużenie rozstawu osi i lepsze zagospodarowanie wnętrza;
- Skoncentrowanie oferty w Europie na hybrydach, a dla niektórych wariantów N przewidywany silnik 2,5 l turbo lub hybrydowe rozwiązanie sportowe.
Niezależnie od tego, czy nabywcy będą priorytetować nowinki technologiczne, efektywność paliwową czy surowe osiągi, przebudowa Elantry na rok 2027 wydaje się wyostrzać pozycję modelu w segmencie kompaktowych sedanów. Oficjalna prezentacja jest spodziewana w drugiej połowie 2026 roku, a wprowadzenie na rynki globalne powinno nastąpić wkrótce po ujawnieniu wersji produkcyjnej. W międzyczasie warto obserwować zapowiedzi Hyundaia dotyczące szczegółów technicznych, cen i dostępności poszczególnych konfiguracji.
Analiza konkurencji i kontekst rynkowy
W segmencie kompaktowych sedanów Hyundai mierzy się z produktami takimi jak Toyota Corolla, Honda Civic czy modele grupy Stellantis i Volkswagena. Z punktu widzenia strategii produktowej kluczowe jest zaoferowanie wyróżników: wyraźnego designu, zaawansowanej elektroniki pokładowej (np. Pleos Connect), efektywnych układów hybrydowych oraz dostępności wariantów sportowych. Poprzez zwiększenie udziału wariantów zelektryfikowanych Hyundai może także lepiej zarządzać średnimi emisjami floty, co ma znaczenie przy rosnących wymogach regulacyjnych w Unii Europejskiej i innych jurysdykcjach.
Techniczne dodatkowe uwagi
Oczekuje się, że nadwozie bazować będzie na zaktualizowanej platformie, zapewniającej kompromis między redukcją masy a zwiększeniem sztywności skrętnej. W praktyce może to obejmować większe zastosowanie stali o wysokiej i ultrawysokiej wytrzymałości oraz punktowe użycie materiałów kompozytowych tam, gdzie redukcja masy przyniesie największe korzyści — na przykład w pokrywie bagażnika czy elementach zawieszenia. Dobre dopasowanie zawieszenia, optymalizacja geometrii kół i zastosowanie elektronicznych układów stabilizacji pomogą w utrzymaniu równowagi między komfortem a dynamiką prowadzenia.
Systemy NVH (hałas, wibracje, twardość) prawdopodobnie zostaną poprawione poprzez lepsze uszczelnienia kabiny, dodatkowe materiały wygłuszające oraz strategiczne wzmocnienia podwozia, co pozytywnie wpłynie na odczucie jakości i wyciszenie na trasie. Takie zmiany mają znaczenie szczególnie w segmencie, gdzie klienci porównują wrażenie z jazdy bezpośrednio z konkurencją.
Podsumowanie
Zmiany projektowe, technologiczne i inżynieryjne, które pojawiają się na zdjęciach szpiegowskich i w doniesieniach branżowych, sugerują, że Hyundai zamierza uczynić z Elantry mocniejszą propozycję w klasie kompaktowych sedanów. Inwestycje w infotainment, ADAS oraz warianty hybrydowe odpowiadają trendom rynkowym i regulacyjnym, a możliwe warianty N pokazują, że marka nie rezygnuje z emocji związanych z dynamiczną jazdą. Dla klientów oznacza to więcej opcji: od oszczędnych hybryd po sportowe wersje o wysokich osiągach, a dla Hyundaia — szansę na umocnienie pozycji w jednej z najbardziej konkurencyjnych klas segmentu.
Źródło: autoevolution
Zostaw komentarz