5 Minuty
Na pierwszy rzut oka można by przysiąc, że ktoś zaparkował Toyotę Land Cruiser obok Land Rovera Defendera, połączył oba pomysły i przekazał efekt GAC. Taki właśnie jest nowy Trumpchi Yue 7, SUV, który nie ukrywa swoich terenowych aspiracji i, szczerze mówiąc, nie ma nic przeciwko wyraźnie widocznym inspiracjom.
To samo w sobie oznacza duży zwrot dla Trumpchi. Wczesne modele wewnętrznej marki GAC często wydawały się zapomniane, ukształtowane bardziej przez ostrożność niż pewność siebie. Nowsze samochody skręcają jednak w innym kierunku, a Yue 7 może być najjaśniejszym sygnałem, że firma chce zająć miejsce na rozwijającym się rynku solidnych rodzinnych SUV-ów o autentycznej prezencji wizualnej.
Niedawno zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Pekinie i teraz w pełni ujawniony w dokumentach opublikowanych przez chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych, Trumpchi Yue 7 wchodzi na teren zdominowany przez ikony. Pomyśl o Toyocie Land Cruiser. Pomyśl o Land Roverze Defenderze. Te nazwy mają znaczenie i każdy nowy gracz celujący w ten segment musi przede wszystkim mieć odpowiednią postawę. Pod tym względem Yue 7 spełnia podstawy.
Przód mocno trzyma się wzorca twardego SUV-a: ciemna atrapa, przyciemniony dolny zderzak i charakterystyczne światła zaprojektowane, by wyróżniać się natychmiast. Po bokach nadkola są szerokie i kanciaste, a stopnie boczne oraz klamki drzwi podkreślają masywny, funkcjonalny wygląd. Nawet dostępne wzory felg wzmacniają ten motyw, w tym warianty naśladujące koła z blokadą obręczy oraz ciemniejsze wykończenia ramion, które dobrze pasują do nadwozia.
Z tyłu koło zapasowe zamontowane na klapie dopełnia klasyczną sylwetkę pojazdu terenowego. Tylne światła są prostsze niż przednie, ale działa to na korzyść Yue 7. Nie odciągają uwagi od kształtu, a czarny tylny zderzak ładnie spina projekt.

Duże nadwozie, znana misja
W tej klasie rozmiar ma znaczenie, a Yue 7 nie przyjeżdża jako lekki pozorant. W zależności od specyfikacji mierzy od 4 999 mm do 5 045 mm długości, do 2 030 mm szerokości i 1 933 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2 900 mm, a masa własna podana jest na poziomie 2 330 kg. Mówiąc prosto, pod względem gabarytów znajduje się bardzo blisko Land Rovera Defendera 110, choć z nieco krótszym rozstawem osi.
To powinno zapewnić mu obecność na drodze, której oczekują kupujący dużych SUV-ów w stylu adventure, a jednocześnie zostawić miejsce na przestronne wnętrze i takie rozwiązania aranżacyjne, w których nowoczesne chińskie marki stały się bardzo dobre. Szersza oferta Trumpchi obejmuje już sedany, MPV i konwencjonalne SUV-y, ale Yue 7 wyraźnie ma ambicję być czymś więcej. To pierwsza poważna próba marki stworzenia prawdziwego, surowego flagowca.
Pod maską każda wersja wykorzystuje ten sam układ hybrydowy typu plug-in. Łączy on turbodoładowany, czterocylindrowy silnik 1,5 l o mocy 167 KM z silnikiem elektrycznym oraz baterię o pojemności 28,3 kWh lub 45,9 kWh. GAC nie opublikował jeszcze łącznej mocy systemu, która zapewne będzie pierwszą informacją, o jaką zapytają entuzjaści, ale zasięg w trybie elektrycznym ma wynosić do 188 km.
Ta wartość nadaje Yue 7 interesującą podwójną osobowość. Z jednej strony wygląda jak stworzony do skalistych szlaków, błotnistych kempingów i przerywanych tras poza utwardzonymi drogami. Z drugiej, jego układ hybrydowy typu plug-in sugeruje, że większą część czasu może spędzać na cichszych, czystszych miejskich przejazdach, zanim wyjedzie na weekendowe wyprawy. Ta równowaga jest coraz ważniejsza, szczególnie na rynkach, gdzie nabywcy chcą wizerunku pojazdu terenowego, nie rezygnując z codziennej efektywności.
Cena nie została jeszcze ogłoszona, ale jeśli GAC pójdzie śladem wzorców z całej swojej oferty, Trumpchi Yue 7 powinien pojawić się z konkurencyjną ceną. To może uczynić go modelem wartym uwagi, nie dlatego że przełamuje zasady, lecz dlatego, że doskonale rozumie, co ten segment nagradza: rozmiar, charakter, użyteczną elektryfikację oraz projekt wystarczająco odważny, by wyróżnić się w tłumie SUV-ów o podobnym wyglądzie.
Czy zostanie wiarygodny w rzeczywistym użytkowaniu wobec ugruntowanych marek, to już inna kwestia. Jednak jeśli chodzi o pierwsze wrażenia, Yue 7 z pewnością nie pozostaje niezauważony.
Zostaw komentarz