Xiaomi YU7 GT: czerwony SUV o osiągach hipersamochodu

Najnowsze zdjęcia Xiaomi YU7 GT odsłaniają sportowy luksusowy SUV o mocy 990 KM, aerodynamicznym nadwoziu, zawieszeniu pneumatycznym i zasięgu 705 km CLTC. Model ma łączyć osiągi superauta z komfortem podróży.

Komentarze
Xiaomi YU7 GT: czerwony SUV o osiągach hipersamochodu

5 Minuty

Cherry Red zwykle kojarzy się z elegancją. W przypadku Xiaomi YU7 GT wygląda jednak bardziej jak ostrzeżenie.

Nowe zdjęcia z ulicy i z fabryki zdjąły zasłonę z nadchodzącego wysokowydajnego SUV-a Xiaomi, a przekaz jest trudny do przeoczenia. To nie kolejny szybki elektryczny crossover z za dużymi kołami i sportowym emblematem. YU7 GT wydaje się być próbą Xiaomi stworzenia prawdziwego grand tourera w nadwoziu SUV-a, samochodu, który może dorównać superautom pod względem osiągów, a jednocześnie pełnić rolę luksusowej maszyny do pokonywania długich dystansów.

Oficjalna premiera spodziewana jest pod koniec maja, ale najnowsze zdjęcia już opowiadają dość pełną historię. W porównaniu z zwykłym YU7, wersja GT zachowuje te same proporcje długiej maski, lecz zyskuje bardziej poważny wyraz wizualny. Przednia część została wyostrzaona poprzez bardziej agresywny splitter, a powiększone przednie nadkola nadają SUV-owi szerszy, lepiej osadzony wygląd. Ma postawę pojazdu zbudowanego do szybkiej jazdy, a nie tylko do prezentowania się przy hotelu.

Xiaomi mocno stawia też na aerodynamikę. Mówi się, że YU7 GT będzie wyposażony w 10 oddzielnych kanałów przepływu powietrza, uzupełnionych solidnym dyfuzorem z tyłu i spojlerem z podniesioną środkową sekcją. Ten detal może również kryć dodatkowe elementy dla zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy marki, co sugeruje, że Xiaomi chce połączyć surową moc z codzienną inteligencją.

Są też elementy techniczne widoczne na pierwszy rzut oka. SUV stoi na 21-calowych kołach i ma czerwone zaciski hamulcowe, a pod spodem spodziewane są węglowo-ceramiczne tarcze. Sama ta kombinacja pokazuje, że Xiaomi celuje wyżej niż zwykłe rodzinne EV.

Zaprojektowany pod kątem prędkości, ale nie tylko

Xiaomi ostrożnie podchodzi do odznaczenia GT. Jak donoszą przedstawiciele firmy, zdecydowano się na Grand Tourer zamiast Ultra z konkretnego powodu. Tam, gdzie SU7 Ultra skłania się ku szaleństwu samochodów torowych, YU7 GT jest prezentowany jako pojazd o szerszym charakterze, szybki, kosztowny elektryczny SUV zaprojektowany do pokonywania długich dystansów w komforcie bez tłumienia sportowego zacięcia.

Jego wymiary wspierają te ambicje. Przy długości 5 015 mm, szerokości 2 007 mm i wysokości 1 597 mm oraz rozstawie osi 3 000 mm, YU7 GT plasuje się wyraźnie w klasie SUV-ów średnich i dużych. Mówiąc prosto: to pokaźna maszyna. Na tyle duża, by zapewnić prawdziwą przestrzeń w kabinie i obecność na drodze, ale wyraźnie zestrojona tak, by sprawiać wrażenie niższej i smuklejszej niż tradycyjny pionowy SUV.

Pod maską liczby stają się naprawdę dzikie. Napęd pochodzi z układu z dwoma silnikami: przedniego o mocy 288 kW od Inovance oraz tylnego o mocy 450 kW opracowanego przez samo Xiaomi. Łączna moc osiąga 738 kW, czyli 990 KM. To wystarczy, by rozpędzić YU7 GT według deklaracji do 300 km/h, co stawia go w zupełnie innej dyskusji niż mainstreamowe elektryczne SUV-y.

Bateria ma pojemność 101,7 kWh, a Xiaomi podaje zasięg według cyklu CLTC na 705 km. Jak zawsze, rzeczywisty zasięg prawdopodobnie będzie niższy, szczególnie jeśli kierowcy będą często korzystać z pełnych 990 KM. Mimo to liczy się nagłówek. Xiaomi chce, aby nabywcy postrzegali ten model jako maszynę zdolną do komfortowego przemierzania prowincji, a nie tylko do krótkich zrywów przyspieszenia.

Przybywa też z odpowiednimi narzędziami wspierającymi: zawieszeniem pneumatycznym, wektorowaniem momentu obrotowego tylnej osi i komponentami Brembo. Te detale mają równie duże znaczenie jak maksymalna moc. Każdy potrafi zbudować szybkie EV na prostej. Trudniejsze jest sprawić, by duży elektryczny SUV był zrównoważony, regulowany i budził pewność prowadzenia.

Kupującym nie zabraknie też sposobów personalizacji. Chińskie zgłoszenia regulacyjne sugerują szerokie menu opcji, w tym różne elementy wykończenia reflektorów, wzory lusterek, spojlery tylne, ozdoby maski, style felg i kolory zacisków hamulcowych. Xiaomi wyraźnie rozumie, że w tej części rynku tożsamość wizualna ma prawie tak wielkie znaczenie jak karta specyfikacji.

Samochody w kolorze Cherry Red, niedawno widziane w fabryce, mają wkrótce trafić do salonów Xiaomi Auto w całych Chinach, prawdopodobnie jako pojazdy ekspozycyjne przed premierą. To ma sens. Xiaomi wie, że ten SUV przyciągnie tłumy, zwłaszcza teraz, gdy marka już udowodniła, że potrafi wygenerować zdumiewające wczesne zapotrzebowanie w segmencie EV.

Warto też obserwować szerszy obraz sprzedaży. Standardowy Xiaomi YU7, wprowadzony w czerwcu ubiegłego roku, podobno zebrał 200 000 zamówień w krótkim czasie i osiągnął miesięczny rekord 39 089 sztuk w grudniu. Od tego czasu, po przetworzeniu ogromnego zaległego zapotrzebowania, dostawy uspokoiły się. Sprzedaż w marcu wyniosła 13 558 sztuk, znacznie mniej i tylko nieznacznie powyżej poziomów produkcji obserwowanych przed pełnym rozkręceniem produkcji latem.

Czyni to YU7 GT czymś więcej niż modelem wizerunkowym. Może stać się ważnym elementem manifestu motoryzacyjnych ambicji Xiaomi w momencie, gdy uwaga znów ma znaczenie. A jeśli pierwsze obserwacje cokolwiek wskazują, Xiaomi nie zamierza ponownie wchodzić w centrum uwagi po cichu.

Zostaw komentarz

Komentarze