Pozew zbiorowy: Subaru oskarżone o rozładowanie akumulatorów

Pozew zbiorowy w USA dotyczy problemu rozładowywania akumulatorów w wielu modelach Subaru. Kierowcy zgłaszają powtarzające się awarie, a sprawa może wpłynąć na podejście producentów do zarządzania zużyciem energii w samochodach.

Komentarze
Pozew zbiorowy: Subaru oskarżone o rozładowanie akumulatorów

5 Minuty

Parkujesz samochód, odchodzisz i spodziewasz się, że rano będzie gotowy do jazdy. Dla rosnącej liczby właścicieli Subaru ta podstawowa obietnica stała się teraz przedmiotem sporu prawnego w Stanach Zjednoczonych. Nowo wniesiony pozew zbiorowy twierdzi, że kilka modeli Subaru ma problem z rozładowywaniem akumulatora, który nie ustaje po wyłączeniu pojazdu, pozostawiając kierowców unieruchomionymi, zmuszonymi do wielokrotnego odpalania awaryjnego albo, co gorsza, doświadczającymi zatrzymania na drodze.

Sprawa, wniesiona 1 maja do Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu New Jersey, dotyczy zarówno Subaru of America, jak i Subaru Corporation. W jej centrum znajduje się poważne zarzuty: systemy elektryczne samochodów mogą nadal pobierać prąd po wyłączeniu zamiast przejść w odpowiedni stan niskiego zużycia energii. Jeśli to prawda, oznaczałoby to, że akumulator nadal się rozładowuje nawet wtedy, gdy pojazd jest zaparkowany i pozornie nieaktywny.

Pozew ma szerokie zasięgi. Wymienia dziewięć linii modelowych Subaru sprzedawanych w różnych rocznikach: Subaru Outback (2021-2022), Subaru Forester (2021-2024), Subaru Legacy (2021-2023), Subaru WRX (2021-2023), Subaru Ascent (2021-2022), Subaru Crosstrek (2019-2023), Crosstrek Hybrid (2019-2024), Forester Wilderness (2022-2025) oraz Subaru Impreza (2019-2023).

Gdy zaparkowany samochód zachowuje się, jakby nigdy nie zasnął

Co wyróżnia tę sprawę, to fakt, że skarga nie koncentruje się na jednej słabej baterii czy pojedynczym modelu. Powodowie twierdzą, że problem ma charakter systemowy. Według dokumentu, nie chodzi o to, że Subaru zamontowało w tych pojazdach zbyt małe akumulatory, lecz o to, że niektóre układy elektroniczne mogą nie wyłączać się prawidłowo. Taki uciążliwy pobór prądu, czasem nazywany prądem upływowym, może po cichu rozładowywać akumulator z czasem, aż samochód odmówi zapłonu.

Właściciele cytowani w pozwie opisują schemat, który będzie dobrze znany wielu sfrustrowanym kierowcom: rozładowane akumulatory, sytuacje braku uruchomienia, wezwania pomocy drogowej, wizyty u dealera, wymiany akumulatorów, a potem powrót tych samych problemów po kilku miesiącach. Jeden z zarzutów jest szczególnie niepokojący. Powód twierdzi, że jego Subaru Outback z 2024 roku zatrzymało się w ruchu i musiało zostać odholowane po zablokowaniu drogi. To przesuwa problem poza niedogodność w obszar potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa.

Współczesne pojazdy są pełne systemów, które nadal pobierają prąd nawet po wyłączeniu silnika. Telematyka, funkcje zabezpieczeń, łączność mobilna, moduły oprogramowania i diagnostyka działająca w tle wszystkie wymagają energii. Producenci samochodów o tym wiedzą, dlatego pojazdy są projektowane tak, by po wyłączeniu wejść w kontrolowany stan niskiego zużycia energii. Argument prawny jest tu prosty: niektóre samochody Subaru rzekomo robią to zawodnie.

Skarga odwołuje się także do biuletynów serwisowych Subaru związanych z diagnostyką prądu upływowego akumulatora. Jeden biuletyn z października 2025 r. podobno radził technikom, by nie obwiniali automatycznie modułu komunikacji danych pojazdu, zauważając, że moduły nowszej generacji nie wykazywały spójnych problemów z prądem upływowym. Ten drobny szczegół może mieć znaczenie. Może sugerować, że Subaru aktywnie badało wewnętrznie zgłoszenia o rozładowaniach akumulatorów, podczas gdy właściciele nadal zgłaszali powtarzające się awarie w praktyce.

Oczywiście to samo w sobie nie dowodzi winy. Biuletyny serwisowe to nie są akcje serwisowe i często służą jako wskazówki dla techników dealerskich diagnozujących skomplikowane usterki. Niemniej jednak w sprawach tego typu dokumenty wewnętrzne mogą stać się punktem centralnym, ponieważ mogą pokazać, jak długo producent wiedział o wzorcu i jak zdecydował się reagować.

Subaru nie rozstrzygnęło jeszcze publicznie roszczeń przedstawionych w pozwie, a reakcja firmy będzie bacznie obserwowana. Szerszy problem sięga daleko poza jedną markę. W miarę jak samochody stają się bardziej połączone i sterowane oprogramowaniem, niezawodność układów elektrycznych przestaje być sprawą drugorzędną. Staje się centralnym elementem posiadania pojazdu. Rozładowany akumulator kiedyś wydawał się pechem w zimny poranek. W dzisiejszych samochodach właściciele coraz częściej chcą wiedzieć coś więcej: co dokładnie pozostaje aktywne po wyłączeniu auta?

Na razie kierowcy Subaru dotknięci powtarzającymi się awariami akumulatorów będą śledzić sprawę w poszukiwaniu odpowiedzi. Jeśli zarzuty potwierdzą się w sądzie, pozew może stać się ważnym testem tego, jak producenci samochodów zarządzają ukrytymi wymaganiami energetycznymi nowoczesnych pojazdów i jak ponoszą odpowiedzialność, gdy te systemy odmawiają wyłączenia.

Zostaw komentarz

Komentarze