Urus SE 2027: prototypy w Szwecji z duchem Performante

Prototypy Lamborghini Urus SE 2027 testowane w Szwecji pokazują wyraźne wpływy Performante: większe wloty, spojler ducktail, hamulce karbonowo-ceramiczne. Artykuł analizuje hybrydową konfigurację, chłodzenie i wpływ przepisów akustycznych UE.

Komentarze
Urus SE 2027: prototypy w Szwecji z duchem Performante

7 Minuty

Urus SE prototypy uchwycone w Szwecji — wyraźny wpływ Performante

Następna odsłona Lamborghini Urus wygląda na bardziej agresywną i nastawioną na osiągi. Uchwycone pod ciężkim kamuflażem podczas zimowych testów na północy Szwecji, prototypy Urus SE na rok 2027 wyraźnie przejmują stylistykę i funkcje inspirowane wersją Performante: powiększone wloty powietrza z przodu, spojler typu ducktail zamocowany na klapie bagażnika, większe hamulce oraz poszerzenia nadkoli wykonane z włókna węglowego.

Fotografie pokazują hybrydowy SUV strojący się pod poważne osiągi. Choć Lamborghini oferuje już wersje S i Performante napędzane wyłącznie silnikiem spalinowym — 4.0-litrowym, podwójnie doładowanym V8 z grupy Volkswagen (fabrycznie do ~657 KM w zależności od kalibracji) — Urus SE przywraca elementy hybrydowe typu plug-in, które wcześniej pojawiły się w gamie. Aktualna konfiguracja PHEV łączy stonowany (detuned) silnik V8 z jednostką elektryczną o mocy 189 KM, deklarując łączną moc bliską 789 KM oraz moment obrotowy na poziomie około 701 lb-ft (950 Nm). Te wartości mogą zostać skorygowane i dopracowane w finalnym modelu SE na 2027 rok.

Co ujawniają zdjęcia szpiegowskie

Krótko: ostre, konkretne detale widoczne na zamaskowanych egzemplarzach:

  • Ogromne wloty powietrza i przerobione otwory w przednim zderzaku skoncentrowane na chłodzeniu hamulców i intercoolerów.
  • Wyraźny spojler typu ducktail zintegrowany z pokrywą bagażnika, nawiązujący do pakietu aerodynamicznego Performante.
  • Tarcze hamulcowe z włókna węglowo-ceramicznego z charakterystycznymi mikropęknięciami redukującymi naprężenia oraz duże, wielotłoczkowe zaciski.
  • Szeroki tylny układ na 22-calowych felgach z oponami 325/35 oraz karbonowe dokładki nadkoli.

Przednie i tylne tarcze karbonowo-ceramiczne na tych prototypach mają w przybliżeniu średnice około 440 mm i 370 mm (odpowiednio ~17,3 i 14,6 cala). To podkreśla, że Lamborghini kładzie akcent na zwiększoną skuteczność hamowania, aby była adekwatna do poszerzonego zakresu osiągów, jaki ma oferować Urus SE.

Wydajność i pakowanie: spodziewane modyfikacje w układzie hybrydowym

W kontekście architektury hybrydowej SE, inżynierowie najwyraźniej skupiają się na dwóch kluczowych wyzwaniach: zarządzaniu ciepłem i optymalizacji rozkładu oraz zabudowy komponentów. Powiększone wloty powietrza sugerują większą zdolność do chłodzenia przednich hamulców, podczas gdy przeprojektowane kanały pod podwoziem i powiększone intercoolery są prawdopodobnymi rozwiązaniami zapewniającymi stabilność parametrów podczas długich odcinków obciążenia. Ciężkie, szybkie SUV-y wciąż walczą z ograniczeniami wynikającymi z masy i rozkładu ciężaru — jednak Lamborghini i partnerzy z Grupy Volkswagen opracowali przez lata zestaw rozwiązań: od adaptacyjnego strojenia podwozia, przez układy wektorowania momentu obrotowego, aż po zaawansowane strategie chłodzenia i wentylacji.

W praktyce oznacza to szereg inżynieryjnych kompromisów i rozwiązań technicznych: większe kanały doprowadzające powietrze do hamulców, dodatkowe kanały odprowadzające gorące powietrze z komory hamulcowej, wzmocnione układy chłodzenia skrzyni biegów oraz adaptacyjne rozdzielanie momentu na osie i poszczególne koła w celu optymalizacji trakcji. Dla hybrydy typu plug-in istotne jest także rozmieszczenie baterii i modułów elektrycznych, by nie pogorszyć zachowania przy pokonywaniu zakrętów. Projektanci zwykle umieszczają baterię nisko i centralnie, aby minimalizować wpływ masy na środek ciężkości—możliwymi są tu też izolowane systemy chłodzenia baterii, zwiększające odporność na obciążenia termiczne podczas intensywnej eksploatacji torowej.

W obszarze napędu prawdopodobne są dwie drogi rozwoju: zachowanie istniejąnej konfiguracji z silnikiem V8 i elektrycznym wsparciem o mocy około 189 KM przy jednoczesnym dopracowaniu elektroniki i zarządzania momentem, lub lekkie zwiększenie mocy jednostki elektrycznej i optymalizacja map silnika spalinowego. To ostatnie mogłoby przynieść szybsze reakcje przy niskich prędkościach, lepsze przyspieszenia „z miejsca” i bardziej liniową dostawę momentu przy wyższych prędkościach.

Źródła bliskie programowi testowemu wskazują, że priorytetem jest osiągnięcie charakterystyki jazdy zbliżonej do Performante na torze, przy jednoczesnym zachowaniu codziennej użyteczności i efektywności hybrydowej. To trudne zadanie - wymaga kompromisów między wagą układu akumulatorów a potrzebą maksymalnej mocy i dynamicznego prowadzenia.

Regulacje i ograniczenia hałasu

Istotne ograniczenie, z którym zmaga się branża: zaostrzone regulacje dotyczące emisji akustycznej w Unii Europejskiej, które wchodzą w życie w bieżącym roku. Nowe limity stopniowo sprowadzają maksymalny dopuszczalny poziom dźwięku nowych samochodów osobowych do 68 decybeli w ostatecznej fazie, obniżając wcześniejsze progi z 72 i 70 dB. W praktyce oznacza to, że charakterystyczny dźwięk wydechu Urus SE w wariancie Performante prawdopodobnie będzie mniej spektakularny niż w modelach 2026 Performante czy wcześniejszych wersjach SE.

Producenci adaptują się do nowych przepisów, jednocześnie starając się zachować charakterystyczne dla marki doznania akustyczne. Rozwiązania obejmują projektowanie dźwięku w sposób aktywny (sound design) oraz instalowanie aktywnych systemów wydechowych z zaworami sterowanymi elektronicznie, które mogą modulować przepływ spalin i rezonans w zależności od trybu jazdy. W hybrydach dodatkowym czynnikiem jest możliwość „maskowania” dźwięku silnika poprzez aktywne generowanie sygnału wewnątrz kabiny lub przez układy generujące dźwięk syntezy w trybach sportowych — rozwiązania te jednak często napotykają na ograniczenia prawne i oczekiwania klientów co do autentyczności brzmienia.

W kontekście Urus SE, kompromis między akustyką a zgodnością z normami może oznaczać bardziej stonowany wydech, rozbudowane układy redukcji hałasu przy niskich obciążeniach oraz agresywniejsze brzmienie jedynie w trybach torowych lub po przekroczeniu określonych parametrów pracy silnika, gdy przepisy to umożliwiają. Jednocześnie obecność napędu elektrycznego sprzyja cichszej pracy przy niskich prędkościach, co może być atutem w codziennym użytkowaniu.

Kluczowe wnioski

  • Prototyp Urus SE na 2027 rok łączy technologię plug-in hybrid z cechami stylistycznymi zaczerpniętymi z modelu Performante.
  • Spodziewane są ulepszenia systemów chłodzenia, większe hamulce oraz dodatki aerodynamiczne mające opanować wyższe moce i obciążenia termiczne.
  • Nowe regulacje dotyczące hałasu ograniczą akustyczne doznania, ale zyski w osiągach i prowadzeniu nadal wydają się prawdopodobne.

Dla nabywców i entuzjastów Urus SE otwiera nowy rozdział: to hybrydowy SUV o wysokich osiągach, który stara się połączyć doświadczenia Lamborghini zdobyte na torach z efektywnością hybrydową i wymaganiami współczesnych regulacji. Mimo że samochód pozostanie masywny i ciężki w porównaniu z klasycznymi samochodami sportowymi, projekt SE Performante wydaje się zmierzać ku zapewnieniu ekspresyjnego przyspieszenia i bardziej precyzyjnego prowadzenia — to SUV Lamborghini, który ma dostarczać emocji na wielu płaszczyznach.

Dalsze testy i kolejne sesje pomiarowe powinny ujawnić więcej szczegółów: rzeczywiste masy prototypów, ostateczne ustawienia adaptacyjnego zawieszenia, konfiguracje elektroniki sterującej rozdziałem momentu obrotowego oraz specyfikacje pakietu bateryjnego (pojemność, chłodzenie, czas ładowania). Monitorowanie kolejnych zdjęć szpiegowskich i oficjalnych komunikatów producenta pozwoli potwierdzić, które z hipotez inżynieryjnych znajdą odzwierciedlenie w seryjnym Urus SE.

Warto też obserwować konkurencję na rynku luksusowych SUV-ów hybrydowych i elektrycznych: rosnące oczekiwania klientów co do dynamiki, ekologii i komfortu oznaczają, że każdy nowy model musi łączyć ekstremalne osiągi z rozwiąza­niami ograniczającymi wpływ na środowisko, czyniąc z Urus SE istotnego gracza w segmencie high-performance hybrid SUV.

Źródło: autoevolution

Zostaw komentarz

Komentarze