4 Minuty
Odcinek autostrady A4 między Katowicami a Krakowem wróci do zarządzania państwa w marcu 2027 r. — potwierdził minister infrastruktury Dariusz Klimczak podczas podpisywania aneksów do programu rozbudowy trasy w województwach małopolskim i śląskim. To nie tylko zniesienie opłat dla samochodów osobowych i motocykli, ale początek szeroko zakrojonej modernizacji niemal 120 km drogi.
Najważniejsze fakty w pigułce
- Obecnie przejazd 61 km A4 Katowice–Kraków kosztuje 34 zł (dwie opłaty po 17 zł).
- Koncesja wygasa 15 marca 2027 r.; od 16 marca 2027 r. trasa ma trafić do GDDKiA i być bezpłatna dla aut osobowych i motocykli.
- Modernizacja obejmie łącznie około 120 km z dobudową trzeciego, a miejscami czwartego pasa oraz przebudową węzłów, wiaduktów i zjazdów.
- Szacunkowy koszt inwestycji to około 10 mld zł.
Zakres prac i harmonogram
Prace podzielono na trzy odcinki: od granicy woj. opolskiego do węzła Brzęczkowice, dalej do węzła Byczyna i końcowo do węzła Balice I. GDDKiA planuje realizację dobudowy pasów na fragmencie Brzęczkowice – Balice w latach 2030–2032, z zastrzeżeniem decyzji administracyjnych, wyników analiz ruchu i finansowania.
Natężenie ruchu i jego wpływ na decyzje projektowe
Z danych Generalnego Pomiaru Ruchu 2020/21 wynika, że przez katowicki fragment A4 przejeżdża ponad 105 tys. pojazdów na dobę, a sekcja między Katowicami a Balicami notuje od 40 do 75 tys. pojazdów dziennie. Najnowsze pomiary zostaną opublikowane w drugiej połowie roku i będą kluczowe przy projektowaniu rozwiązań przeciążeniowych i logistycznych.

Od opłat do bezpłatnego przejazdu — co się zmieni?
A4 Katowice–Kraków była pierwszym koncesyjnym odcinkiem w Polsce; umowę PPP podpisano w 1997 r. na 30 lat. Po przejęciu przez GDDKiA kierowcy samochodów osobowych i motocykli będą mogli korzystać z trasy bez opłat. To istotna informacja dla kierowców dojazdowych, przewoźników oraz osób planujących codzienne trasy między aglomeracjami.
Skutki dla rynku motoryzacyjnego i użytkowników
Zniesienie opłat i powiększenie liczby pasów oznacza m.in.:
- niższe koszty transportu dla flot i firm kurierskich, co może wpłynąć na konkurencyjność cenową przewoźników w Polsce,
- wzrost znaczenia aut z napędem elektrycznym i hybrydowym — większe natężenia ruchu skłonią inwestorów do rozbudowy punktów ładowania w pobliżu węzłów i stacji serwisowych,
- zmiany w preferencjach Polaków przy zakupie aut — większe znaczenie praktycznych, ekonomicznych modeli i SUV‑ów, które dobrze sprawdzają się na trasach międzymiastowych.
Wpływ na użytkowników z regionu i zagranicy
Dla kierowców w Polsce oraz podróżujących między krajami UE, w tym z Litwy, reorganizacja A4 może oznaczać krótszy czas przejazdu i niższe koszty. Warto przy tym zwrócić uwagę na rozwój rynku motoryzacyjnego w krajach ościennych — np. w Lietuva i w ramach Lietuvos automobilių rinka coraz większe znaczenie mają auta elektryczne, co przekłada się na rosnące zapotrzebowanie na infrastrukturę ładowania także w Polsce. Kierowcy z Vilniuje czy Kaune odwiedzający południową Polskę zyskają sprawniejszy korytarz tranzytowy.
Aspekty techniczne – jak modernizacja wpływa na samochody?
Dodatkowe pasy i usprawnione węzły to korzyść dla samochodów osobowych, dostawczych i cięższych pojazdów. Z punktu widzenia konstrukcji i eksploatacji:
- większe natężenie ruchu zwiększa znaczenie efektywności paliwowej i zasięgu EV,
- projektowanie nawierzchni i mostów uwzględni obciążenia ciężkich pojazdów, co wpływa na komfort i bezpieczeństwo,
- w kontekście rynku — popularne w Polsce modele kompaktowe, SUV‑y i małe vany pozostaną istotne, ale coraz więcej klientów wybiera hybrydy i BEV ze względu na niższe koszty eksploatacji na dłuższych trasach.
Podsumowanie — co powinni wiedzieć kierowcy?
Przejęcie A4 Katowice–Kraków przez GDDKiA i planowana rozbudowa to duża zmiana dla polskiej infrastruktury drogowej. Darmowa trasa od marca 2027 r. obniży koszty podróży, a inwestycje w dodatkowe pasy poprawią przepustowość i bezpieczeństwo. Dla polskiego rynku motoryzacyjnego oznacza to większe zapotrzebowanie na auta efektywne i elektryczne oraz rozwój infrastruktury ładowania — zmiany istotne też dla kierowców z regionu, w tym z Lietuva i miast takich jak Vilniuje czy Kaune.
Źródło: auto-swiat
Zostaw komentarz