Lamborghini: rekordowy 2025 — 10 747 dostaw globalnie

Lamborghini osiągnęło rekord w 2025 r. — 10 747 dostaw. Artykuł analizuje rolę Urus PHEV, debiut hybrydowego V8 Temerario, plany Urus II i Lanzador oraz strategie marki w kontekście regulacji i popytu.

Komentarze
Lamborghini: rekordowy 2025 — 10 747 dostaw globalnie

8 Minuty

Rekordowy rok dla Lamborghini: 10 747 dostaw w 2025

Lamborghini osiągnęło nowy komercyjny szczyt w 2025 roku, dostarczając na całym świecie 10 747 samochodów. Ta liczba wpisuje się w imponującą, rosnącą trajektorię, która rozpoczęła się po przekroczeniu progu 10 000 dostaw w 2023 roku, i podkreśla, w jaki sposób nowoczesna marka supercarów potrafi rozwijać się równocześnie z przejściem na układy hybrydowe oraz zaostrzającymi się regulacjami emisji spalin. Wynik ten jest ważnym sygnałem dla rynku motoryzacyjnego — pokazuje, że strategia produktowa łącząca wysokie osiągi, luksus i technologiczne rozwiązania napędowe może przyciągać klientów nawet w obliczu rosnących wymagań dotyczących zrównoważonego rozwoju i efektywności paliwowej.

From Survival to Boom: Krótki rynkowy snapshot

Niewiele marek prowokuje pytanie: "Gdzie byłoby Lamborghini bez przejęcia przez Volkswagena w 1998 roku?" Pragmatyczna odpowiedź wskazuje, że stabilność własnościowa i inwestycje znacząco pomogły przekształcić zakład w Sant'Agata Bolognese w globalne przedsiębiorstwo segmentu luksusowych aut sportowych. Produkcja od 2017 roku wzrosła ponad dwukrotnie — wówczas Lamborghini sprzedało 3 815 samochodów — i jest prawie trzykrotnie większa niż w 2015 roku (3 245 egzemplarzy). To skalowanie produkcji nie oznacza jednak utraty ekskluzywności: marka konsekwentnie zarządza ograniczeniami produkcyjnymi, programami personalizacji i ofertą limitowanych edycji, co utrzymuje dystynktywny charakter samochodów.

Przejście na napędy hybrydowe — w tym rozwiązania plug-in hybrid (PHEV) i hybrydy wysokoprądowe — nie odstraszyło klientów; przeciwnie, wydaje się, że poszerzyło spektrum nabywców, którzy doceniają zarówno osiągi, jak i poprawioną użyteczność w codziennym użytkowaniu oraz redukcję zużycia paliwa i emisji CO2. W dłuższej perspektywie taki miks technologiczny pomaga Lamborghini dostosować się do surowszych norm emisji i stopniowego zaostrzania przepisów w Europie, Ameryce Północnej oraz w rejonie Azji i Pacyfiku, jednocześnie zachowując charakterystyczne parametry przyspieszenia, dźwięku i dynamiki prowadzenia.

Model Momentum: Które modele napędzają markę?

Lamborghini nie publikuje szczegółowego rozbicia sprzedaży według modeli, jednak analitycy rynkowi oraz aktywność zamówień jednoznacznie wskazują na SUV-a Urus jako filar komercyjnego sukcesu firmy. Urus — obecnie oferowany wyłącznie w wersji plug-in hybrid (PHEV) — pozostaje najlepiej sprzedającym się modelem w gamie, łącząc sportową dynamikę z funkcjonalnością typową dla segmentu SUV. Dzięki temu modelowi Lamborghini zdobywa klientów, którzy potrzebują przestrzeni i komfortu, ale nie chcą rezygnować z osiągów i wizerunku marki.

W analizie popytu ważne są też czynniki dodatkowe: personalizacja (programma Ad Personam), limitowane serie, usługi posprzedażowe oraz opcje finansowania i leasingu dostosowane do segmentu premium. To wszystko wpływa na to, że pomimo wyższych cen jednostkowych, marża i atrakcyjność rynkowa pozostają na wysokim poziomie. Dla klientów korzyści z napędu hybrydowego — lepsze osiągi dzięki natychmiastowemu momentowi obrotowemu silników elektrycznych oraz możliwość krótkich, elektrycznych przejazdów miejskich — stały się istotnym argumentem zakupowym.

Rozkład geograficzny dostaw w 2025 roku:

  • EMEA (Europa, Middle East & Africa): 4 650 egzemplarzy
  • Ameryki: 3 347 egzemplarzy
  • Azja i Pacyfik: 2 750 egzemplarzy

Te regionalne dane odzwierciedlają zrównoważony popyt globalny: EMEA pozostaje największym rynkiem, ale Ameryki i region Azji i Pacyfiku wnoszą istotne wkłady, szczególnie w segmencie samochodów luksusowych i SUV. W regionie EMEA silna pozycja wynika z długiej tradycji pasjonatów motoryzacji, obecności bogatych klientów indywidualnych i instytucjonalnych oraz gęstej sieci dealerów. W Amerykach popyt napędzany jest przez rynki USA i Kanady, natomiast w Azji zauważalny wzrost napędzają Chiny, Japonia i inne kraje o rosnącej liczbie nabywców luksusowych samochodów.

Analiza popytu według kanałów sprzedaży pokazuje, że istotną rolę odgrywają zamówienia korporacyjne dla klientów z segmentu ultra-luksusowego, sprzedaż poprzez dealerów autoryzowanych, a także rynek wtórny i aukcje kolekcjonerskie, gdzie niektóre limitowane egzemplarze osiągają znacząco wyższe ceny niż rynkowe wartości katalogowe.

Temerario: Nowe V8 z hybrydą wkracza na rynek

Następca modelu Huracán, wprowadzony w sierpniu 2024 roku i tutaj określany jako Temerario, rozpoczął oficjalne dostawy klientom na początku 2026 roku. Jego nowy układ napędowy — hybrydowy V8 — wystartował z dużym impetem: księgi zamówień już wypełniają przewidzianą na najbliższe 12 miesięcy zdolność produkcyjną. Połączenie klasycznego, wysokowydajnego silnika V8 z jednostkami elektrycznymi pozwala uzyskać znacznie wyższe przyspieszenia i lepszą elastyczność przy niższej średniej emisji CO2 w cyklu mieszanym, co jest istotne z punktu widzenia regulacji środowiskowych.

Marka zasugerowała możliwe warianty w przyszłości, w tym wersję z napędem na tylne koła, choć jej debiut w najbliższym roku wydaje się mało prawdopodobny. Takie warianty produktowe mogą obejmować zarówno odmiany o podwyższonej mocy, jak i wersje lżejsze, nastawione na bezkompromisową dynamikę torową, co pomoże zaspokoić potrzeby różnych grup klientów — od kolekcjonerów po tych, którzy oczekują aut w pełni zorientowanych na osiągi.

Cytat: "Nowy hybrydowy V8 wygenerował wyjątkowy popyt od pierwszego dnia," raportują obserwatorzy branżowi, co odzwierciedla rosnącą akceptację nabywców dla hybrydowych supercarów, które łączą charakterystyczne cechy marki — dźwięk, osiągi, obraz — z nowoczesnymi rozwiązaniami inżynieryjnymi. W praktyce to także oznaka, że inwestycje w badania i rozwój nad zaawansowanymi układami hybrydowymi przynoszą wymierne efekty biznesowe.

Co dalej: Roadstery, pochodne i nowe generacje

Lamborghini wydaje się działać rozważnie przy wprowadzaniu nowych wersji i pochodnych. Pogłoski oraz sugestie firmy wskazują, że roadster Ruelto (wariant bez dachu powiązany z Temerario) jest bliski debiutu, a kolejne pochodne Temerario — na przykład kabriolet — mają pojawić się w ofercie. Strategia ta pozwala maksymalizować wykorzystanie platformy technicznej i silnikowej, jednocześnie oferując klientom świeże opcje stylizacyjne i funkcjonalne bez konieczności opracowywania zupełnie nowych konstrukcji od podstaw.

Urus pozostaje najdłużej obecnym modelem w aktualnej gamie, z debiutem w 2017 roku. Jego druga generacja jest planowana na 2029 rok. Istotnym elementem strategii jest fakt, że pierwotnie nowy Urus miał powstać jako pojazd w pełni elektryczny (BEV), lecz Lamborghini zmieniło kurs — nadchodzący model zachowa silnik spalinowy w połączeniu z elektrycznym wsparciem (rozwiązanie PHEV), zamiast przejść na pełne zasilanie baterią. Decyzja ta wynika z obserwacji rynkowych, analiz kosztów i preferencji klientów, dla których autonomia, ładowanie i charakter prowadzenia pozostają krytycznymi parametrami.

Czwarty model w gamie, Lanzador, przechodzi podobne przesunięcie w planach. CEO Stephan Winkelmann potwierdził, że globalne zapotrzebowanie na ultra-luksusowe BEV spada w stosunku do wcześniejszych prognoz, dlatego start Lanzadora przesunięto z 2028 na 2029 rok, a jego premiera może nastąpić w wariancie plug-in hybrid zamiast wersji w pełni elektrycznej. Ta korekta strategii pokazuje pragmatyzm firmy: dostosowanie oferty do rzeczywistego popytu oraz równoważenie wyzwań technologicznych, logistycznych i ekonomicznych związanych z opracowaniem samochodów luksusowych o zupełnie nowej architekturze napędowej.

Techniczny kontekst tych decyzji obejmuje m.in. kwestie integracji akumulatorów o dużej mocy, zarządzania termicznego silników spalinowych w połączeniu z jednostkami elektrycznymi, a także zapewnienia, by dźwięk i charakterystyczne wibracje silnika pozostały częścią doświadczenia użytkownika. Dla producenta samochodów sportowych takie detale są często równie ważne jak osiągi czysto liczbowo mierzalne.

Kluczowe wnioski

  • Lamborghini ustanowiło nowy rekord sprzedaży w 2025 roku z 10 747 dostawami.
  • Urus w wersji plug-in hybrid pozostaje komercyjnym motorem marki, zapewniając znaczną część przychodów.
  • Temerario z hybrydowym V8 zapełnił księgi zamówień na 12 miesięcy produkcji, sygnalizując silny popyt na hybrydowe supercary.
  • Przyszłe modele (Urus II, Lanzador) prawdopodobnie będą koncentrować się na rozwiązaniach hybrydowych zamiast przejść w pełni na zasilanie bateryjne.

Dla entuzjastów motoryzacji i obserwatorów rynku wyniki Lamborghini w 2025 roku potwierdzają, że ekskluzywność i inżynieria osiągów mogą współistnieć z hybrydyzacją — a przemyślana strategia produktowa pozwala utrzymać wzrost nawet w obliczu zmieniających się regulacji emisji i preferencji klientów. Klucz do dalszego sukcesu marki będzie leżał w zdolności do balansowania pomiędzy innowacyjnymi technologiami napędowymi, zachowaniem tożsamości marki (brzmienie, stylistyka, dynamika) oraz elastycznością wobec zmiennych warunków rynkowych i oczekiwań klientów premium.

W dłuższej perspektywie, jeżeli Lamborghini będzie kontynuować inwestycje w rozwój hybryd wysokowydajnych, rozbudowę sieci serwisowej i programów personalizacji, marka może umacniać swoją pozycję konkurencyjną wobec innych producentów supersamochodów i luksusowych SUV-ów. Monitorowanie zachowań nabywców (preferecje dla zasięgu elektrycznego, oczekiwania dotyczące kosztów eksploatacji, znaczenie brandingu) oraz elastyczne dostosowywanie oferty pozostaną kluczowymi elementami strategii na nadchodzące lata.

Źródło: smarti

Zostaw komentarz

Komentarze