Aznom L’Epoque — limuzyna Art Deco z napędem hybrydowym

Szczegółowa prezentacja konceptu Aznom L’Epoque — luksusowej limuzyny inspirowanej stylem Art Deco, z hybrydowym układem range‑extender, przestronnym wnętrzem typu lounge i nowatorskimi rozwiązaniami reprezentacyjnymi.

Komentarze
Aznom L’Epoque — limuzyna Art Deco z napędem hybrydowym

8 Minuty

Najnowszy koncept marki Aznom nie tylko sugeruje przyszłą luksusową limuzynę — on ją inscenizuje niczym rekwizyt filmowy stworzony na wielkie wejście. Nazwany Aznom L’Epoque, ten efektowny show car opracowany przez monzańskie studio projektowe we współpracy z Camal Studio wyobraża sobie ultra-ekskluzywny sedan z szoferem, mocno zakorzeniony w stylistyce Art Deco z lat 30. XX wieku. Koncept łączy historyczne proporcje z nowoczesną technologią: eleganckie detale wzorowane na pałacowych wnętrzach, ręcznie wykańczane drewno i skóra najwyższej jakości zestawione z hybrydowo-elektrycznym układem napędowym, którego deklarowana moc przekracza 1 000 koni mechanicznych. W pracach nad L’Epoque widać ambicję stworzenia limuzyny, która nie tyle przewozi, ile odgrywa rolę obiektu reprezentacyjnego — łączącego rzemiosło coachbuildingu, personalizowaną motoryzację i zaawansowane rozwiązania napędowe. Projekt stawia też pytania o przyszłość luksusowych limuzyn: jak zachować rzemieślniczy charakter i historyczne inspiracje, jednocześnie spełniając wymagania dotyczące elektromobilności, komfortu i zrównoważonego rozwoju.

Art Deco proportion ustawione na maksymalny efekt

Już pierwszy rzut oka tłumaczy porównania do „villaina z Bonda”. L’Epoque mocno eksponuje teatralne proporcje: ekstremalnie długi przód, kabina cofnięta ku tyłowi oraz tylny fragment z nawiązaniami do stylistyki okrętowej. Z przodu dominuje pionowy, monumentalny grill, traktowany niemal jak element architektoniczny, a nie typowe motoryzacyjne wykończenie. W zderzakach i nadkolach umieszczono smukłe, pionowe reflektory LED, których światło ma ciepłą, szampańską barwę, podkreślającą elegancję i klasyczny charakter nadwozia. Takie zabiegi stylistyczne potęgują efekt „pomnika na kołach” — samochodu, który ma robić wrażenie zarówno stojąc na wystawie, jak i podczas formalnego dojazdu na galę czy wydarzenie państwowe. W projekcie dostrzegalne są również rozwiązania mające na celu uzyskanie harmonii między masywną, reprezentacyjną sylwetką a współczesnymi wymaganiami aerodynamicznymi i funkcjonalnymi, co stanowi wyzwanie dla zespołu projektowego łączącego klasykę i nowoczesność.

Aznom deklaruje, że koncept ma niemal 26 stóp długości (około 7,9 metra) — co czyni go dłuższym niż Cadillac Escalade i stawia w wyjątkowej pozycji nawet na tle współczesnych limuzyn. Takie rozmiary nie są przypadkowe: wydłużona linia nadwozia podkreśla prestiż i zapewnia przestrzeń do aranżacji wnętrza przypominającego prywatny salon. Sylwetka dodatkowo potęguje efekt dzięki masywnym, 30-calowym kołom, które nadają samochodowi monumentalny, statyczny wręcz charakter. Wysoka linia maski, przesunięta kabina i wydłużony tył to świadome odniesienie do klasycznych limuzyn i nadwozi coachbuilt, ale zrealizowane przy użyciu współczesnych technologii produkcyjnych i materiałowych. W praktyce takie gabaryty wymagają przemyślanej inżynierii ramy, zawieszenia oraz rozwiązań do sterowania komfortem, aby zachować werwę i stabilność pojazdu mimo przytłaczającej prezencji.

A system drzwi zaprojektowany pod wielkie wejścia

To nie jest konwencjonalne rozplanowanie luksusowego sedana. Drzwi zastosowane w L’Epoque wykorzystują mechanizm otwierania w dwóch płaszczyznach, a fragment dachu unosi się, ułatwiając dostęp do wnętrza — pomysł skierowany wyraźnie na komfort VIP-ów oraz ceremonię wchodzenia i wychodzenia. Blisko samochodu, projekt przewiduje również projekcję podświetlanego „dywanu” na nawierzchnię, która zmienia zwykłe wejście w wydarzenie o wysokim ładunku symboliczno-estetycznym. Takie rozwiązania mają sens w kontekście pojazdów przeznaczonych do obsługi głów państw, celebrytów czy prywatnych kolekcjonerów, gdzie wejście do auta jest częścią show i wizerunku. Jednocześnie system drzwi i mechanizm podnoszenia dachu muszą spełniać rygorystyczne normy bezpieczeństwa i wygody użytkowania, zwłaszcza w długich limuzynach, gdzie dostęp i ergonomia są kluczowe dla pasażerów i załogi szofera.

Koncepcja kabiny: mniej „siedzeń”, więcej salonu

W środku L’Epoque nie dąży do typowej kabiny samochodu klasy executive. Wnętrze bardziej przypomina prywatny salon na kółkach niż pulpit kierowcy i rząd siedzeń. Centralnym punktem aranżacji jest duża, rozłożysta sofa z tyłu, dopełniona dwoma składanymi siedziskami pomocniczymi tworzącymi układ 2+2+2 — rozwiązanie preferujące komfort i relacje międzyludzkie w kabinie nad formalnym rozdziałem miejsc. Taka konfiguracja sprzyja prowadzeniu rozmów, przyjmowaniu gości i organizacji bardziej swobodnych spotkań podczas przejazdu, co wpisuje się w potrzeby klientów poszukujących limuzyny jako przestrzeni reprezentacyjnej i żywej strefy wypoczynku. Projekt wnętrza uwzględnia też ergonomię obsługi i prywatność: opcjonalne ścianki przysłaniające kierowcę, regulowane elementy meblowe oraz zintegrowane stoliki i systemy multimedialne, które można dyskretnie schować, aby zachować estetykę i porządek w przestrzeni pasażerskiej.

Materiały stanowią kluczowy element propozycji: ręcznie wykańczane intarsje z drewna, bogata i starannie dobrana skóra oraz tekstylia inspirowane wnętrzami pałacowymi mają konkurować z rynkiem bespoke i limuzyn najwyższej klasy. Wykończenia i detale projektowane są tak, by klient mógł deklarować unikalność zamówienia — indywidualne kombinacje materiałów, haftów, metalowych akcentów i drobnych mechanizmów manualnych. Technologia jest obecna, ale z premedytacją stonowana — zarządzana przez asystenta AI, który ma obsługiwać kluczowe funkcje bez nadmiernej widoczności interfejsów. Wśród funkcji sterowanych przez system AI znajdują się:

  • kontrola mikroklimatu wewnątrz kabiny, zapewniająca różne strefy temperatury i jakości powietrza,
  • oświetlenie ambientowe, z możliwością tworzenia scen świetlnych zależnych od nastroju i wydarzenia,
  • zarządzanie dźwiękiem i akustyką, w tym adaptacja do rozmów, muzyki i projekcji dźwięku przestrzennego,
  • głosowe ustawienia komfortu: regulacja foteli, zasłon, stopnia prywatności i scen multimedialnych przy minimalnej ingerencji pasażera.

Inżynieria hybrydowa z logiką range-extendera

Pod warstwą nostalgii kryje się nowoczesny brief techniczny. Aznom proponuje rozwiązanie oparte na konstrukcji typu body-on-frame połączonej z aktywnym zawieszeniem i automatycznym poziomowaniem — cechy niezbędne w limuzynie o bardzo długim rozstawie osi, gdzie komfort, stabilność i kontrola nad nadwoziem są priorytetem. Takie podejście daje też większą elastyczność w doborze układów napędowych i komponentów, co ułatwia integrację modułów bateryjnych, generatora oraz niezależnych silników przy kołach. Aktywne zawieszenie ma tłumić nierówności, kompensować przechyły przy manewrach i utrzymywać stałą wysokość nadwozia niezależnie od obciążenia — istotne w kontekście transportu VIP i przewozu bagażu czy wyposażenia dodatkowego.

Układ napędowy opisany jest jako hybryda z funkcją range-extendera: jednostka V6 pełni rolę generatora, zasilającego pakiet akumulatorów o pojemności około 100 kWh. Ta energia napędza następnie cztery silniki elektryczne — po jednym przy każdym kole — tworząc konfigurację napędu na wszystkie koła w stylu samochodu elektrycznego (EV). Taka architektura pozwala na dynamiczne rozdzielanie momentu napędowego między kołami, precyzyjną kontrolę trakcji i wysoką kulturę pracy bez bezpośredniego mechanicznego połączenia silnika spalinowego z osiami napędowymi. Deklarowana łączna moc przekraczająca 1 000 koni mechanicznych plasuje L’Epoque po stronie pojazdów o parametrach sportowych, ale zastosowanie zakresowego generatora ma na celu przede wszystkim wydłużenie zasięgu i zapewnienie rezerw energetycznej podczas długich przejazdów lub w miejscach o ograniczonej infrastrukturze ładowania. W praktyce takie rozwiązanie łączy komfort i płynność jazdy auta elektrycznego z praktycznością samochodu hybrydowego dla klientów wymagających niezawodności i autonomii.

Czy trafi do produkcji?

Na razie Aznom L’Epoque pozostaje koncepcyjnym projektem, choć prezentowanym z technologiczną logiką bliższą realnym możliwościom niż wyłącznie fantazji designerskiej. Projekt otwiera jednak drzwi do kilku scenariuszy: od pojedynczych realizacji na zamówienie (one-off) dla kolekcjonerów, poprzez bardzo ograniczone serie produkcyjne tworzonych na życzenie limuzyn, aż po wykorzystanie elementów projektu w innych modelach marki czy współpracy z firmami coachbuildingowymi. Taka elastyczność jest typowa dla niszowych producentów i pracowni projektowych, które celują w rynek ultra-luksusowych klientów — segment, w którym personalizacja, wyjątkowość i rzemiosło są równie ważne jak parametry techniczne.

W kontekście rynku, gdzie marki ultra-luksusowe coraz śmielej łączą dziedzictwo stylistyczne z elektryfikacją, L’Epoque wyróżnia się tym, że idzie o krok dalej: traktuje limuzynę nie tylko jako środek transportu, lecz jako obiekt‑manifest — część rzeźby, flagowy przykład estetyki i jednocześnie samochód hybrydowo‑wykonańczo‑wyczynowy. Dla klientów i kolekcjonerów szukających unikalnych doświadczeń oraz rozwiązań typu coachbuilt, projekt Aznom może być wyraźnym sygnałem, jak projektanci i inżynierowie mogą reinterpretować historyczne motywy w epoce elektromobilności, zachowując jednocześnie najwyższy poziom komfortu, bezpieczeństwa i wydajności.

Źródło: motor1

Zostaw komentarz

Komentarze