Dlaczego wolno sprzedające się nowe auta to okazja dla kupujących

Dlaczego wolno sprzedające się nowe auta to okazja dla kupujących

0 Komentarze Anna Majewska

5 Minuty

Dlaczego wolno sprzedające się nowe samochody mogą być Twoją najlepszą okazją

Każdego roku na amerykańskim rynku motoryzacyjnym pojawiają się miliony nowych samochodów, SUV-ów i pickupów – w zeszłym roku sprzedano aż 16 milionów pojazdów, co daje około 44 000 sprzedanych aut dziennie. To sugeruje, że każdy model cieszy się dużym popytem, jednak rzeczywistość jest inna. Wiele nowych aut pozostaje na placach dealerów przez ponad cztery miesiące, zanim znajdzie nabywcę.

Dla osób szukających nowego samochodu takie wydłużone oczekiwanie może przełożyć się na realne oszczędności. Dealerzy, chcąc szybko wyprzedać wolno rotujące samochody, często kuszą atrakcyjnymi rabatami, specjalnymi ofertami lub większą elastycznością w negocjacji ceny. Jeśli zależy Ci na korzystnej cenie nowego auta, mniej popularne modele mogą okazać się najlepszym wyborem.

10 nowych samochodów, które najdłużej zalegają u dealerów

Car and Driver wraz z Kelley Blue Book przeanalizowali rynek pod koniec pierwszego kwartału, wskazując modele najdłużej oczekujące na kupca. Co ciekawe, większość z nich pochodzi od marek premium lub luksusowych. To podważa przekonanie, że prestiżowe logo zawsze oznacza natychmiastową sprzedaż. Oto dziesięć nowych aut, które najdłużej czekają na właściciela – poznaj ich szczegóły.

10. Lincoln Aviator – średnio 104 dni

Lincoln Aviator, odświeżony średniej wielkości luksusowy SUV na 2025 rok, nie zdołał przyciągnąć większego zainteresowania klientów. Pomimo stylowego wyglądu i zaawansowanej technologii, spędza na placu sprzedawcy średnio aż 104 dni, mając trudności z wyróżnieniem się w bardzo konkurencyjnym segmencie luksusowych SUV-ów.

9. Genesis GV70 – średnio 106 dni

Genesis GV70 wyróżnia się na papierze, zwłaszcza z dynamicznym silnikiem 3.5 V6 twin-turbo, lecz zanim trafi do klienta, mija przeciętnie 106 dni. Planowany facelifting na 2026 rok ma odświeżyć zainteresowanie tym bogato wyposażonym i nowoczesnym SUV-em klasy premium.

8. Volvo XC40 – średnio 107 dni

Volvo XC40 oferuje nowoczesne technologie bezpieczeństwa, komfortowe wnętrze i skandynawski styl. Niestety, brak większych zmian od debiutu w 2018 roku może tłumaczyć słabsze zainteresowanie. Każdy egzemplarz czeka obecnie na kupca około 107 dni, a dodatkowo na popyt wpływają dyskusje o cłach i nacisk na ceny wyjściowe.

7. Volvo XC90 – średnio 108 dni

Flagowy SUV Volvo średniej wielkości także nieco wyhamował – XC90 stoi u sprzedawców przeciętnie 108 dni. Oferuje odświeżony wygląd, trzy rzędy siedzeń i bogactwo systemów asystujących, lecz musi mierzyć się z mocną konkurencją, jak Audi Q7 i BMW X5.

6. Mercedes-Benz CLA – średnio 109 dni

Kompaktowy Mercedes-Benz CLA przeszedł pełen lifting na 2026 rok i niedługo pojawi się też w odmianie hybrydowej i elektrycznej. To sprawiło, że wielu klientów wstrzymało się z zakupem obecnej generacji, przez co zalega na placu średnio 109 dni. Wśród uwag przewijają się też niewielka przestrzeń z tyłu i mniej angażujące prowadzenie.

5. Range Rover Velar – średnio 111 dni

Range Rover Velar łączy brytyjską stylistykę z luksusowym wykonaniem i rywalizuje m.in. z Porsche Macan. Pomimo niedawnej modernizacji, Velar spędza na placach dealerów aż 111 dni. Amerykańscy nabywcy oczekują jednak więcej funkcjonalności za tę cenę.

4. Audi SQ7 – średnio 112 dni

Audi SQ7, luksusowy SUV o mocy 500 koni mechanicznych zadebiutował w USA w 2020 roku, oferując atrakcyjny stosunek ceny do możliwości na tle konkurencji jak BMW X5M. Standardowy trzeci rząd siedzeń i nowoczesne technologie wyróżniają go w segmencie, ale na sprzedaż czeka przeciętnie 112 dni.

3. Chevrolet Malibu – średnio 116 dni

Chevrolet Malibu to ostatni sedan w ofercie GM i już w tym roku pożegna się z rynkiem. Nie jest złym wyborem, lecz przestarzałe wnętrze i rosnąca popularność SUV-ów sprawiają, że Malibu czeka na nowego właściciela 116 dni. Klienci coraz częściej wybierają nowsze modele sedanów od japońskich marek.

2. Audi A4 – średnio 118 dni

Kultowy sedan Audi A4 notuje w 2024 roku niemal połowę słabszą sprzedaż, a zapasy rosną. Obecnie egzemplarze stoją po 118 dni, ponieważ na horyzoncie pojawi się całkowicie nowe Audi A5 z silnikiem spalinowym, zastępując dotychczasową A4. W przyszłości ta nazwa powróci w formie elektrycznej limuzyny o podobnych rozmiarach.

1. Volvo S60 – średnio 132 dni

Liderem zestawienia jest Volvo S60 – amerykańska produkcja w segmencie kompaktowych luksusowych sedanów. Auto czeka na kupca średnio aż 132 dni. To już trzecie Volvo w rankingu, co podkreśla wyzwania, z jakimi marka mierzy się na konkurencyjnym rynku. Planowane zakończenie produkcji może jednak sprawić, że w przyszłym roku S60 zniknie z tej listy.

Dlaczego auta sprzedają się wolniej – i co to oznacza dla Ciebie

Warto pamiętać, że dłuższy czas oczekiwania nie świadczy o niższej jakości samochodu. Wiele z tych modeli oferuje zaawansowane systemy bezpieczeństwa, bogate wyposażenie i dobre osiągi – po prostu nie trafiły w aktualne trendy lub czekają na lifting. Dla osób nastawionych na korzystny zakup, wolno schodzące z rynku auta to szansa na atrakcyjne rabaty, promocje oraz korzystne warunki finansowania.

Osiągi, wyposażenie i porównania rynkowe

Większość aut z tej listy, szczególnie modele Audi, Volvo czy Genesis, oferuje najnowocześniejsze technologie, luksusowe wnętrza i dopracowaną dynamikę jazdy. Na przykład Genesis GV70 łączy świetne osiągi z wysoką jakością za rozsądną cenę, a Audi SQ7 zachęca mocą V8 i trzema rzędami siedzeń. Malibu, choć nie najnowsze, pozostaje wygodnym, oszczędnym wyborem dla zwolenników tradycyjnych sedanów.

Pod względem stylu na wyróżnienie zasługują Range Rover Velar czy Mercedes-Benz CLA, choć czasem odbywa się to kosztem praktyczności. Wobec zmian preferencji klientów, zwłaszcza rosnącej roli SUV-ów i elektryków, nawet dopracowane modele mogą wypadać gorzej, jeśli ich premiera lub zmiany nie trafiają w odpowiedni moment rynkowy.

Podsumowanie: Szansa dla kupujących nowe auta

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem nowego samochodu i cenisz dobre okazje, powolniej wyprzedające się modele powinny znaleźć się na Twojej liście. Dealerzy chętnie przyznają na nie korzystniejsze rabaty czy dodatkowe bonusy, chcąc zredukować zapasy. W zmieniającym się krajobrazie motoryzacyjnym dzisiejsi outsiderzy mogą okazać się jutro najlepszymi wyborami dla rozważnych klientów.

Źródło: carscoops

Cześć! Nazywam się Anna i od lat z pasją śledzę świat motoryzacji. Każdego dnia wyszukuję najświeższe wiadomości, nowinki i premiery modeli, abyś był zawsze na bieżąco. Uwielbiam dzielić się wiedzą i

Komentarze

Zostaw komentarz