BMW M5 Touring 2028: odświeżony wygląd i hybrydowa moc

Odświeżone BMW M5 Touring na rok 2028 łączy stonowany przód, nowoczesne wnętrze z dominacją ekranów oraz hybrydowy układ napędowy V8+elektryk. Tekst analizuje design, osiągi i pozycjonowanie rynkowe.

Komentarze
BMW M5 Touring 2028: odświeżony wygląd i hybrydowa moc

8 Minuty

BMW odświeża M5 Touring na 2028 rok z czystszym przodem

Wysokowydajny kombi BMW powraca w bardziej stonowanej odsłonie na rok modelowy 2028. Złapane w formie prototypu przed mid-cycle update, M5 Touring rezygnuje z kontrowersyjnego frontu inspirowanego Neue Klasse, widocznego na wcześniejszych mulach, na rzecz bardziej konwencjonalnego — lecz rzeźbionego — języka designu M. Efekt to ostrzejszy, spójniejszy pas przedni, który zachowuje agresywny charakter bez popadania w efekciarstwo.

Stylistyka zewnętrzna: wyrafinowana agresja z przodu, znana sportowość z tyłu

Najbardziej widoczne zmiany koncentrują się w przednim zderzaku: wyraźny, środkowy wlot powietrza, otoczony większymi dolnymi otworami, nadaje samochodowi bardziej zdecydowaną postawę i poprawia przepływ powietrza służący chłodzeniu. BMW uprościło też i lepiej zintegrowało charakterystyczne nerki, łącząc je z przeprojektowanymi klastrami oświetlenia, które osadzono bardziej naturalnie w pasie przednim.

Z tyłu BMW stawia na ewolucję zamiast rewolucji. Touring przyjmuje odświeżone grafiki tylnych lamp, które nawiązują do sygnatury nadchodzącej linii elektrycznej marki, a jednocześnie M5 zachowuje swoje klasyczne sportowe detale — cztery końcówki wydechu w podwójnych obudowach nadal jasno wskazują na korzenie modelu w gamie performance. Profil boczny wygląda na niezmieniony względem wcześniejszych wersji, co nie dziwi, biorąc pod uwagę ustalone proporcje kombi.

Przód i aerodynamika

Nowy zderzak i powiększone wloty to nie tylko element estetyczny — mają one funkcję poprawy chłodzenia komponentów napędowych oraz hamulców. W samochodach tej klasy kontrola przepływu powietrza wpływa także na stabilność przy większych prędkościach i skuteczność układów hamulcowych pod znaczniejszym obciążeniem. Spodziewajmy się dodatkowych, subtelnych zmian w dyfuzorze oraz w opcjonalnych przednich splitterach w pakietach M, zaprojektowanych tak, by zwiększyć docisk bez utraty komfortu jazdy na co dzień.

Tył i detale

Tylny pas zachowuje rozpoznawalne elementy M — mocno sprzężone końcówki wydechu i agresywny dyfuzor. Zmiany w grafice świateł mają podkreślać ciągłość stylistyczną z przyszłymi modelami BMW, w tym z elektrycznymi wariantami, ale projekt pozostaje rozpoznawalny jako sportowe kombi. Elementy takie jak listwy progowe, relingi dachowe czy wzory felg najpewniej pojawią się w nowych, dostępnych opcjach stylizacji, by zaoferować klientom więcej możliwości personalizacji.

Wnętrze: ekrany w centrum uwagi

Chociaż szpiegowskie zdjęcia kabiny nie zostały jeszcze upublicznione, szerszy remont strefy kokpitu dla modeli G99 (Touring) i G90 (sedan) wskazuje na znaczącą zmianę koncepcyjną. Nowe warianty M5 odchodzą od tradycyjnego, wyraźnie zorientowanego na kierowcę układu na rzecz kokpitu zdominowanego przez ekrany. Można spodziewać się systemu iDrive X oraz architektury wyświetlania Panoramic Vision, które zastąpią klasyczny pokrętłowy kontroler iDrive oraz tradycyjny cyfrowy zestaw wskaźników.

Zmiana ta wprowadza ciągły, kontrastowy pas wyświetlacza biegnący wzdłuż podstawy przedniej szyby — odważne rozwiązanie, które podzieli opinię purystów motoryzacyjnych. Pozytywnym aspektem jest to, że dotykowe, mechaniczne przyciski M na kierownicy prawdopodobnie przetrwają aktualizację, co zachowa część funkcji skupionych na kierowcy i umożliwi szybkie przełączanie trybów pracy napędu, zawieszenia czy systemów wspomagania.

Poza wyświetlaczami możemy spodziewać się także odświeżonej ergonomii foteli z opcjami sportowych kubełków M, lepszych materiałów wykończeniowych oraz rozbudowanego wyposażenia z zakresu asystentów jazdy i łączności. Integracja z cyfrowym ekosystemem BMW powinna zapewnić szybsze aktualizacje oprogramowania, rozbudowane funkcje personalizacji ustawień i trybów jazdy oraz bardziej rozbudowane systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy.

Architektura kabiny i UX

Przejście na Panoramic Vision i iDrive X oznacza również inne podejście do prezentacji informacji: logika wyświetlania, konfiguracja widżetów, a także integracja nawigacji z danymi na żywo i informacjami o stanie układu hybrydowego będą bardziej zorientowane na ciągłość prezentacji niż na tradycyjny, oddzielny zestaw wskaźników. To przekłada się na lepszą czytelność w różnych trybach jazdy, choć wymaga od użytkownika adaptacji do nowego sposobu interakcji.

Układ napędowy i osiągi: hybrydowa siła pozostaje w centrum

Pod maską nie zachodzą radykalne zmiany: M5 Touring nadal łączy silnik V8 z jednostką elektryczną w układzie plug-in hybrid (PHEV). Dla rynku europejskiego jednostka spalinowa została dostrojona tak, by spełniać normy emisji Euro 7, dostarczając około 536 koni mechanicznych (hp). BMW wykorzystuje kompensację programową, by utrzymać łączną moc systemową M5 na poziomie około 717 hp. Maksymalny moment obrotowy systemu jest elektronicznie ograniczony do 737 lb-ft (1 000 Nm), co ma na celu ochronę ośmiobiegowego automatu ZF 8HP dostosowanego do współpracy z jednostką elektryczną.

UKŁAD HYBRYDOWY: skrzynia 8HP zawiera zintegrowaną jednostkę napędową elektryczną w swoim obudowie i wyposażona jest w sprzęgło separujące, które może fizycznie odłączyć silnik spalinowy — to skomplikowana architektura hybrydowa, która równoważy responsywność z komfortem prowadzenia i płynnością pracy napędu. Taka konfiguracja pozwala na elastyczne przełączanie między trybami: od trybu elektrycznego do ekonomicznej jazdy w mieście po pełen potencjał sportowy przy pełnym użyciu obu źródeł napędu.

W praktyce oznacza to, że kierowcy otrzymają natychmiastowy moment obrotowy silnika elektrycznego przy niskich prędkościach, podczas gdy V8 zapewni szerokie spektrum mocy w zakresie obrotów. Elektroniczne ograniczenie momentu chroni przekładnię i komponenty układu przeniesienia napędu przed przeciążeniami wynikającymi z ogromnej dostępnej mocy systemowej.

Technologia napędu i efektywność

Chociaż BMW nie podało jeszcze oficjalnych danych dotyczących pojemności baterii i realnego zasięgu na samym napędzie elektrycznym, można oczekiwać, że nowe M5 Touring otrzyma pakiet akumulatorów zbliżony do innych zaawansowanych PHEV w segmencie premium. Ze względu na nacisk M Division na osiągi, priorytetem pozostanie dynamika, a nie maksymalny zasięg EV. W praktyce przekłada się to na kompromis: krótki, użyteczny zasięg elektryczny do codziennych dojazdów i oszczędności paliwa, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich osiągów na żądanie.

Zasięg, masa i pozycjonowanie rynkowe

Przy szacunkowej masie własnej zbliżonej do 2,5 tony, M5 Touring jest ciężki jak na hybrydę typu plug-in, co naturalnie wpływa na ograniczenie zasięgu w trybie czysto elektrycznym. Dział M (BMW M GmbH) konsekwentnie stawia na osiągi, dlatego zwiększanie zasięgu czysto elektrycznego raczej nie będzie głównym celem tego lifecyclu. Inżynierowie koncentrują się na zachowaniu charakterystycznej dla M dynamiki, poprawie układu jezdnego i skuteczności hamowania, nawet kosztem części efektywności energetycznej.

  • Oczekiwana łączna moc systemowa: ~717 hp
  • Moc samego silnika spalinowego (UE): ~536 hp
  • Limit momentu obrotowego: 737 lb-ft (1 000 Nm)
  • Skrzynia biegów: ZF 8-biegowa (8HP) z zintegrowanym napędem elektrycznym
  • Start produkcji: planowane lipiec 2027 na rok modelowy 2028
  • Montaż: BMW Group Plant Dingolfing, Niemcy

Pozycjonowanie rynkowe M5 Touring pozostaje wyraźne: w sektorze wysokowydajnych kombi, które są niszą, ale cenioną przez entuzjastów, M5 konkuruje z ograniczoną liczbą alternatyw, takimi jak Audi RS6 Avant i innymi wysoko zindywidualizowanymi kombi o wysokiej mocy. Aktualizacja BMW zaostrza wizualną tożsamość samochodu i unowocześnia technologię kabiny, jednocześnie zachowując mechaniczną formułę, której oczekują fani: dramatyczne brzmienie V8 wzmocnione momentem elektrycznym.

Konkurencja i analiza rynkowa

W segmencie premium konkurencja stara się łączyć wydajność z praktycznością, ale niewiele modeli oferuje dokładnie ten sam miks: czysto sportowy charakter V8, hybrydowe wsparcie i funkcjonalność kombi. Audi RS6 Avant pozostaje bezpośrednim konkurentem pod względem osiągów i użyteczności, natomiast inne marki oferują alternatywy o różnych priorytetach — część z nich stawia silniej na zasięg elektryczny, inne na czystą moc spalinową. BMW M5 Touring pozycjonuje się jako opcja dla klientów, którzy nie chcą rezygnować z osiągów super-sedana, ale oczekują pakowności i praktyczności typowej dla kombi.

Przewidywania dotyczące ceny i opcji

Oficjalne ceny nie zostały ogłoszone, ale biorąc pod uwagę segment i wyposażenie, odświeżony M5 Touring najpewniej będzie plasował się w górnym przedziale rynku premium. Dodatkowe pakiety M, opcje karbonowych elementów nadwozia, zaawansowane układy hamulcowe i zawieszenia adaptacyjnego oraz pełne wyposażenie z zakresu asystentów jazdy będą standardowo lub opcjonalnie znacznie podnosić końcową cenę. Zakup skierowany jest do grupy klientów ceniących unikalne połączenie praktyczności i ekstremalnych osiągów.

Spodziewaj się oficjalnej prezentacji i zdjęć wnętrza w miarę zbliżania się BMW do zwiększenia wolumenów produkcyjnych latem przyszłego roku. Dla nabywców, którzy potrzebują praktycznego kombi bez rezygnacji z tempa super-salonu, odświeżony M5 Touring pozostaje jedną z najbardziej przekonujących propozycji na rynku.

„Przemyślany facelifting, który szanuje DNA M5 Touring, jednocześnie wprowadzając kokpit w lata 2020.”

Źródło: autoevolution

Zostaw komentarz

Komentarze