Pierwszy w pełni elektryczny Lexus ES trafia do Europy jesienią 2026

Lexus potwierdza debiut w pełni elektrycznego sedana ES w Europie jesienią 2026. Artykuł omawia platformę TNGA GA-K, warianty napędów (ES 350e, ES 500e, hybryda), zawieszenie, systemy bezpieczeństwa i rynkowe pozycjonowanie.

Komentarze
Pierwszy w pełni elektryczny Lexus ES trafia do Europy jesienią 2026

8 Minuty

Pierwszy w pełni elektryczny Lexus ES potwierdzony dla Europy

Lexus oficjalnie ogłosił, że w pełni elektryczna wersja jego eleganckiego sedana klasy biznes — nowy model ES — trafi do salonów w Europie jeszcze w tym roku. Pokazany po raz pierwszy na Shanghai Auto Show wiosną ubiegłego roku, ósma generacja ES oznacza zasadniczą zmianę w historii modelu: po raz pierwszy w trzydziestoletniej historii ES na pierwszym planie znajdują się napędy elektryczne i hybrydowe o nowym stopniu zaawansowania.

Przegląd platformy i układów napędowych

Nowy ES powstał na architekturze Toyota TNGA GA-K, szeroko zmodyfikowanej i przystosowanej pod wymogi kolejnej generacji pojazdów elektrycznych. Lexus potwierdził wcześniej trzy odmienne warianty układów napędowych dostępnych w gamie: dwie wersje w pełni elektryczne (BEV) oraz klasyczny układ hybrydowy typu plug-in lub samoczynny w zależności od rynku.

  • ES 350e (FWD): jednostka elektryczna z pojedynczym silnikiem napędzającym przednią oś oraz dużym akumulatorem umieszczonym pod podłogą. W najsłabszej konfiguracji, przy zastosowaniu 19-calowych felg, deklarowany zasięg szacowany jest do około 300 mil (483 km) według amerykańskich norm — w Europie wartości te będą zależne od homologacji WLTP i lokalnych testów zasięgu.
  • ES 500e: wyższa specyfikacja z napędem na obie osie (AWD), przeznaczona dla klientów oczekujących większej dynamiki, lepszej trakcji i wyższych osiągów przy jednoczesnym zachowaniu komfortu.
  • Hybrydowy ES: konwencjonalny napęd hybrydowy oparty na silniku 2,5 l R4 współpracującym z silnikami elektrycznymi; dostępny zarówno z napędem na przednie koła, jak i z opcją napędu na wszystkie koła, co czyni go atrakcyjną alternatywą tam, gdzie infrastruktura ładowania nadal się rozbudowuje.

Takie zestawienie opcji ma na celu dać klientom wybór między długodystansową jazdą elektryczną, a sprawdzonym i oszczędnym układem hybrydowym. W praktyce oznacza to, że klienci w Europie uzyskają alternatywę — od wersji ukierunkowanych na maksymalny zasięg i komfort, po warianty nastawione na sportową dynamikę i lepsze prowadzenie. W miarę publikacji szczegółowych specyfikacji warto zwrócić uwagę na nominalne pojemności akumulatorów (kWh), oferowane prędkości ładowania prądem stałym (kW) i rzeczywiste wyniki homologacyjne WLTP, które zadecydują o realnym zasięgu.

Podwozie, prowadzenie i bezpieczeństwo

Lexus wzmocnił zawieszenie ES, by poprawić dynamikę i kontrolę nad nadwoziem: z przodu zastosowano kolumny McPhersona, a z tyłu wielowahaczowe zawieszenie typu multi-link. Taka kombinacja pozwala na bardziej precyzyjne zachowanie nadwozia podczas pokonywania zakrętów, przy jednoczesnym zachowaniu komfortu resorowania odpowiedniego dla segmentu premium. Zmiany konstrukcyjne obejmują także dostrojenie układu kierowniczego i adaptacyjne amortyzatory w wyższych wersjach wyposażenia, co ma zapewnić elastyczność między komfortem a sportowym charakterem jazdy.

Dodatkowo ES staje się pierwszym modelem Lexusa oferującym system Lexus Safety System+ 4.0 (LSS+ 4.0) — najnowszy zestaw aktywnych systemów bezpieczeństwa i asystentów kierowcy od japońskiej marki. Zestaw ten obejmuje zaawansowane funkcje wspomagania prowadzenia, wykrywanie pieszych i rowerzystów, adaptacyjny tempomat z funkcją stop & go, asystę pasa ruchu oraz ulepszone funkcje monitorowania otoczenia. W praktyce przekłada się to na wyższy poziom bezpieczeństwa czynnego oraz lepszą integrację z rozwiązań semi-autonomicznych klasy 2/2+ oferowanych w segmencie luksusowym.

Dla klientów, którzy cenią właściwości jezdne i wysoki komfort, te mechaniczne i elektroniczne usprawnienia sygnalizują, że Lexus zamierza utrzymać ES w konkurencyjnej pozycji wobec mainstreamowych rywali klasy executive, oferując jednocześnie gładkość i izolację akustyczną oczekiwaną w segmencie premium. Równolegle inżynierowie pracowali nad redukcją NVH (hałasu, wibracji i szumów), co przy zastosowaniu masywnych uszczelek, dodatkowej wygłuszeń i modułów tłumiących drgania ma zapewnić komfort porównywalny z topowymi sedanami luksusowymi.

Projekt nadwozia i technologia wnętrza

Nowy ES czerpie wyraźne inspiracje z koncepcyjnego LF-ZC. Nadwozie jest dłuższe i lepiej proporcjonalne niż w poprzedniku — całkowita długość zwiększyła się o około 16,5 cm (6,5 cala), a rozstaw osi wydłużono o 7,6 cm (3 cale). Efektem jest bardziej smukła sylwetka oraz większa przestrzeń kabinowa, co powinno przełożyć się na poprawę komfortu dla pasażerów tylnej kanapy, istotną dla klientów korporacyjnych i użytkowników stawiających na komfort w trasie.

Wnętrze przeszło modernizację w kierunku cyfrowego kokpitu: zastosowano układ dwóch ekranów — 12,3-calowy wyświetlacz wielofunkcyjny (multi-information display) współpracujący z centralnym, 14-calowym ekranem dotykowym. Grafika nawigacji i mapy mogą być integrowane w klastrze cyfrowych wskaźników, co poprawia ergonomię i intuicyjność obsługi. Dostępny system audio Mark Levinson oraz liczne opcje personalizacji klimatu i foteli (wielostrefowa klimatyzacja, masaże, regulacje elektryczne z pamięcią ustawień) dodatkowo podkreślają aspiracje ES do roli luksusowego sedana w segmencie premium.

Z punktu widzenia ergonomii, projektanci zwrócili uwagę na jakość materiałów — miękkie tworzywa, skóra premium, elementy ozdobne z metalu i drewna oraz spójna koncepcja ambientowego oświetlenia wnętrza. To istotne czynniki wpływające na percepcję luksusu, a także na konkurencyjność modelu względem europejskich i niemieckich marek premium, które tradycyjnie dominują w segmencie sedanów klasy executive.

Pozycjonowanie rynkowe i konkurencja

Wprowadzany do Europy model elektryczny ES, najpewniej równocześnie z amerykańską premierą, skierowany jest do klientów poszukujących premium, komfortowego sedana klasy executive z mocnymi argumentami w zakresie elektryfikacji. Grupa konkurentów obejmie inne średnio- i dużogabarytowe sedany luksusowe z napędem elektrycznym lub hybrydowym od ugruntowanych producentów marek premium. W praktyce rywalizacja będzie toczyć się z modelami, które łączą komfort, zasięg i zaawansowane systemy bezpieczeństwa oraz asystę kierowcy.

Strategia Lexusa łączy znane atrybuty luksusu z wyraźnym naciskiem na elektryfikację, tworząc logiczną ścieżkę modernizacji dla dotychczasowych klientów marki. To podejście umożliwia zachowanie rozpoznawalnych cech Lexusa — poziomu wykończenia, kultury pracy silnika (w przypadku hybryd), jakości materiałów — przy jednoczesnym wprowadzeniu nowego rozdziału opartego o napędy bateryjne (BEV). W Europie kluczowymi elementami będą: efektywny zasięg (WLTP), możliwości ładowania (AC i DC), stabilność dostaw i serwisowania pojazdów elektrycznych oraz dostęp do stacji szybkiego ładowania.

„To zwiastun następnej generacji elektryfikacji Lexusa,” podkreśliła marka podczas prezentacji, wskazując, że ES ma pełnić funkcję flagowego modelu dla ambicji BEV japońskiej firmy. W kontekście konkurencji, Lexus liczy na to, że znana reputacja niezawodności, wysoka jakość wykonania i skoncentrowanie na doświadczeniu użytkownika pozwolą mu zdobyć udział w rosnącym segmencie luksusowych samochodów elektrycznych.

Szybkie podsumowanie najważniejszych cech

  • Platforma: TNGA GA-K, przystosowana do pojazdów elektrycznych
  • Układy napędowe: ES 350e (FWD, do ~300 mil / 483 km wg wstępnych danych), ES 500e (AWD), oraz hybrydowy 2.5L
  • Zawieszenie: McPherson z przodu, wielowahaczowe z tyłu
  • Bezpieczeństwo: Lexus Safety System+ 4.0
  • Wnętrze: 12,3-calowy wyświetlacz wielofunkcyjny + 14-calowy ekran centralny, system audio Mark Levinson

Czego jeszcze nie wiemy

Ceny nowego, w pełni elektrycznego ES nie zostały jeszcze opublikowane. Dla porównania, dotychczasowy model ES na rynku amerykańskim zaczyna się od około 43 435 USD, lecz ceny europejskie zostaną prawdopodobnie ogłoszone bliżej premiery, kiedy formalne specyfikacje i poziomy wyposażenia dla poszczególnych rynków zostaną sfinalizowane. Warto pamiętać, że cena końcowa w Europie będzie zależna od lokalnych podatków, dopłat do elektromobilności i poziomu wyposażenia technicznego.

Jeżeli śledzisz przejście od tradycyjnych silników spalinowych (ICE) do luksusowej, zelektryfikowanej motoryzacji, nowy ES będzie istotnym wskaźnikiem strategii Lexusa: zachowanie znanych elementów luksusu, zwiększona przestrzeń kabiny, zaawansowane systemy bezpieczeństwa i wyraźny zwrot w stronę napędu bateryjnego tam, gdzie popyt i infrastruktura przyzwolą na pełne wykorzystanie potencjału BEV. Spodziewaj się, że w miarę zbliżania się debiutu pojawią się bardziej szczegółowe dane dotyczące specyfikacji europejskich — moc silników (kW), prędkości ładowania DC (kW), rzeczywiste wyniki testów zasięgu WLTP oraz dostępność opcji wyposażenia specyficznych dla rynków.

W perspektywie konkurencyjnej kluczowe będą także: możliwości personalizacji, oferta serwisowa i gwarancyjna, a także programy flotowe i leasingowe skierowane do firm. Lexus, jako marka premium, będzie musiał wykazać się elastycznością oferty i konkurencyjnymi rozwiązaniami w zakresie kosztów użytkowania, aby skutecznie rywalizować z europejskimi i azjatyckimi rywalami w segmencie sedanów klasy executive z napędem elektrycznym.

Źródło: autoevolution

Zostaw komentarz

Komentarze