4 Minuty
Na polskim rynku motoryzacyjnym pojawia się wiele nowości, ale są marki, które konsekwentnie koncentrują się na wybranym segmencie. Isuzu należy do tej grupy — w Polsce sprzedawany jest de facto jeden model: pickup D-Max. Oferta kierowana jest głównie do firm, służb mundurowych oraz użytkowników potrzebujących trwałego narzędzia pracy. Obecna wyprzedaż rocznika 2025 przyciąga uwagę atrakcyjnymi rabatami, sięgającymi do 24,6 tys. zł.
Aktualna sytuacja sprzedaży i dostępność
Dystrybutorem Isuzu w Polsce jest Grupa Astara (również oficjalny importer Nissana i Mitsubishi). Według danych Instytutu Samar, opartych na Centralnej Ewidencji Pojazdów, w 2025 r. zarejestrowano w Polsce 603 nowe Isuzu — co oznacza około 5% wzrostu w porównaniu z rokiem poprzednim. Liczba ta nie obejmuje części zakupów instytucji państwowych, dlatego rzeczywista obecność D-Maxów w służbach (policja, straż pożarna, straż graniczna) i firmach terenowych jest wyższa. W regionie, np. na Lietuvos automobilių rinka czy rynkach w Vilniuje i Kaune, pick-upy również zyskują na popularności, co wpływa na popyt w całej Europie Środkowo-Wschodniej.

Dlaczego D-Max trafia do firm i służb?
Isuzu zbudowało reputację na niezawodności i prostocie konstrukcji. Dla polskich przedsiębiorców i służb liczy się przede wszystkim trwałość, koszty eksploatacji i zdolności transportowe. Model D-Max oferowany jest z różnymi zabudowami i konfiguracjami nadwozia: pojedyncza kabina, przedłużona kabina oraz podwójna kabina, co ułatwia dopasowanie auta do specyficznych potrzeb. Oferta obejmuje też wersje z przeznaczeniem do ekstremalnych warunków, jak Arctic Trucks.
Specyfikacje techniczne
- Silnik: 1,9 l turbodiesel
- Moc: 163 KM
- Moment obrotowy: 360 Nm
- Napęd: dostępny 4x4 z dołączaną przednią osią i blokadą tylnego mechanizmu różnicowego
- Holowanie: do 3,5 tony
- Prześwit: do 24 cm (wersje terenowe wyższe)
- Głębokość brodzenia: do 80 cm
Wersja Arctic Trucks oferuje terenowe opony, podniesione nadwozie o 3 cm i zawieszenie wyższe o 4 cm — co przekłada się na około 20% wzrost prześwitu oraz kąty natarcia i zejścia odpowiednio 36° i 28°.

Projekt i praktyczność
Design D-Maxa jest funkcjonalny: mocna konstrukcja podwozia, proste wnętrze z intuicyjną ergonomią oraz przestrzeń ładunkowa dostosowana do zabudów specjalistycznych. To samochód zaprojektowany z myślą o pracy — mniej „błysku”, więcej praktycznych rozwiązań, co doceniają użytkownicy z Polski i sąsiednich rynków, w tym kierowcy w Lietuva i kierowcy w Lietuvos automobilių rinka.

Ceny, promocje i warianty
Cennik promocyjny D-Maxa w Polsce zaczyna się od niecałych 137 tys. zł brutto dla wersji z pojedynczą kabiną i napędem 2WD. Wyprzedaż rocznika 2025 obejmuje osiem wersji (m.in. L 2WD AT, LS AT, LSX AT, LSE AT w różnych kabinach) i obejmuje pięcioletnią gwarancję producenta. Rabaty na egzemplarze z rocznika 2025 sięgają 24,6 tys. zł, co czyni ofertę ciekawą dla firm rozważających wymianę floty.

Pozycjonowanie rynkowe i porównania
D-Max konkuruje w segmencie z takimi modelami jak Ford Ranger czy Toyota Hilux, a także z nowymi propozycjami chińskich marek (np. Maxus). W Polsce pick-upy to nisza, ale rosnące zainteresowanie w sektorach budowlanych, leśnych i usług komunalnych sprawia, że popyt jest stabilny. W porównaniu do rynku europejskiego, polscy kupujący częściej wybierają praktyczne, mocne jednostki diesla i sprawdzone rozwiązania napędowe.

Wnioski dla polskich kierowców i firm
Dla firm i służb poszukujących wytrzymałego pickupa z dobrymi możliwościami terenowymi i użytkowymi Isuzu D-Max pozostaje atrakcyjną propozycją. Promocje 2025 zwiększają opłacalność zakupu w Polsce, a równoległe zainteresowanie w Vilniuje i Kaune potwierdza regionalne zapotrzebowanie na tego typu pojazdy. Kierowcom w Polsce i kierowcom Lietuvoje warto rozważyć D-Maxa jako narzędzie pracy, zwłaszcza tam, gdzie liczy się ładowność, trwałość i łatwość serwisowania.
Źródło: auto-swiat
Zostaw komentarz