8 Minuty
Nowy, old-schoolowy hipersamochód nadjeżdża
Gdy niemiecka precyzja inżynierska, włoskie rzemiosło nadwoziowe i amerykański temperament silnika V8 spotykają się w jednym projekcie, efekt może być zaskakująco porywający. Oto Capricorn 01 Zagato — limitowany hipersamochód łączący ręcznie wykonaną karoserię Zagato z centralnie umieszczonym, amerykańskim, doładowanym V8 oraz tradycyjną, pięciobiegową manualną skrzynią biegów.

Kilka miesięcy po pierwszym prototypie Capricorn zaprezentowanym w Belgii, nowy egzemplarz skradł uwagę podczas Retromobile w Paryżu. Ubrany w odważny, słoneczny żółty lakier i wykończony niebieskim zamszem we wnętrzu, najnowszy prototyp prezentuje agresywny, pełen charakteru wygląd. Capricorn podkreśla przy tym, że to nie są wyłącznie samochody statyczne na wystawy: prototypy są w pełni jezdne i przeszły znaczną część rozwojowych testów technicznych.
Styling: bez wątpienia Zagato
Podpis Zagato jest obecny w każdym detalu. Dach z dwiema wypukłościami — znak rozpoznawczy Zagato — w połączeniu z migdałowymi reflektorami podkreśla włoskie dziedzictwo. Drzwi typu gullwing (skrzydłowe), wyraźne wloty powietrza i podwójne końcówki układu wydechowego nadają tyłowi rzeźbiony, dramatyczny charakter. „Pływające" słupki tylne przywodzą na myśl legendarny Ford GT i sugerują ruch, nawet gdy samochód stoi nieruchomo.
Kabina: celebracja analogowej jazdy
W erze zdominowanej przez ekrany dotykowe kokpit Capricornu jest odświeżająco namacalny. Mamy tu prawdziwe, mechaniczne zegary, okrągłą kierownicę oraz najbardziej kuszący detal: metalową, kratkowaną dźwignię zmiany biegów, która przesuwa się przez precyzyjnie wycięte szczeliny. Niebieski zamsz kontrastuje z odkrytym włóknem węglowym, tworząc przestrzeń zachęcającą kierowcę do późniejszego hamowania, manualnego redukowania biegów i delektowania się bezpośrednimi wrażeniami, zamiast błądzenia po cyfrowych menu.

Osiągi i układ napędowy
Pod karbonową skórą znajduje się centralnie umieszczony, pochodzący od Forda, doładowany silnik V8 o pojemności 5,2 litra, który został gruntownie zmodyfikowany pod kątem osiągów. Według producenta moc przekracza 900 KM, a moment obrotowy zbliża się do 1 000 Nm. Capricorn podaje następujące wartości:
- 0–100 km/h w mniej niż 3 sekundy
- Prędkość maksymalna około 360 km/h
- Napęd na tylną oś poprzez pięciobiegową manualną skrzynię biegów
Przy masie własnej poniżej 1 200 kg relacja mocy do masy stawia Capricorn w prawdziwie wybuchowej kategorii — w praktyce to rakieta poruszająca się po ziemi. Warto zaznaczyć, że kilka lekkich komponentów zastosowanych w samochodzie ma rodowód w najwyższych klasach motorsportu; części były testowane na zespołach Mercedes i Lotus F1 oraz w programach prowadzonych przez Porsche na Le Mans.
Wyjściowa koncepcja techniczna łączy kilka ważnych elementów: karbowa, lecz sztywna struktura nadwozia, zaawansowane zawieszenie oraz układ hamulcowy zdolny wykorzystać ogromny potencjał silnika. Choć Capricorn nie ujawnia całej specyfikacji technicznej, konstrukcja sugeruje użycie włókna węglowego w elementach nośnych, niezależnych wahaczy o geometrii sprzyjającej stabilności przy dużych prędkościach oraz adaptacyjnych amortyzatorów. Układ kierowniczy został zaprojektowany tak, aby dostarczyć bezpośrednich informacji zwrotnych do kierowcy, co jest spójne z filozofią „analogowego” doświadczenia jazdy.
Producent zaznacza, że elementy napędu, łącznie z rozwojem silnika i układu wydechowego, były poddawane testom w warunkach torowych i wytrzymałościowych. W praktyce oznacza to sekwencję prób od niskich mocowań i temperatur po długie przebiegi obciążeniowe, potrzebne do weryfikacji trwałości przy momentach obrotowych rzędu kilkuset niutonometrów.
„Chcieliśmy zachować duszę jazdy” — mówi przedstawiciel marki, podkreślając decyzję o zastosowaniu manualnej skrzyni biegów pomimo dostępności nowoczesnych przekładni dwusprzęgłowych i systemów hybrydowych. Ta opcja ma przyciągać purystów, którzy preferują bezpośrednią kontrolę nad zmianą przełożeń i interakcję z silnikiem.
Produkcja ograniczona i pozycjonowanie rynkowe
Zaplanowano jedynie 19 egzemplarzy, a Capricorn informuje, że pozostała tylko garstka dostępnych sztuk. Cena wynosi w przybliżeniu 2,95 miliona euro (około 3,5 miliona dolarów), co stawia model w bezpośredniej rywalizacji z butikowymi producentami hipersamochodów, takimi jak Pagani, Koenigsegg, a nawet z niektórymi pozycjami Bugatti pod względem pozycjonowania i ekskluzywności.

To, co wyróżnia Capricorn 01, to nietypowa recepta: europejskie rzemiosło nadwoziowe i inżynieria połączone z amerykańskim „mięśniem” V8 oraz purystyczną manualną przekładnią. Dla kolekcjonerów i entuzjastów jazdy, którzy cenią sobie dotykowe zaangażowanie nad ślepą pogoń za liczbami w linii prostej, może to być czynnik decydujący.
W segmencie ultra-luksusowych, limitowanych samochodów cena to nie wyłącznie koszt produkcji; to także wartość marki, ręczna robota, personalizacja i dostęp do wyjątkowych usług posprzedażowych. Capricorn deklaruje, że każdy egzemplarz będzie oferowany z bogatą gamą opcji personalizacji wnętrza i nadwozia — od unikatowych lakierów po ekskluzywne wykończenia skóry i detale w karbonie. To element, który pomaga uzasadnić wycenę przy tak niskim nakładzie produkcyjnym.
Specyfikacje (ogólny poziom)
- Silnik: zapożyczony od Forda V8 5,2 l, doładowany
- Moc: >900 KM
- Moment obrotowy: ~1000 Nm
- Skrzynia: 5-biegowa manualna, napęd na tylną oś (RWD)
- Waga: <1 200 kg
- 0–100 km/h: <3,0 s
- Prędkość maksymalna: ~360 km/h
- Produkcja: 19 sztuk
- Cena: ~2,95 mln € (~3,5 mln $)
W tych punktach technicznych warto zwrócić uwagę na kompromisy projektowe: gigantyczna moc konieczna była do tego, by samochód zachował krótki moment reakcji, a jednocześnie ograniczyć masę przy zachowaniu bezpieczeństwa i sztywności nadwozia. Takie połączenie często wymaga zastosowania kosztownych materiałów kompozytowych oraz specjalistycznych procesów montażowych, co dodatkowo zwiększa cenę jednostkową produkcji.
Jak wypada na tle konkurencji
W porównaniu z uznanymi hipersamochodami Capricorn wymienia rozpoznawalność marki na rzecz rzadkości i analogowego podejścia do prowadzenia. Gdzie wielu rywali proponuje skrzynie dwusprzęgłowe i złożone układy hybrydowe generujące ogromne wartości mocy przy jednoczesnej optymalizacji emisji i zużycia, Capricorn stawia na prostotę i zaangażowanie kierowcy. To podejście spodoba się niszowej grupie: zamożnym entuzjastom, którzy chcą czuć każdy bieg i słyszeć każdy ryk dolotu.
Pod względem wartości kolekcjonerskiej, samochody łączące rzemiosło coachbuilderskie z ekstremalnymi osiągami często rosną w wartości szybciej niż samochody masowe. Wpływają na to m.in. niska liczba egzemplarzy, współpraca z renomowanym atelier (jak Zagato), oraz techniczna unikalność (np. duży, doładowany V8 połączony z manualną skrzynią). Dla inwestorów kolekcjonerskich te elementy mogą czynić z Capricorn 01 atrakcyjną pozycję.
Jednak słabsza rozpoznawalność marki w porównaniu do Pagani czy Koenigsegg oznacza konieczność zbudowania prestiżu poprzez osiągi, doskonałość wykonania i opinie pierwszych klientów. Dostawy i doświadczenia posprzedażowe — wsparcie serwisowe, dostęp do oryginalnych części, programy konserwacji — będą kluczowe, aby utrzymać wartość rezydualną tej serii.
Uwaga końcowa
Czy to niemiecko-włosko-amerykańskie połączenie zdoła przesunąć pozycję czołowych butikowych marek — czas pokaże. Dla tych jednak, którzy poszukują manualnej skrzyni, równowagi mid-engine oraz sylwetki wykutego nadwozia Zagato połączonej z surową siłą V8, Capricorn 01 jest ekscytującą i rzadką propozycją.
Najważniejsze: ręcznie robione nadwozie Zagato, doładowane V8 z >900 KM, pięciobiegowa manualna skrzynia, limitowane do 19 egzemplarzy, dostawy planowane na koniec tego roku.
Analizując szerzej: wybór pięciobiegowej skrzyni zamiast współczesnej przekładni automatycznej czy dwusprzęgłowej to świadoma deklaracja wartości. Odtwarza to doświadczenie klasycznych sportowych aut z XX wieku, gdy kierowca był podstawowym czynnikiem determinującym tempo i precyzję jazdy. W praktyce oznacza to także konieczność większego zaangażowania treningowego dla właściciela — umiejętność szybkiej, precyzyjnej zmiany biegów, współpraca z układem hamulcowym i precyzyjne dozowanie mocy to elementy, które w pełni ujawniają potencjał samochodu.
Pod względem aerodynamiki, projektanci prawdopodobnie balansowali między siłą docisku a minimalizacją oporów, aby zachować deklarowaną prędkość maksymalną ~360 km/h. Elementy takie jak gładki spód podwozia, precyzyjnie rozmieszczone wloty i rozbudowane elementy tylnych płetw wpływają na stabilność przy wysokich prędkościach, jednocześnie nie zaburzając estetyki klasycznego coachbuildingu.
Jeżeli rozważasz taki samochód z perspektywy praktycznej: pamiętaj, że utrzymanie i eksploatacja hipersamochodu tego kalibru wymagają dedykowanego serwisu, specjalistycznych części i potencjalnie wyższego ubezpieczenia. Dla wielu właścicieli to jednak część pakietu — poza samą jazdą liczy się dostęp do wydarzeń, spotkań kolekcjonerów oraz możliwość udziału w ekskluzywnych programach producenta.
Podsumowując: Capricorn 01 Zagato łączy tradycję coachbuildingu z nowoczesnymi osiągami i hołdem dla mechanicznym, analogowym wrażeń. To projekt, który ma ambicję przyciągnąć kolekcjonerów i entuzjastów, którzy cenią ręczne wykonanie, wyjątkowość i surową moc V8 w połączeniu z purystyczną filozofią prowadzenia.
Źródło: smarti
Zostaw komentarz