7 Minuty
Mercedes przywraca stojącą gwiazdę — teraz podświetloną
Mercedes‑Benz ponownie wprowadza stojącą gwiazdę na odświeżonej Klasie S — i tym razem jest ona podświetlana. Emblemat na masce z iluminacją to nowość w historii marki: nostalgiczne nawiązanie do klasycznego języka projektowania Mercedesa z nowoczesnym, technologicznie zaawansowanym akcentem. Mercedes nie opublikował jeszcze szczegółowych danych technicznych, ale jest wysoce prawdopodobne, że nowy znaczek jest zintegrowany z układem oświetlenia Klasy S i aktywuje się razem ze światłami do jazdy dziennej (DRL, "daytime running lights").
Wprowadzenie podświetlanego emblematu niesie ze sobą implikacje zarówno estetyczne, jak i techniczne — od sposobu instalacji, przez integrację z siecią pojazdu, po potencjalne wymagania dotyczące homologacji i bezpieczeństwa pieszego. Z punktu widzenia projektowego to gest w stronę klientów ceniących dziedzictwo marki, ale z punktu widzenia operacyjnego oznacza nowe wyzwania związane z zabezpieczeniem i konserwacją.
Powrót designu z pewnym ryzykiem
Powrót trójramiennej gwiazdy umieszczonej nad maską zapełnia lukę stylistyczną, o którą część klientów zabiegała od czasu, gdy Mercedes przeniósł większość swoich emblematów na równą powierzchnię atrapy chłodnicy i maski. Stojąca gwiazda była jeszcze powszechnie spotykana w niektórych wariantach Klasy C i E do końca lat 2010., zanim marka ustabilizowała wizualnie design z płaskimi, montowanymi na masce lub atrapie oznaczeniami.

Jednak widoczna ozdoba niesie ze sobą stary problem: kradzieże. Ozdoby maski są łatwe do uchwycenia i można je usunąć w ciągu kilku sekund, a wersja podświetlana niemal z pewnością przyciągnie jeszcze więcej uwagi — zarówno ze strony entuzjastów, jak i złodziei. Dodatkowa widoczność w nocy czy przy słabym oświetleniu zwiększa ryzyko, że emblem będzie celem szybkich kradzieży lub aktów wandalizmu.
Projektanci oraz inżynierowie Mercedes‑Benz stoją przed zadaniem pogodzenia wartości estetycznych z wymogami praktycznymi: jak zachować elegancki charakter stojącej gwiazdy, jednocześnie minimalizując ryzyko jej utraty i niezgodności z przepisami bezpieczeństwa pieszych.
Historia i trendy kradzieży
Kradzieże ozdób maski nie są zjawiskiem nowym. W minionych dekadach wartość tych emblematów miała często charakter bardziej kulturowy niż czysto materialny — młodzież zakładała gwiazdy jako zawieszki czy broszki do kurtki, a właściciele samochodów ponosili stosunkowo niewielkie koszty związane z wymianą skradzionych elementów. W latach 80. i 90. zdarzało się, że gwiazda stawała się elementem mody, co sprzyjało jej powszechnemu popytowi na rynku wtórnym.

Współczesne emblematy są zwykle droższe i bardziej zintegrowane z karoserią, co zwiększa koszty ich zastąpienia. Jednak stojąca gwiazda tradycyjnie pozostawała celem ze względu na łatwość odczepienia jej mechanicznego mocowania. Trendy w kradzieżach ewoluowały: dziś złodzieje korzystają z szybkich, przenośnych narzędzi i działają często w grupach, co oznacza, że nawet pojawienie się alarmu dźwiękowego nie zawsze wystarcza, by powstrzymać sprawców.
Dla właścicieli i ubezpieczycieli oznacza to, że warto rozważyć dodatkowe środki ochronne lub polityki prewencyjne. W krajach o wyższym wskaźniku takich kradzieży producenci i dealerstwa częściej proponują opcje zabezpieczeń fabrycznych lub pakiety serwisowe, które obejmują wymianę i montaż części zabezpieczających.
Bezpieczeństwo, mechanizmy chowające i porównania
Mercedes nie potwierdził jeszcze, czy podświetlana gwiazda będzie chowana automatycznie. Mechanizmy chowające to znane rozwiązanie: Rolls‑Royce wprowadził sprężynowy, chowany Spirit of Ecstasy w 2004 roku, aby spełnić wymogi przepisów dotyczących bezpieczeństwa pieszych i jednocześnie zniechęcić złodziei. Mechanizm retracting pozwala, by przy uderzeniu lub próbie sfałszowanego wyciągnięcia ozdoby, element zsunął się do wnętrza maski, redukując ryzyko obrażeń pieszego i minimalizując uszkodzenia samego emblemat.
Jeśli Mercedes zdecyduje się nie stosować mechanizmu chowającego, będzie musiał przewidzieć inne zabezpieczenia — od wzmocnionych mocowań, przez specjalne śruby z zabezpieczeniem, po elektroniczne systemy alarmowe powiązane z modułem pojazdu. W kontekście homologacji i odpowiedzialności producenta, istotne są testy zgodności z normami bezpieczeństwa pieszych i analiza ryzyka urazów przy kolizji.
Porównując podejście marek luksusowych, można zauważyć różnice w strategii: niektóre firmy stawiają na ukryte emblematy lub integrację z maską (mniej podatne na kradzież), inne — jak Rolls‑Royce — inwestują w mechaniczne rozwiązania chowające. Wybór zależy od priorytetów: estetyki, kosztu implementacji i oceny ryzyka na rynku docelowym.
Co mogą zrobić właściciele
Nabywcy odświeżonej Klasy S mogą ograniczyć ryzyko kradzieży, instalując fabryczne lub posprzedażowe systemy antykradzieżowe. Praktyczne opcje obejmują:
- czujniki zbliżeniowe i alarmy odchylenia (tilt alarms),
- kamery nadzorujące w trybie parkingowym oraz detekcję ruchu,
- śruby zabezpieczające lub zamek montażowy (jeśli dostępne jako opcja),
- pokrowce ochronne podczas dłuższego postoju lub parkowania na otwartych przestrzeniach.
Ponadto warto rozważyć rozwiązania cyfrowe: integrację statusu emblematów z aplikacją mobilną producenta, powiadomienia o próbach demontażu oraz powiązanie z monitoringiem 24/7. Dealerzy mogą oferować opcje montażu dodatkowych elementów blokujących oraz certyfikowane pakiety zabezpieczeń, które są zgodne z gwarancją producenta.
Nawet przy zastosowaniu alarmów i mechanicznych zabezpieczeń, zdesperowany sprawca może — w sprzyjających warunkach — usunąć ozdobę. Dlatego prewencja pozostaje kluczowa: wybieranie bezpiecznych miejsc parkingowych, garażowanie samochodu oraz stosowanie wielowarstwowych rozwiązań zabezpieczających to najlepsze strategie minimalizowania ryzyka.
Dla osób posiadających polisę ubezpieczeniową warto sprawdzić, czy kradzież emblematu jest pokrywana i jakie warunki trzeba spełnić, by uzyskać zwrot kosztów. Często ubezpieczyciele wymagają zgłoszenia na policję i dokumentacji szkody oraz mogą wprowadzać wyższe składki w regionach o dużej liczbie takich incydentów.
Pozycjonowanie rynkowe i atrakcyjność dla kupujących
Podświetlana gwiazda to element wizerunkowy — podkreślający pozycję Klasy S jako flagowego sedana luksusowego w ofercie Mercedesa. Dla nabywców znaczenie ma przede wszystkim dziedzictwo i prezencja: to symbol widoczny z daleka, który odróżnia Klasę S od niższych wersji wyposażenia i konkurentów. Jako element brandingu działa silnie na klientów, którzy cenią tradycję i rozpoznawalność marki.
Z perspektywy branżowej ruch ten sygnalizuje gotowość Mercedesa do łączenia klasycznych środków stylistycznych z nowoczesną technologią — podświetlenie jest właśnie takim pomostem między historią a innowacją. W praktyce może to wzmocnić atrakcyjność modelu w segmencie kupujących zamożnych, zwracających uwagę na detale wzornicze oraz na ekskluzywność.
Należy również zauważyć potencjalne implikacje handlowe: wersja z podświetlaną gwiazdą może być oferowana jako opcja premium lub element wyższych pakietów wyposażenia, co pozwala producentowi na zwiększenie średniej wartości zamówienia (ARPU) i lepsze pozycjonowanie modelu w stosunku do konkurentów, takich jak BMW Serii 7 czy Audi A8, które stosują inne akcenty rozpoznawalności marki.

Podsumowanie
Podświetlana gwiazda na masce to urokliwy, przyciągający uwagę detal, który przywraca znany akcent Mercedesa. Jednocześnie ożywia kwestie związane z kradzieżą emblematu i bezpieczeństwem pieszych. Czy Mercedes połączy iluminację z nowoczesnym systemem przeciwdziałającym kradzieżom lub mechanizmem chowającym? To pozostaje do potwierdzenia przez producenta.
Na chwilę obecną podświetlana gwiazda prawdopodobnie stanie się przedmiotem dyskusji — zarówno ze względów stylistycznych, jak i praktycznych — oraz elementem, na który warto zwrócić uwagę podczas parkowania czy wystawiania samochodu w miejscach publicznych.
Najważniejsze punkty:
- Pierwsza w historii Mercedesa stojąca gwiazda z podświetleniem.
- Najpewniej działa z DRL; brak potwierdzenia dotyczącego mechanizmu chowania.
- Przywraca klasyczną estetykę, ale podnosi pytania o kradzieże i bezpieczeństwo.
Dla właścicieli Klasy S rekomendowane jest rozważenie dodatkowych zabezpieczeń, ubezpieczeń oraz praktyk prewencyjnych. Dealerzy powinni przygotować jasne informacje o opcjach ochrony i kosztach ewentualnej wymiany emblematów, a projektanci — rozważyć kompromisy między estetyką a użytecznością i bezpieczeństwem.
Źródło: autoevolution
Zostaw komentarz