3 Minuty
Nowa ofensywa GM w kierunku autonomicznej jazdy
General Motors, pionier w dziedzinie systemów wspomagania kierowcy dzięki Super Cruise od 2017 roku, ponownie intensyfikuje prace nad technologią autonomicznej jazdy. Po ograniczeniu programu robotaksówek Cruise pod koniec ubiegłego roku oraz integracji części zespołu i rozwiązań technologicznych z resztą firmy, GM skupia się obecnie na rozwoju zaawansowanych systemów samodzielnego prowadzenia samochodów osobowych i nie tylko.
Zmiany w kierownictwie i strategii
Za odnowioną strategię odpowiada Sterling Anderson, który od maja pełni funkcję szefa ds. produktów w GM. Anderson, znany z kierowania rozwojem Autopilota w Tesli i współzałożyciel Aurora, dąży do przywrócenia GM pozycji lidera w zakresie zaawansowanych technologii autonomicznej jazdy i ADAS. Jego doświadczenie w rozwoju pojazdów autonomicznych nadaje nowy impuls wewnętrznym działaniom firmy.
Odbudowa zespołu i powroty specjalistów
Z informacji podanych przez Bloomberg wynika, że GM rozważa ponowne zatrudnienie byłych pracowników programu Cruise – być może znacznej części z około 1000 osób, które rozstały się z firmą po ograniczeniu działalności. Firma zamierza zgromadzić kluczowe talenty i własność intelektualną niezbędną do realizacji projektu w pełni autonomicznego pojazdu, kontynuując przy tym rozwój Super Cruise.
Technologiczna mapa drogowa i poziomy autonomii
Rzecznik GM ogłosił, że „przyspieszany jest rozwój technologii autonomicznej jazdy umożliwiającej funkcjonowanie bez aktywnego nadzoru kierowcy.” Takie podejście wskazuje na koncentrację na systemach poziomu 3 oraz 4 — czyli na rozwiązaniach, które pozwalają pojazdom przejąć kontrolę w określonych sytuacjach bez ingerencji człowieka — z perspektywą pełnej autonomii poziomu 5 w przyszłości.
Czujniki, oprogramowanie i walidacja bezpieczeństwa
W planach są inwestycje w redundantne zestawy czujników (lidar, radar, kamery), zaawansowaną technologię komputerową oraz testy symulacyjne. Kluczowe będzie zintegrowanie nowych rozwiązań z istniejącą infrastrukturą Super Cruise oraz możliwość aktualizacji oprogramowania przez internet, co zwiększy bezpieczeństwo i ułatwi wdrażanie systemów autonomicznych w pojazdach GM.

Specyfikacje pojazdów, projektowanie i wydajność
Mimo że GM nie ogłosił jeszcze konkretnego modelu w pełni autonomicznego pojazdu, zakłada się, że przyszłe projekty będą opierały się na modułowych platformach elektrycznych dla zwiększenia wydajności i zasięgu, zoptymalizowanym zarządzaniu termicznym dla układów komputerowych oraz nowoczesnym wnętrzu przystosowanym do jazdy bez kierowcy (np. układ typu lounge, innowacyjny UX w kabinie). Celem jest połączenie efektywności energetycznej z wymaganiami stawianymi przez zaawansowane systemy AI.
Pozycjonowanie na rynku i konkurencja
Strategia GM stawia firmę w bezpośredniej konkurencji z Waymo, Teslą i innymi liderami rozwoju autonomicznych pojazdów. W odróżnieniu od podejścia Tesli, która stawia na systemy oparte głównie na kamerach, GM wykorzystuje doświadczenie zdobyte dzięki Super Cruise oraz Cruise, akcentując znaczenie redundantnych czujników dla zatwierdzenia regulacyjnego.
Dlaczego to ważne?
Jeśli działania GM się powiodą, mogą przyspieszyć upowszechnienie zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy i przyczynić się do przejścia od funkcji poprawiających komfort do prawdziwie autonomicznej mobilności dla szerokiego grona odbiorców. Dla branży motoryzacyjnej to interesujące wyzwanie — czy GM zdoła przełożyć inwestycje, nowe talenty i inżynieryjne innowacje na bezpieczeństwo i skalowalność wdrożenia autonomicznych pojazdów.
Źródło: carscoops

Komentarze