Volkswagen liderem rynku EV w Europie, wyprzedza Teslę

W 2025 roku Volkswagen wyprzedził Teslę na europejskim rynku samochodów elektrycznych. Analiza wyników, przyczyn zmian i konsekwencji dla produkcji, łańcuchów dostaw oraz strategii rynkowych.

Komentarze
Volkswagen liderem rynku EV w Europie, wyprzedza Teslę

7 Minuty

Volkswagen wyprzedza Teslę jako lider rynku pojazdów elektrycznych w Europie

Krajobraz europejskiego rynku samochodów elektrycznych zmienił się radykalnie w 2025 roku: Volkswagen wypchnął Teslę z pozycji największego sprzedawcy EV na kontynencie po roku gwałtownego wzrostu popytu na nowe modele VW oraz jednoczesnym znaczącym spadku dostaw Tesli. Dane JATO Dynamics pokazują, że marka Volkswagen dostarczyła w Europie w 2025 roku 274 278 samochodów elektrycznych z napędem bateryjnym, co oznacza wzrost o około 56% rok do roku, podczas gdy europejska sprzedaż Tesli spadła o około 27% do mniej więcej 236 357 egzemplarzy.

Co zmieniło się tak szybko?

Na papierze liczby wyglądają surowo, lecz ich tło jest złożone i wynika z cykli produktowych, ekspansji rynkowej oraz nasilającej się konkurencji. Impet Volkswagena napędzała między innymi silna sprzedaż sedana klasy wyższej ID.7 oraz rozszerzanie gamy modelowej napędów elektrycznych w różnych segmentach. Jednocześnie na rynek napłynęły modele od chińskich producentów i zmodernizowane auta europejskie, co dało klientom więcej opcji w różnych przedziałach cenowych i z różnymi zestawami funkcji.

W kontraście do tego, Tesla w praktyce sprzedaje w Europie obecnie głównie dwa modele — Model 3 i Model Y — które od momentu debiutu otrzymywały jedynie drobne aktualizacje (odpowiednio 2017 i 2020). W międzyczasie Tesla wycofała z oferty Model S i Model X, usuwając z portfolio dwa długowieczne modele, które już wcześniej notowały niskie wolumeny. W rezultacie oferta Tesli w segmencie masowym stała się mniej zróżnicowana, co przy rosnącej konkurencji obniża atrakcyjność marki dla części klientów.

Kluczowe liczby

  • Sprzedaż pojazdów elektrycznych marki Volkswagen (2025): 274 278 egzemplarzy (+56%).
  • Sprzedaż Tesli w Europie (2025): około 236 357 egzemplarzy (-27%).
  • Model Y: najlepiej sprzedający się elektryczny samochód w Europie w 2025 roku z około 150 000 egzemplarzy, ale spadek o 28% względem 2024 roku.
  • Wzrost rynku EV w Europie (2025): +29%; ogólna liczba rejestracji samochodów: +2,3%.
  • Udział samochodów elektrycznych w rynku europejskim wzrósł do około 19,5%.

Inne marki z Grupy Volkswagen również osiągnęły silne wyniki w sprzedaży EV: Skoda (około 172 000 EV, miejsce 4.), Audi (154 000, miejsce 5.), Cupra (79 000, miejsce 15.) oraz Porsche (33 000, miejsce 21.). Efekt klastra — gdy kilka marek jednego koncernu multibrandowego oferuje produkty w wielu segmentach cenowych — daje Grupie VW wyraźną przewagę, umożliwiając dotarcie zarówno do klientów flotowych, jak i prywatnych, szukających aut kompaktowych, SUV-ów czy sedanów klasy średniej i wyższej.

To zróżnicowanie modelowe przekłada się na elastyczność cenową, lepsze dopasowanie do lokalnych preferencji i wyższą dostępność w sieci dealerskiej oraz kanałach flotowych. Volkswagen zintensyfikował także lokalizację produkcji i części dostaw, co skraca czasy realizacji zamówień i zmniejsza koszty logistyczne — elementy istotne przy szybko zmieniającym się popycie i wrażliwych marżach w segmencie EV.

Ból regionalny dla Tesli

Dane rejestracyjne za styczeń 2026 sugerują, że spadek Tesli może się nawet przyspieszać. W pięciu kluczowych rynkach — Francji, Szwecji, Danii, Holandii i Norwegii — rejestracje Tesli spadły rok do roku o około 44%. W Wielkiej Brytanii odnotowano aż 57% spadek dostaw Tesli w styczniu. Nawet jeśli Hiszpania, Włochy i Niemcy pozostają rynkami o większych wolumenach, wstępne sygnały wskazują, że trend spadkowy ma charakter szeroki, a nie lokalny.

Zaobserwowane spadki w krajach skandynawskich i zachodnioeuropejskich mogą być pochodną kilku czynników: nasilenia konkurencji cenowej ze strony marek lokalnych i chińskich, zmieniających się warunków dopłat i ulg podatkowych, a także rosnących oczekiwań klientów wobec zakresu standardowego wyposażenia i zaawansowanych funkcji wspierających jazdę. Wskaźniki rejestracji to wczesne i użyteczne migawki rynkowe, ale decyzje flotowe i programy zakupowe firm będą miały znaczący wpływ na dalszy rozwój sytuacji w kolejnych kwartałach.

Implikacje: produkt, produkcja i pozycjonowanie

Przewaga Tesli w obszarze oprogramowania i sieci szybkiego ładowania (Supercharger) nadal ma znaczenie, ale nie wystarcza, aby zrównoważyć przestarzałe portfolio produktów i rosnącą presję konkurencyjną. Kluczowe implikacje znajdują się w trzech obszarach: cykle odświeżeń produktu, wykorzystanie mocy produkcyjnych oraz pozycjonowanie rynkowe i strategia cenowa.

  • Cykl odświeżania produktów: Kupujący oczekują dziś regularnych aktualizacji modelowych, większej liczby nadwozi i zaawansowanych funkcji (autonomiczne wsparcie jazdy, integracja oprogramowania, lepsze systemy infotainment). W tych obszarach zarówno europejscy producenci, jak i nowi chińscy gracze byli agresywni, wprowadzając na rynek auta z lepszym stosunkiem ceny do wyposażenia.
  • Pytania o produkcję: Spadający popyt rodzi pytania o wykorzystanie mocy produkcyjnych — na przykład wykorzystanie berlińskiej Gigafabryki Tesli — oraz o rentowność operacji w Europie. Niska wykorzystalność fabryk podnosi koszty jednostkowe i może wymusić korekty w planach inwestycyjnych lub strukturze zatrudnienia.
  • Pozycjonowanie rynkowe: Szerokie portfolio Volkswagena i lokalne łańcuchy dostaw pomogły mu zdobyć zamówienia flotowe oraz klientów prywatnych poszukujących tradycyjnych segmentów (sedany, kombi, kompaktowe crossovery) w wersjach elektrycznych. To umożliwia też konwersję zainteresowania na realną sprzedaż dzięki dopasowaniu cen i wariantów wyposażenia.

„Tesla pozostaje znaczącym graczem, ale w Europie nie jest już nietykalna,”

To zwięzłe podsumowanie obecnego nastroju rynkowego. Dla entuzjastów i nabywców zmiana ta oznacza większy wybór, bardziej konkurencyjne ceny i szybsze tempo innowacji — szczególnie od producentów europejskich oraz kilku szybko poprawiających się marek chińskich obecnych już na starym kontynencie. Konkurencja napędza rozwój technologii baterii (gęstość energii, trwałość), ulepszenia w zarządzaniu termicznym, lepsze układy ładowania DC oraz integrację usług cyfrowych, co w dłuższym okresie zwiększa wartość pojazdów dla użytkowników.

Co dalej?

Tesla wciąż ma możliwości odzyskania udziałów rynkowych, jeśli przyspieszy odświeżenia produktów, wprowadzi modele lepiej dopasowane do europejskich gustów i adresów cenowych oraz ograniczy tarcia związane z cenami i terminami dostaw. Działania, które mogą pomóc Tesli to: szybsze wprowadzanie lokalnych wariantów, adaptacja polityki cenowej do konkurencji oraz inwestycje w partnerstwa lokalne dla zwiększenia elastyczności łańcucha dostaw.

Dla Volkswagena i jego rywali wyzwaniem będzie utrzymanie tempa wzrostu, przekształcenie zainteresowania w marże i utrzymanie odporności łańcuchów dostaw w obliczu ekspansji. Kluczowe kwestie to optymalizacja kosztów baterii, skalowanie produkcji przy jednoczesnym zachowaniu jakości, oraz inteligentne programy sprzedażowe dla flot i klientów indywidualnych. Utrzymanie konkurencyjnej oferty wymaga także inwestycji w sieci ładowania, usługi cyfrowe i programy finansowania (leasing, subskrypcje), które coraz częściej decydują o wyborze pojazdu przez klienta.

Innymi słowy: rok 2025 był punktem zwrotnym na europejskim rynku samochodów elektrycznych. Wpływ Tesli jest nadal znaczący — firma ma silną pozycję w dziedzinie oprogramowania, marki i infrastruktury szybkiego ładowania — jednak utrzymanie pozycji numer jeden będzie wymagać szybszej adaptacji niż do tej pory. Dla nabywców oznacza to korzyści: niższe ceny, więcej wariantów wyposażenia i szybsze tempo wprowadzania innowacji. Dla producentów — konieczność stałego doskonalenia produktu, elastyczności produkcyjnej i sprytnej strategii rynkowej, aby utrzymać lub zdobyć przewagę konkurencyjną na coraz bardziej dojrzałym rynku EV w Europie.

Wnioski techniczne i rynkowe, które warto śledzić w kolejnych kwartałach, obejmują: tempo wdrażania nowych technologii baterii (np. ogniw typu prismatic vs. cylindrical vs. solid-state), rozwój standardów ładowania i interoperacyjności stacji DC, skalowanie produkcji ogniw w Europie oraz zmiany w polityce fiskalnej i wsparciu dla elektromobilności w poszczególnych krajach. To wszystko złożenie czynników, które będą definiować, kto zyska, a kto straci w nadchodzących latach.

Źródło: autoevolution

Zostaw komentarz

Komentarze