5 Minuty
Cyfrowa wizja: nowe Ferrari na śniegu
Skupienie Ferrari na torze w sezonie 2026 było nie do przeoczenia — nowy wyścigowy bolid Scuderia, SF-26, oraz wynikające z przepisów zmiany zdominowały nagłówki branżowe. Mimo to dyskusja o samochodach ulicznych nie ustaje: podczas gdy Ferrari zaprezentowało unikatowy Tailor Made 12Cilindri stworzony przez artystów z Korei Południowej, projektanci cyfrowi wciąż szkicują alternatywne przyszłości dla Cavallino Rampante. Najnowsza koncepcja, która zyskała rozgłos, to nieoficjalne 2027 Ferrari Grazia — reinterpretacja CGI, która wyobraża sobie następcę SF90 Stradale przemierzającego zimowy krajobraz.

Język projektowy: ostry, szeroki, bezkompromisowy
Wykreowany przez gruzińskiego projektanta przemysłowego Giorgiego Tedoradze (profil w mediach społecznościowych: tedoradze.giorgi), render Grazia odchodzi od inspirowanej klasyką reaktywacji 849 Testarossa, której część fanów się spodziewała. Projekt koncentruje się na agresywnych płaszczyznach i współczesnych kodach supersamochodu: klinowata przednia część z przyciemnionymi wlotami powietrza, kanciasty, wysunięty nosek oraz indywidualne rozwiązanie reflektorów, gdzie znana czarna osłona nie występuje. Kokpit otrzymuje kontrastowe, ciemne wykończenie, które spaja sylwetkę auta i wzmacnia wrażenie jednolitego „czarnego” motywu.

Kluczowe wizualne wyróżniki
- Masywne, rozchylone nadkola sugerujące szerszy rozstaw niż w 849 Testarossa — efekt, który podkreśla stabilność i agresywną postawę.
- Zintegrowane czarne skrzydło tylne ukształtowane w karoserii zamiast tradycyjnego, uniesionego spojlera — rozwiązanie w stylu nowoczesnej aero-integracji.
- Pojedynczy, wysoko umieszczony wylot wydechu nad zderzakiem — odważne odejście od klasycznych podwójnych, owalnych końcówek.
- Pokrywa silnika wykonana jako wąski, ciemny element, kontynuujący temat czarnych akcentów nadwozia i akcentujący środkowo-tylną konfigurację jednostki napędowej.
Pierwotnie przedstawiona w kolorze karminowym jako ukłon w stronę klasycznego odcienia Ferrari, Grazia w najnowszych wariantach ukazuje się w intensywnej żółci na tle śniegu — kontrast, który uwydatnia linie nadwozia i ilustruje, jak oświetlenie oraz otoczenie wpływają na percepcję koloru, głębię i objętość powierzchni. W kontekście projektowania kolor i materiały wykończeniowe są istotne nie tylko estetycznie, lecz także dla odczytu formy przez obserwatora i fotografię reklamową.
Kontekst osiągów i porównania
Grazia nie ma oficjalnych danych dotyczących osiągów — to ćwiczenie kreatywne — jednak render umieszcza auto w spektrum aspirujących rywali współczesnych modeli o hiper-wydajności. Dla porównania i kontekstu technologicznego warto odwołać się do istniejących rozwiązań rynkowych i architektur napędowych:
- Rodzina SF90 Stradale od Ferrari to hybrydy typu plug-in, które w niektórych wariantach łączyły 4,0-litrowy, podwójnie doładowany silnik V8 z jednostkami elektrycznymi, osiągając łączną moc przekraczającą 1000 KM — dane zgodnie z prezentacjami producenta i specyfikacjami modelowymi.
- Konkurencja na szczycie obejmuje modele takie jak Lamborghini Revuelto (około 1 001 KM) czy Chevrolet Corvette ZR1 (około 1 064 KM) — punkty odniesienia dla osiągów na prostej i możliwości torowych w segmencie topowych supersamochodów.
Zamiast sugerować precyzyjne specyfikacje techniczne, stylistyka Grazia sygnalizuje konstrukcję przystosowaną do szerokich rozstawów kół, znacznego docisku aerodynamicznego oraz zwartego układu silnikowego umieszczonego blisko osi środkowo-tylnej — cechy powszechne w dzisiejszych hipersamochodach. Takie rozwiązania zwykle wiążą się z koniecznością zaawansowanego zarządzania termiką, optymalizacją masy (stosowanie stopów lekkich i kompozytów), oraz precyzyjnym pakowaniem elementów napędowych i układów hybrydowych, aby zachować równowagę między mocą, masą a zasięgiem trybów elektrycznych.

Dlaczego rendery mają znaczenie: więcej niż fantazja
CGI w motoryzacji to dziś coś więcej niż zabawa dla entuzjastów: kształtuje oczekiwania publiczne, testuje kierunki stylistyczne i inspiruje producentów. Gdy utalentowany projektant taki jak Tedoradze przedstawia własną wizję Grazia, rozpoczyna debatę o tożsamości marki, nazewnictwie (pokrewieństwo z Testarossa kontra ewolucja od SF90) oraz o tym, w jakim kierunku powinny podążać drogowye Ferrari. Rendery pełnią funkcję „bezpiecznego” poligonu do sprawdzania pomysłów — pozwalają ocenić, które elementy stylistyczne rezonują z odbiorcami, a które wymagają dopracowania.
„Wizualizacje projektowe pozwalają nam badać, co jest możliwe bez ograniczeń produkcyjnych” — pisze autor projektu na swoim kanale społecznościowym, podkreślając, że Grazia to eksperyment myślowy: pytanie o to, co by się stało, gdyby Ferrari jeszcze mocniej postawiło na nowoczesną agresję, nie rezygnując przy tym z duchowego pokrewieństwa z historią marki. Tego typu koncepcje często wpływają na wewnętrzne dyskusje projektowe w fabrykach — niekoniecznie w formie bezpośrednich kopi, ale jako inspiracja dla języka form, proporcji i rozwiązań aerodynamiki aktywnej.

Podsumowanie
2027 Ferrari Grazia to przekonująca propozycja CGI, która absorbuje obecne trendy w projektowaniu supersamochodów — szeroka postawa, zintegrowana aerodynamika, wysoko umieszczone wyloty wydechu — i mocno kontrastuje z nostalgicznie zorientowaną rewitalizacją 849 Testarossa. Czy Ferrari kiedykolwiek zrealizuje coś podobnego w produkcji seryjnej, pozostaje niepewne; jednak render dobrze obrazuje, jak kierunki stylistyczne mogą dzielić opinie i kształtować dyskusję o przyszłych samochodach drogowych marki.
Wyróżniki:
- Alternatywna koncepcja następców SF90 — wizja oparta na CGI i projektowaniu koncepcyjnym.
- Odważny, czarny akcentowany kokpit oraz zintegrowana aerodynamika, które sugerują spójne podejście do formy i funkcji.
- Projekt priorytetyzujący szerokość i agresywną postawę nadwozia — podejście stawiające na stabilność oraz wyrazisty wygląd.
Dla entuzjastów Grazia przypomina, że projektowanie cyfrowe wciąż przekształca sposób, w jaki wyobrażamy sobie supercar przyszłości. Wizualizacje CGI, takie jak ta, mają realny wpływ na rozmowy o tym, jakie technologie i rozwiązania nadwoziowe pojawią się w kolejnych generacjach modeli — od architektur hybrydowych typu plug-in, przez zaawansowaną aerodynamikę aktywną, po wykorzystanie materiałów kompozytowych i zrównoważonych procesów produkcyjnych.
Źródło: autoevolution
Zostaw komentarz