Zaskakujący zwrot projektowy BMW na torze wyścigowym

Zaskakujący zwrot projektowy BMW na torze wyścigowym

0 Komentarze Anna Majewska

3 Minuty

Zaskakujący zwrot projektowy BMW na torze wyścigowym

Po latach coraz większych nerek w gamie samochodów drogowych, BMW zmienia kurs — przynajmniej w przypadku swoich samochodów wyścigowych. Na sezon 2026 BMW M Hybrid V8 LMDh otrzyma zmniejszone wloty nerek, mające na celu przede wszystkim poprawę aerodynamiki i efektywności chłodzenia. Choć zwolennicy mniejszych przodów nie zobaczą tej zmiany w modelach produkcyjnych, takich jak iX, Seria 4 czy Seria 7, to posunięcie wysyła istotny sygnał o tym, jak praktyczne decyzje projektowe wpływają na program wyścigowy BMW.

Zmiany w projekcie i cele aerodynamiczne

Mniejsze nerki i nowy splitter

Główną zmianą w M Hybrid V8 na 2026 rok jest zwężone otwarcie nerek. W połączeniu z przeprojektowanym przednim splitterem, mniejsze wloty pomagają lepiej kontrolować przepływ powietrza na różnych torach — od długich prostych po ciasne, techniczne partie. BMW zachowuje charakterystyczne podświetlenie obwodu nerek, dzięki czemu samochód wyścigowy pozostaje natychmiast rozpoznawalny na trasie, jednocześnie przynosząc wymierne korzyści aerodynamiczne.

Specyfikacja pojazdu

M Hybrid V8 to konstrukcja stworzona z myślą o klasie LMDh: włoskie podwozie Dallara, autorski wyścigowy silnik V8 BMW oraz zunifikowane elementy hybrydowe wymagane przez klasę. System hybrydowy obejmuje motor i elektronikę Bosch, skrzynię XTrac oraz akumulator Fortescue Zero. To połączenie zapewnia równowagę między mocą spalinową a momentem elektrycznym, zoptymalizowaną pod kątem wytrzymałościowych wymagań serii takich jak IMSA i World Endurance Championship (WEC).

Osiągi i bilanse wyścigowe

Startujący w IMSA od 2023 roku i w WEC od 2024 roku M Hybrid V8 pokazywał momenty realnej konkurencyjności. Samochód odniósł kilka zwycięstw w IMSA i plasuje się wysoko w klasyfikacji (wpis #24 zajmuje obecnie trzecie miejsce w IMSA), lecz forma w WEC i na Le Mans była niestabilna — z zaledwie kilkoma miejscami na podium i osiągnięciem na Le Mans, które nadal wymaga poprawy. BMW wyraźnie dąży do bardziej stabilnego tempa wyścigowego i większej niezawodności w wyścigach długodystansowych, stąd najnowsze aktualizacje aerodynamiczne.

Pozycjonowanie rynkowe i strategia zespołu

Chociaż redukcja wlotów nerek nie trafi na samochody drogowe, doświadczenia inżynieryjne zdobyte przy rozwoju LMDh często wpływają na szerszą strategię performance BMW. W istotnej zmianie organizacyjnej, BMW rozstanie się w przyszłym roku z długoletnim amerykańskim partnerem Rahal Letterman Lanigan (RLL); za kandydata do prowadzenia M Hybrid V8 w USA wskazywany jest europejski zespół WRT. BMW dąży do lepszych wyników na najważniejszych imprezach — szczególnie na 24 Godzinach Le Mans, gdzie dotychczasowy najlepszy rezultat programu pozostaje poniżej oczekiwań.

Rywale i porównania

M Hybrid V8 rywalizuje w tłocznej stawce LMDh z zespołami Acura, Alpine, Cadillac i Porsche, a także mierzy się z Le Mans Hypercars od Ferrari i Toyoty. Każdy producent wybiera inaczej dostawcę podwozia, sposób integracji hybrydy i kierunki rozwoju aerodynamicznego — a decyzja BMW o przycięciu nerek na 2026 rok jest przykładem drobnych, ale celowych zmian mających na celu zmniejszenie dystansu do liderów klasy.

Wszystkie oczy będą zwrócone na Rolex 24 w Daytone w styczniu, by sprawdzić, czy te usprawnienia przełożą się na bardziej stabilne tempo wyścigowe i lepszą niezawodność w długodystansowych zawodach. Zarówno entuzjaści, jak i inżynierowie zauważą, że ruch BMW podkreśla, jak funkcjonalność może przekształcić nawet najbardziej ikoniczne elementy designu w dążeniu do wyników na torze.

Źródło: motor1

Cześć! Nazywam się Anna i od lat z pasją śledzę świat motoryzacji. Każdego dnia wyszukuję najświeższe wiadomości, nowinki i premiery modeli, abyś był zawsze na bieżąco. Uwielbiam dzielić się wiedzą i

Komentarze

Zostaw komentarz