7 Minuty
Chery twierdzi, że dokonał światowego pierwszeństwa z EMB na Oxid EX7
Chery ogłosiło przełom techniczny o dużym znaczeniu: model Oxid EX7 ma stać się pierwszym na świecie samochodem seryjnym wyposażonym w czysto elektromechaniczny układ hamulcowy (EMB), znany też jako system brake-by-wire. Li Shouyong, wiceprezes wykonawczy Chery, zapowiedział to rozwiązanie i poinformował, że egzemplarze Oxid EX7 z EMB trafią do klientów w pierwszym kwartale 2026 roku. Usunięcie konwencjonalnych przewodów hydraulicznych i przetwarzanie sygnału od kierowcy na impulsy elektryczne aktywujące zaciski ma – według producenta – skrócić czas reakcji hamulca i zmniejszyć odległość hamowania w sposób mierzalny.

Czym wyróżnia się EMB?
W odróżnieniu od tradycyjnych, hydraulicznych układów hamulcowych opartych na płynie hamulcowym i mechanicznych łącznikach, system EMB wykorzystuje sygnały elektroniczne do bezpośredniego sterowania elementami hamującymi. Z technicznego punktu widzenia oznacza to, że ruch pedału hamulca jest konwertowany na dane cyfrowe, które są przetwarzane przez sterowniki i przekazywane do modułów napędowych zacisków. Zespół inżynierów Chery poświęcił trzy lata na badania i rozwój, aby osiągnąć odpowiedzi w granicach milisekund, precyzyjną modulację siły hamowania oraz stabilność działania w trudnych warunkach eksploatacyjnych.
EMB w Oxid EX7 jest zintegrowany z ulepszonym podwoziem Flying Fish 3.0. Cały układ działa w ramach rozproszonej sieci sterowania, którą producent porównuje do „sieci neuronowej” pojazdu: wiele modułów wymienia informacje w czasie rzeczywistym, co ma poprawić stabilność, przyczepność i bezpieczeństwo w szerokim spektrum scenariuszy drogowych — od codziennej jazdy miejskiej po dynamiczne manewry na autostradzie.

Napęd i zasięg: dwie wersje dla różnych potrzeb
Oxid EX7 będzie oferowany w dwóch zasadniczych konfiguracjach: jako wersja z range-extenderem (seria hybrydowa) oraz jako w pełni elektryczny samochód bateryjny (BEV). Taka dywersyfikacja pozwala adresować różne potrzeby rynkowe — od klientów oczekujących maksymalnej autonomii elektrycznej po tych, którzy preferują wygodę wydłużonego zasięgu bez częstego korzystania z szybkiego ładowania.
- Range-extender (REX): w praktyce około 40 kWh akumulatora, który według metodologii przypominającej WLTP zapewnia elektryczny zasięg na poziomie szacunkowym 180–200 km w codziennej eksploatacji, zanim silnik spalinowy pełniący rolę generatora zacznie podtrzymywać energię. Taka konfiguracja ma sens dla użytkowników łączących jazdę miejską z okazjonalnymi dłuższymi trasami, którzy chcą ograniczyć zależność od stacji szybkiego ładowania.
- Wersja w pełni elektryczna (BEV): duża bateria o pojemności 97,7 kWh, z deklarowanym zasięgiem około 682–726 km. Tak duży zasięg plasuje EX7 w segmencie długodystansowych SUV-ów elektrycznych i daje przewagę konkurencyjną w stosunku do wielu modeli skoncentrowanych wyłącznie na miejskim użytkowaniu.
Podane wartości zasięgu należy traktować jako dane szacunkowe: rzeczywisty zasięg zależy od warunków drogowych, stylu jazdy, temperatury zewnętrznej, obciążenia pojazdu i sposobu korzystania z systemów wspomagających. Niemniej te parametry stawiają EX7 w obszarze konkurencyjnym z innymi SUV-ami elektrycznymi, zwłaszcza tam, gdzie klienci oczekują długiego zasięgu i zaawansowanej technologii na pokładzie.

Zalety dla kierowców i rynku
System EMB, określany również jako brake-by-wire, jest powszechnie postrzegany jako kolejny etap ewolucji elektryfikacji pojazdów i wdrażania inteligentnych systemów sterowania. Kluczowe korzyści wskazywane przez Chery obejmują:
- Szybsze działanie hamulca i bardziej jednolite odczucie pedału — dzięki elektronicznemu przetwarzaniu sygnału eliminowane są opóźnienia i nieliniowości typowe dla układów hydraulicznych.
- Łatwiejsza integracja z systemami ADAS i funkcjami jazdy zautomatyzowanej — brake-by-wire umożliwia bezpośrednie współdziałanie systemów wspomagania, takich jak autonomiczne hamowanie awaryjne, kontrola trakcji czy adaptacyjny tempomat.
- Zmniejszenie złożoności mechanicznej — usunięcie instalacji hydraulicznej upraszcza układ i zmniejsza liczbę elementów podatnych na przecieki i konserwację.
- Potencjalne oszczędności masy i lepsze rozmieszczenie komponentów — modułowa budowa układów elektromechanicznych ułatwia optymalizację przestrzeni pod maską oraz w nadkolach.
Do tych zalet producent dodaje argument strategiczny: EMB ma stać się elementem platformy pojazdów „inteligentnych”, gdzie koordynacja działania hamulców z układem napędowym, zawieszeniem i asystentami bezpieczeństwa odbywa się na poziomie danych i algorytmów, a nie wyłącznie mechaniki. Cytując Li Shouyonga: "To skok technologiczny, który redefiniuje hamowanie w samochodach seryjnych" — słowa te podkreślają, że EMB ma być kluczowym elementem strategii Chery dotyczącej inteligentnych, zelektryfikowanych platform.
Pozycjonowanie rynkowe i rywalizacja
Ogłoszenie Chery pojawia się w kontekście zaostrzającej się rywalizacji z innymi producentami, w tym z Li Auto, która twierdzi, że model L9 Livis również będzie wyposażony w EMB. Chery odwołuje się do terminów rejestracji w chińskim Ministerstwie Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT), wskazując, że Oxid EX7 figurował na liście zatwierdzeń ministerstwa około trzy miesiące wcześniej niż konkurencyjny model, co — zdaniem producenta — wspiera jego roszczenie o pierwszeństwo produkcyjne.
W praktyce uznanie „pierwszeństwa” zależy od kilku czynników: daty fizycznego uruchomienia linii produkcyjnej, rzeczywistych dostaw do klientów, a także od interpretacji regulatorów i mediów. Nawet jeśli rejestracja nastąpiła wcześniej, istotne będą pierwsze seryjne egzemplarze opuszczające fabrykę i liczba dostarczonych samochodów. Dla odbiorców i obserwatorów rynku kluczowe będą też testy niezależnych instytucji i realne wyniki w zakresie bezpieczeństwa i niezawodności.

Krótko mówiąc, Oxid EX7 łączy zaawansowaną technologię hamowania z konkurencyjnymi opcjami bateryjnymi i inteligentnym podwoziem. Dla entuzjastów motoryzacji i obserwatorów branży EX7 jest sygnałem, że hamulec typu brake-by-wire przechodzi z fazy prototypowej do produkcji masowej, a wyścig o bycie pierwszym w nowej fali technologii motoryzacyjnych nabiera tempa.
W analizie rynkowej warto uwzględnić także aspekty kosztowe i serwisowe. Wdrożenie EMB może początkowo podnieść koszty jednostkowe pojazdu z powodu dodatkowej elektroniki i czujników, ale długofalowo może zmniejszyć koszty eksploatacji związane z konserwacją układu hydraulicznego. Dla flot i użytkowników komercyjnych istotne będą wskaźniki niezawodności oraz dostępność serwisu i części zamiennych — czynniki, które mogą zadecydować o adopcji technologii poza rynkiem pierwotnym.
W perspektywie technicznej EMB otwiera nowe możliwości dla projektantów pojazdów: precyzyjniejsze calkowanie sił hamowania na poszczególnych kołach, lepsza koordynacja z systemami odzyskiwania energii hamowania (regeneracją) oraz elastyczność w integracji z inteligentnym zawieszeniem. To szczególnie istotne w pojazdach elektrycznych, gdzie optymalizacja odzysku energii i stabilności dynamicznej ma bezpośredni wpływ na zasięg i komfort.
Wyzwania techniczne i regulacyjne
Pomimo licznych zalet, implementacja EMB niesie ze sobą wyzwania. Systemy brake-by-wire muszą spełniać rygorystyczne normy bezpieczeństwa funkcjonalnego (np. standardy takie jak ISO 26262 dotyczące funkcjonalnej bezpieczeństwa systemów elektrycznych/elektronicznych w samochodach). W praktyce oznacza to wielokrotne redundancje, monitoring integralności systemu oraz mechanizmy awaryjne zapewniające kontrolę hamowania nawet w przypadku awarii elementów elektronicznych.
Również certyfikacja i akceptacja przez organy regulacyjne oraz organizacje testujące (np. instytuty crash-testowe) będą kluczowe. Producent musi wykazać, że system działa nie tylko w idealnych warunkach laboratoryjnych, lecz także podczas długotrwałej eksploatacji, w szerokim zakresie temperatur, po narażeniu na wilgoć, zabrudzenia czy awarie zasilania. Ponadto sieć serwisowa i szkolenia dla mechaników będą miały istotne znaczenie dla akceptacji rynku.
Podsumowując: EMB w Oxid EX7 to ambitne rozwiązanie, które może przynieść realne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, integracji ADAS i optymalizacji przestrzeni. Jednak jego sukces komercyjny zależeć będzie od dowodów niezawodności, kosztów wdrożenia, a także od tego, jak szybko konkurenci zaadaptują podobne technologie.
Najważniejsze informacje:
- Pierwsze deklarowane seryjne zastosowanie EMB w modelu Oxid EX7
- Dwie opcje napędu: ~40 kWh w wersji REX lub 97,7 kWh w wersji BEV
- Integracja z podwoziem Flying Fish 3.0
- Celem krótsza droga hamowania i lepsza integracja z systemami ADAS
Źródło: smarti
Zostaw komentarz