6 Minuty
Dziedzictwo dużych amerykańskich SUV-ów: powrót do 1979 Plymouth Trail Duster
Kiedy myślimy o klasycznych amerykańskich SUV-ach, często wydaje się, że te imponujące pojazdy zyskały status legendy dopiero w ostatnich dziesięcioleciach. W rzeczywistości potężne, terenowe samochody 4x4 obecne są w amerykańskiej motoryzacji od lat 70. XX wieku, zanim jeszcze moda na SUV-y wybuchła w połowie lat 90. Wśród tych ikon znajduje się prawdziwa perełka i rzadkość — Plymouth Trail Duster z 1979 roku. Pojazd stworzony w duchu tzw. badge engineeringu, stanowi interesującą ciekawostkę Mopara, dzieląc podzespoły z Dodge Ramcharger, ale zachowując wyraźnie plymouthowski charakter i wpisując się w rodzinę Chryslera. Jednak opisywany egzemplarz to nie typowy klasyk — to restomod, łączący styl retro z potężnym napędem współczesnego muscle cara.
Początki: jedyny SUV marki Plymouth
Aby zrozumieć wyjątkowość Plymouth Trail Duster, warto cofnąć się do roku 1974. Wówczas amerykańskie koncerny motoryzacyjne stawały przed wyzwaniami zaostrzających się norm emisji spalin oraz globalnego kryzysu paliwowego. Mimo trudnej sytuacji producenci korzystali z szerokiej swobody stylistycznej i technicznej. To czas, gdy popularny stał się badge engineering, pozwalający szybko wprowadzać „nowe” modele pod innymi markami, co Chrysler wykorzystał przy Trail Dusterze.
Udostępniając platformę Ramcharger do linii Plymoutha, Chrysler wprowadził markę na rynek SUV-ów po raz pierwszy od czasów II Wojny Światowej. Eksperyment trwał jednak krótko — Trail Duster przetrwał jedną generację i był produkowany ponad trzykrotnie rzadziej niż jego brat, Ramcharger. Wyprodukowano mniej niż 36 tys. sztuk Trail Dustera, podczas gdy Ramchargerów ponad 100 tys., co czyni Plymoutha jednym z najrzadszych SUV-ów Mopara i wyjątkowym klasykiem kolekcjonerskim.
Klasyczne cechy: czym wyróżniał się Trail Duster?
Mimo krótkiego okresu produkcji, Plymouth Trail Duster posiadał wiele unikatowych rozwiązań na tle konkurencji z epoki. Model ten, podobnie jak Dodge Ramcharger, oferował zdejmowany stalowy dach, idealny do jazdy na otwartym powietrzu — element uwielbiany do dziś na zlotach aut zabytkowych. W niektórych egzemplarzach można było spotkać rzadką opcję materiałowego dachu instalowanego przez dealerów, dodającą charakteru i nonszalancji.
Wnętrze Trail Dustera w standardzie prezentowało prostotę i funkcjonalność. Miękka tapicerka winylowa oraz minimalistyczna deska rozdzielcza z sześcioma osobnymi wskaźnikami zapewniały najważniejsze informacje, nie oferując jednak obrotomierza. Wersja Sport oferowała dodatkowo dekor drewnopodobny oraz rozbudowaną, dzieloną kanapę z miejscami dla trzech pasażerów.
Pod maską: oryginalne silniki Mopar
W latach produkcji Trail Duster korzystał z gamy kultowych silników Chryslera V8. Klienci mogli wybrać między niezawodnym 318 lub 360, a także większym 400 albo legendarnym 440 V8. Większość egzemplarzy wyposażono w wytrzymałą trzystopniową automatyczną skrzynię Torqueflite, wpisującą się w solidny, użytkowy charakter SUV-a. Początkowo oferowano napęd na cztery koła na stałe, później wprowadzając możliwość wyboru napędu oraz przednie blokowane ręcznie piasty — nieodzowne przy jeździe terenowej.
Rzadka i kolekcjonerska ikona: współczesna wartość Trail Dustera
Posiadanie Plymouth Trail Dustera dzisiaj to prawdziwy powód do dumy. Szacuje się, że jedynie 10% całej produkcji przetrwało w jeżdżącym stanie, a oryginalne i odrestaurowane sztuki cieszą się coraz większym uznaniem wśród kolekcjonerów Moparów. Rzadkość oraz wyjątkowe miejsce w historii Plymoutha przyciągają uwagę miłośników klasycznych SUV-ów amerykańskich.
Budowa wymarzonego restomodu: Moc Hellcata w klasycznej sylwetce
Oto warsztat Horsepower Northwest w Bremerton w stanie Waszyngton — butikowa firma specjalizująca się w restomodach Mopara najwyższej klasy. Zespół ten nie poprzestaje na klasycznej renowacji — tutaj tworzy się konstrukcje wyznaczające nową jakość, jak reinkarnowany Plymouth Trail Duster z 1979 roku, będący doskonałym połączeniem klasycznego stylu z nowoczesną techniką muscle car.
Renowacja „frame-off” dla siły i trwałości
Każdy restomod zaczyna się od całkowitego rozebrania pojazdu. Zespół Horsepower Northwest odkrywa ramę do gołego metalu, usuwa ślady dekad użytkowania i wzmacnia konstrukcję nowoczesnymi rozwiązaniami. Ze względu na ogromny moment obrotowy nowego napędu ramę odpowiednio wzmacnia się i usztywnia, by zapobiec skręcaniu karoserii — to częsty problem przy montażu mocnych silników w klasycznych SUV-ach.
Serce Hellcata pod maską
W odróżnieniu od wielu restomodów korzystających z gotowych silników V8, Trail Duster otrzymał 6,2-litrową V8 z kompresorem Hellcat o mocy aż 707 KM i 880 Nm momentu obrotowego. To prawdziwy napęd Dodge’a Hellcat, bez kompromisów. Fabryczną skrzynię trzybiegową zastąpiono wytrzymałą, pięciobiegową automatyczną NAG1 — znaną z Jeep Wranglera, Grand Cherokee, Chryslera 300 czy Mercedesów — co gwarantuje nowoczesne prowadzenie.
Napęd dopełniają mocne mosty Dynatrac oraz skrzynia rozdzielcza Atlas, zachowując fabryczny charakter, a jednocześnie radząc sobie z ogromnym potencjałem Hellcata. Efekt końcowy to pełnowartościowy SUV 4x4, który doskonale czuje się zarówno na asfalcie, jak i w terenie.
Stylizacja nadwozia: retro-design w nowej jakości
Z zewnątrz restomod Trail Dustera wykończono lakierem balansującym na pograniczu głębokiej czerwieni i brązu, oddając klimat lat 70. Chromowane detale, unikalne emblematy oraz klasyczne felgi dopełniają wyglądu, czyniąc ten SUV rozpoznawalnym na zlotach i pokazach aut custom.
Wnętrze: klasyka spotyka nowoczesność
Wnętrze wita miękką wykładziną kolorystycznie nawiązującą do oryginalnego lakieru — ukłon w stronę epoki Jimmy’ego Cartera i disco, lecz z jakością współczesnych aut dla entuzjastów. Zmieniona dźwignia zmiany biegów — teraz w formie obrotowego pokrętła Mopar — wprowadza nutę nowoczesności przy zachowaniu ducha muscle car.
Siedzenia zdobią charakterystyczne, czterokolorowe pasy poziome — szczegół, który przenosi nas w lata 70., a oryginalny schowek pozostaje funkcjonalny, podkreślając połączenie tradycji z teraźniejszością. Brak obrotomierza zdaje się niemal symboliczny, bo dźwięk Hellcata dostarcza wszelkich emocji za kierownicą tego SUV-a.
Wrażenia z jazdy: SUV klasyk o mocy 707 KM
Zasilany potężnym silnikiem muscle car, Trail Duster restomod nie jest tylko eksponatem — to prawdziwe monstrum drogowe. Silnik Hellcat zmienia go z klasycznego cruisera w maszynę osiągającą lepsze przyspieszenia od wielu współczesnych sportowych samochodów, przy czym zachowuje terenowe możliwości dzięki napędowi 4x4, mocnym osiom i przygotowanemu do off-roadu układowi przeniesienia napędu.
Wzmocniona rama i zmodernizowane zawieszenie zapewniają pewność prowadzenia rzadko spotykaną w klasycznych SUV-ach. Niezależnie, czy przemierzamy autostradę, czy przecieramy trudny szlak, integracja nowoczesnej techniki potwierdza, jak wszechstronna i innowacyjna może być amerykańska klasyka.
Porównania i pozycja na rynku: gdzie dziś plasuje się Trail Duster?
Na tle amerykańskich restomodów, Plymouth Trail Duster z 1979 roku wyraźnie się wyróżnia. Chociaż takie projekty jak Ford Bronco pierwszej generacji czy stare Chevrolety Blazer przyciągają uwagę, niewiele z nich może pochwalić się dziedzictwem Mopara i siłą Hellcata.
Wraz z rosnącą popularnością restomodów SUV-ów, ten egzemplarz pokazuje, jak wiele może zyskać klasyka — pełna renowacja typu „frame-off”, nowoczesna technika i styl, który nie przemija. Rzadkość, historia oraz indywidualny charakter sprawiają, że Trail Duster jest dziś nie tylko kolekcjonerską rzadkością, ale wymarzonym celem dla fanów Mopara i miłośników amerykańskich klasycznych SUV-ów.
Koszty budowy i kolekcjonerska wartość
Zbudowanie restomodu tej klasy to nie tylko wyzwanie techniczne, ale i spore nakłady finansowe. Sam napęd Hellcat to koszt ok. 30 tys. dolarów, a do tego dochodzą setki godzin pracy nad ramą, instalacją elektryczną, wykończeniem wnętrza i karoserii oraz montażem. Całkowity koszt realizacji projektu może przekroczyć kilkaset tysięcy dolarów. W przeciwieństwie do wielkoseryjnych fabryk, w Horsepower Northwest liczy się jakość i rzetelność, przez co każdy egzemplarz wart jest swojego czasu oczekiwania.
Podsumowanie: przyszłość amerykańskich restomodów SUV
Plymouth Trail Duster restomod z 1979 roku to nie tylko hołd dla przeszłości — to dowód na to, jak zaawansowane mogą być dzisiejsze SUV-y custom. Łącząc ponadczasowy design, motoryzacyjną nostalgię i najnowsze osiągi, samochód ten oddaje ducha i dziedzictwo Mopara, przenosząc je w nową erę. Dla pasjonatów innowacji i tradycji motoryzacyjnej to jeden z najbardziej inspirujących i ekskluzywnych projektów na współczesnej scenie aut klasycznych.
Źródło: autoevolution

Komentarze