8 Minuty
Nie każda historia Ferrariego zaczyna się od prędkości. Ta zaczyna się od szkła — i od tego, jak małe detale mogą wpłynąć na bezpieczeństwo, zgodność z przepisami oraz wizerunek marki.
Mała partia nowego Ferrari 12Cilindri — eleganckich grand tourerów z silnikiem V12 przeznaczonych do przenoszenia dziedzictwa Maranello w przyszłość — napotkała nieoczekiwany problem w Stanach Zjednoczonych. Nie chodzi tu o kwestie mechaniczne ani osiągi. Chodzi o widoczność i prześwit światła przez szyby.
Ferrari ogłosiło akcję serwisową obejmującą samochody roczników 2025 i 2026 wyprodukowane między październikiem 2024 a końcem listopada 2025. Przyczyną jest jednoznacznie zidentyfikowany element: tylne i boczne szyby przyciemniające, które w niektórych egzemplarzach mogą przepuszczać zbyt mało światła, aby spełnić amerykańskie normy bezpieczeństwa.
Zgodnie z Federal Motor Vehicle Safety Standard 205 (FMVSS 205) szkło samochodowe musi zapewniać co najmniej 70% przepuszczalności światła. Gdy poziom przepuszczalności spada poniżej tego progu, widoczność może być ograniczona — szczególnie przy słabym oświetleniu — co zwiększa ryzyko kolizji. Właśnie w tej kategorii niektóre egzemplarze 12Cilindri nie osiągnęły wymaganego progu.
Źródło problemu wywodzi się z błędu w stosowaniu specyfikacji technicznych dedykowanych rynkowi amerykańskiemu. Dostawca szyb prywatności, Saint-Gobain Sekurit Italia, dostarczył materiały zgodne z zamówieniem, jednak różnica pojawiła się w sposobie implementacji lub dopasowania specyfikacji do konkretnych zamówień na rynek USA, a nie bezpośrednio w jakości samego szkła. Tego rodzaju problemy z konfiguracją komponentów pokazują, jak ważne są procedury weryfikacji zgodności z przepisami poszczególnych rynków.
Sprawa została szybko wykryta — rutynowa kontrola przed wydaniem pojazdu, przeprowadzona na początku marca 2026 roku, wykazała odchylenia od normy. W ciągu kilku dni oddział Ferrari w Ameryce Północnej wraz z centrala w Maranello potwierdziły niezgodność i podjęły decyzję o korekcie procesu produkcyjnego. Produkcja została skorygowana, a właściciele dotkniętych egzemplarzy mają zostać poinformowani do połowy maja. Serwis dealerski przygotowuje procedury wymiany lub modyfikacji szyb, żeby sprostać FMVSS 205.

Flagowy V12 nieco przygaszony
Moment, w którym ujawnił się problem, ma istotne znaczenie. 12Cilindri — wewnętrznie znany jako F167 — zadebiutował w 2024 roku jako duchowy następca serii 812. Premiera odbyła się na plażach Miami podczas obchodów 70. rocznicy obecności Ferrariego w Ameryce Północnej i była czymś więcej niż zwykłą prezentacją nowego modelu — było to manifestacyjne przypomnienie o kierunku, w którym zmierza marka.
Rynki amerykańskie są kluczowe dla Ferrari: Ameryka Północna i Południowa stanowią prawie jedną trzecią światowych dostaw tej marki, z USA jako jednym z największych pojedynczych rynków. Dlatego też nawet relatywnie drobne problemy administracyjne czy techniczne mogą mieć istotne konsekwencje wizerunkowe i handlowe.
Poza akcją serwisową, sam samochód jest technicznie zaawansowany i wyróżnia się pod wieloma względami. Jego 6,5-litrowy, wolnossący silnik V12 został przepracowany tak, aby osiągać wyższe obroty i generować większą moc, nawet jeśli równocześnie globalne regulacje dotyczące hałasu i emisji (w tym nadchodzący standard Euro 7) stopniowo ograniczają żywotność tego typu jednostek napędowych. W praktyce oznacza to, że inżynierowie musieli znaleźć kompromis między charakterystyką dźwiękową, osiągami i zgodnością regulacyjną.
Ferrari nie zatrzymało się tylko na silniku. Rozstaw osi jest krótszy niż we wcześniejszych modelach, co w naturalny sposób poprawia zwrotność i dynamikę prowadzenia przy jednoczesnym zachowaniu stabilności na wysokich prędkościach — to nietypowy ruch w klasie grand tourerów, ale celowy, by nadać samochodowi bardziej sportowy charakter. Nadwozie zyskało usztywnioną konstrukcję i redukcję masy w kluczowych obszarach, podczas gdy układ przeniesienia napędu został zoptymalizowany pod kątem szybszych zmian biegów. Kokpit z potrójnymi ekranami łączy nowoczesną ergonomię i cyfrową wygodę z analogowym, „ręcznie zrobionym” charakterem wnętrza, co dla wielu klientów pozostaje istotnym elementem zakupu samochodu klasy premium.
Aerodynamika samochodu również została dopracowana. Aktywne klapy tylne dostosowują się w zakresie od 60 do 300 km/h, dostarczając znaczącej siły docisku wtedy, gdy jest ona potrzebna. W trybie zwiększonego docisku tylna oś zyskuje do 50 kilogramów dodatkowej siły przylegania do nawierzchni — wynik subtelny, lecz efektywny w kontekście poprawy stabilności i czasu reakcji układu jezdnego.
Wszystkie te rozwiązania mają swoją cenę. W Stanach Zjednoczonych cena wywoławcza modelu zaczyna się tuż poniżej 466 000 USD przed uwzględnieniem opcji — to pozycjonuje 12Cilindri jako produkt jasno skierowany do wąskiej grupy klientów, którzy oczekują najwyższej jakości, wyjątkowych osiągów i dopracowanego designu. Tak wysoki poziom oczekiwań sprawia, że nawet detale takie jak przyciemnienie szyb zyskują dużą wagę i stają się nagłówkami medialnymi, mimo iż sama usterka nie dotyczyła podzespołów mechanicznych ani parametrów jezdnych samochodu.
W samochodzie, który w wielu aspektach osiągnął perfekcję inżynierską, to najmniejsze elementy często przyciągają największą uwagę. Przejrzystość szyb, ich barwa i zgodność z normami to nie tylko wymaganie formalne, ale także aspekt bezpieczeństwa użytkowników i odpowiedzialności producenta.
W praktyce proces obsługi akcji serwisowej obejmuje kilka etapów, które zostaną wdrożone przez sieć dealerską Ferrari w USA. Po pierwsze, właściciele otrzymają oficjalne powiadomienie z instrukcjami dotyczącymi umówienia wizyty w autoryzowanym serwisie. Tam technicy przeprowadzą pomiary przepuszczalności światła i, w zależności od wyników, zaproponują wymianę szyb na wariant spełniający FMVSS 205 lub przeprowadzą korektę konfiguracji przy wykorzystaniu zatwierdzonych komponentów. Koszty związane z naprawą zostaną pokryte przez producenta, a procedury mają zostać przeprowadzone w możliwie krótkim czasie, aby zminimalizować niedogodności dla klientów.
Ten incydent — choć stosunkowo niewielki z technicznego punktu widzenia — przypomina, jak złożone bywają łańcuchy dostaw w motoryzacji premium. Gdy do procesu wkracza wielu dostawców i różne specyfikacje rynkowe, nawet drobne nieporozumienia mogą prowadzić do konieczności uruchomienia akcji serwisowej. W kontekście zarządzania jakością, lekcja jest jasna: szczegółowa weryfikacja zgodności komponentów z normami lokalnymi i globalnymi jest krytyczna.
Z punktu widzenia regulacyjnego, FMVSS 205 jest tylko jednym z przykładów standardów, które producenci samochodów muszą respektować w zależności od rynku. Inne jurysdykcje mają własne wymagania dotyczące przepuszczalności światła, ochrony przed odblaskami czy integralności szyb w przypadku zderzeń. Dlatego też firmy takie jak Ferrari współpracują z dostawcami szkła i laboratoriów badawczych, aby testować komponenty w warunkach odpowiadających realnym scenariuszom użytkowania — od testów temperatur po badania długoterminowego wpływu promieniowania UV.
W dłuższej perspektywie marka może wykorzystać ten epizod, aby wzmocnić procedury kontroli jakości i komunikacji między działami projektowymi, logistyką i działem prawnym odpowiedzialnym za zgodność regulacyjną (compliance). Transparentne i szybkie działanie w takich sytuacjach ma kluczowe znaczenie dla utrzymania zaufania klientów, zwłaszcza w segmencie samochodów luksusowych, gdzie reputacja marki jest jednym z najważniejszych atutów konkurencyjnych.
Na koniec warto podkreślić, że recally (akcje serwisowe) nie zawsze oznaczają poważne wady konstrukcyjne — często dotyczą one elementów wtórnych, jak w tym przypadku przyciemnione szyby, które jednak ze względu na wymogi prawne i bezpieczeństwo muszą być skorygowane. Dla wielu właścicieli Ferrari 12Cilindri najważniejsze będzie to, że producent wykrył problem, działa proaktywnie i oferuje bezpłatne rozwiązanie.
Podsumowując: zapowiedziana akcja serwisowa to przypomnienie, że w przemyśle motoryzacyjnym, nawet w przypadku ekskluzywnych marek, detale mają znaczenie. Przyciemnione szyby stały się tutaj katalizatorem rozmowy o zgodności z przepisami, kontroli jakości, roli dostawców oraz o tym, jak producent reaguje, gdy pojawiają się nieoczekiwane odchylenia. W przypadku Ferrari 12Cilindri najważniejsze jest teraz szybkie, skuteczne i przejrzyste rozwiązanie problemu oraz utrzymanie najwyższych standardów obsługi klienta.
Zostaw komentarz