6 Minuty
Pewni projektanci zostawiają ślady w marce tak cicho, że dostrzegasz je dopiero, gdy znikną. Hussein Al Attar jest jednym z takich nazwisk. Po 14 latach kształtowania BMW i Designworks przenosi się do General Motors jako dyrektor projektowy w Studio Zaawansowanego Projektowania firmy w Pasadenie w Kalifornii. To ważne wzmocnienie dla GM. A dla BMW to strata jednej z osób, które pomogły zdefiniować wygląd i charakter niektórych z najbardziej komentowanych samochodów.
Al Attar potwierdził transfer na LinkedIn, pisząc, że jest wdzięczny swojej rodzinie z BMW za „14 fantastycznych lat pełnych świetnych projektów, ekscytujących wyzwań i, co najważniejsze, niesamowitych ludzi.” To uprzejma wersja kariery wypełnionej wyróżniającymi się realizacjami. Mniej formalnie? Pomógł ukształtować wygląd kilku z najbardziej rozpoznawalnych modeli BMW.
Człowiek stojący za M2
Jeśli znasz Husseina Al Attara, najprawdopodobniej kojarzysz go przez model F87 BMW M2 Coupe. Ten samochód dokonał czegoś rzadkiego. Zyskał natychmiastowy szacunek. Krótki, muskularny i bez ozdobników – wyglądał dokładnie tak, jak powinno wyglądać auto z literą M. Al Attar prowadził projekt nadwozia, a M2 szybko stał się samochodem, z którym większość ludzi wiązała jego nazwisko.
Ta reputacja się utrwaliła. Przez lata jedno zdanie wystarczało, by przedstawić go w kręgach BMW: zaprojektował M2. Proste. Skuteczne. Zapadające w pamięć. Niektóre samochody są po prostu lepszą wizytówką niż inne.
Później pojawił się BMW 6 Series Gran Turismo, zupełnie inny samochód. Długi, wysoki i bezkompromisowo nietypowy, stał daleko od kompaktowej agresji M2. Jeśli M2 był ciosem, 6 Series GT był poślizgiem. Nie każdy go pokochał, ale o to chodziło. To auto stworzone, by robić wrażenie, a Al Attar kierował jego projektem nadwozia.
Był też odpowiedzialny za BMW X6, jedną z najbardziej dzielących opinię, a jednocześnie odnoszących sukcesy historii marki. Kochasz lub nienawidzisz, X6 zmienił dyskusję. Pomógł stworzyć segment sportowych coupe na bazie SUV-ów i skłonił inne marki do podążania za tym trendem. Zaprojektować samochód, o którym ludzie się kłócą, a mimo to kupują go w dużych liczbach, wymaga prawdziwej pewności siebie. To oznaka projektanta, który wie dokładnie, gdzie naciskać.

Kalifornia otworzyła nowy rozdział
W 2019 roku Al Attar przeniósł się do Los Angeles i dołączył do Designworks, studia zaawansowanego wzornictwa BMW Group. Tam brief się zmienił. Mniej nacisku produkcyjnego. Więcej swobody. Więcej spekulacji. Więcej pracy, która sugeruje, co może nadejść, zamiast tego, co już jest zaplanowane dla salonów sprzedaży.
Jednym z wyróżniających się efektów tego okresu był wyścigowy samochód BMW M Hybrid V8. Al Attar był jednym z projektantów stojących za projektem, obok Michaela Scully’ego. Stworzony z myślą o wyścigach długodystansowych i powrocie BMW na Le Mans, samochód miał wyglądać agresywnie, celowo i bezwzględnie gotowy do motorsportu. I taki właśnie jest. Jest dramatyczny, a jednocześnie nie sprawia wrażenia wymuszonego, co jest trudniejsze do osiągnięcia, niż się wydaje.
Miał też udział w jednym z tych detali, o których większość kierowców nigdy świadomie nie myśli, ale projektanci nigdy nie zapominają: o oświetleniu. Charakterystyczne przednie i tylne światła BMW 4 Series Coupe noszą także jego wpływ. Na rynku pełnym podobnie wyglądających grafik świetlnych, ostre, krystaliczne traktowanie świateł BMW wyróżnia się. To ma znaczenie. Przód samochodu może zyskać lub stracić przez kilka milimetrów charakteru świateł.
Teraz Al Attar zmierza do Studio Zaawansowanego Projektowania GM w Pasadenie, miejsca stworzonego mniej do odpowiadania na dzisiejsze pytania, a bardziej do zadawania pytań o jutro. Taki rodzaj środowiska pasuje do projektanta takiego jak on. Pracował przy samochodach sportowych, grand tourerach, SUV-ach, prototypach wyścigowych, a nawet przy projektach pobocznych wykraczających poza samochody. W pewnym momencie pokazywał nawet projekty sneakersów, nad którymi pracował. Były dobre. Bardzo dobre.

Jego własne słowa pokazują, że dostrzega tę szansę jasno: „Bardzo się cieszę, że dołączam do General Motors, firmy z głęboko zakorzenioną historią wzornictwa, innowacyjną teraźniejszością i przyszłością, którą miałem zaszczyt współtworzyć.” To brzmi jak ktoś gotowy na kolejny etap, nie tylko na nowy tytuł.
Przed BMW Al Attar doskonalił swoje umiejętności podczas staży w Mercedes-AMG, Audi i Daimlerze, gdzie przyczynił się do koncepcji Smart eBike, która później wpłynęła na model produkcyjny. To nie jest projektant, który poruszał się tylko jednym torem. Przemieszczał się między wydajnością, segmentem premium, eksperymentem i myśleniem elektryfikacyjnym, i to właśnie ta wszechstronność czyni go teraz wartościowym dla GM.
Jest też coś stosownego w czasie tej zmiany. Projektowanie samochodów zmienia się szybko. Pojazdy elektryczne przekształcają proporcje, oświetlenie staje się językiem rozpoznawczym, a studia koncepcyjne mają większe znaczenie niż kiedykolwiek, ponieważ pomagają markom zdefiniować tożsamość, zanim rynek nadąży. GM nie zatrudnia tylko projektanta. Pozyskuje kogoś, kto rozumie, jak wyważyć emocje, dziedzictwo marki i to, co nadchodzi.
Znam Husseina od dawna, wystarczająco długo, by obserwować, jak moja własna prezentacja jego osoby zmieniała się przez lata. Zaczęło się od M2. Potem 6 Series GT. Potem X6. Potem samochodu wyścigowego. Zwykle wpływ projektanta, gdy jest prawdziwy, działa w ten sposób. Rozprzestrzenia się. Najpierw cicho, potem nagle.
Historia niedawnego wzornictwa BMW nosi jego piętno w więcej miejscach, niż większość osób przypuszcza. Studio GM w Pasadenie właśnie zyskało kogoś, kto potrafi przekształcić koncepcję w rozmowę. A jeśli historia jest wskazówką, będziemy jeszcze długo rozmawiać o jego kolejnych rozdziałach.
Gratulacje, Hussein. BMW miało szczęście cię mieć. GM właśnie stało się znacznie ciekawsze.
Zostaw komentarz