Xpeng GX: flagowy SUV elektryczny zapowiada rewolucję

Xpeng ujawnił zdjęcia GX, flagowego sześciomiejscowego SUV-a elektrycznego z SEPA 3.0, sterowaniem po przewodach i testami L4. Model ma wersje BEV i EREV oraz celuje w segment premium z wyższą ceną.

Komentarze
Xpeng GX: flagowy SUV elektryczny zapowiada rewolucję

3 Minuty

Xpeng podkręcił oczekiwania przed kolejną wielką premierą, publikując na Weibo nowy zestaw oficjalnych zdjęć SUV-a GX i dając rynkowi kolejny wgląd w model, który może stać się jego najważniejszym dotychczas. Nowe fotografie eksponują szare i złote wykończenia nadwozia, będące świadomą zapowiedzią flagowego elektrycznego SUV-a wyraźnie pozycjonowanego jako element wyróżniający się.

Firma twierdzi, że GX został zaprojektowany na erę „physical AI”, sformułowanie brzmiące wyniośle, bo Xpeng wyraźnie chce, by ten SUV był czymś więcej niż kolejnym dużym elektrycznym autem. Według marki to maszyna mająca na nowo zdefiniować nowoczesny luksus dzięki oprogramowaniu, inteligencji i zaawansowanej technologii.

Proporcje mówią same za siebie. Wewnątrz znany jako G01, sześciomiejscowy SUV ma linie boczne kojarzące się od razu z Range Roverem, a podwozie opiera się na nowej SEPA 3.0 Inteligentnej Elektrycznej Architekturze Platformy Xpeng. Ma też oferować sterowanie po przewodach i skręt tylnych kół, dwie technologie, które powinny poprawić zarówno manewrowość, jak i ogólne poczucie premium.

Flagowy model mający przewyższyć segment

Xpeng opisuje GX jako „superinteligentną jednostkę”, co może brzmieć teatralnie, ale sprzęt ją wspierający jest poważny. Według lokalnych doniesień SUV jest testowany z możliwością autonomicznej jazdy poziomu L4 i wykorzystuje cztery układy Turing zapewniające efektywną moc obliczeniową 3000 TOPS. To ogromna liczba w każdym wymiarze i sygnalizuje, jak ambitny jest Xpeng w przypadku tego modelu.

Rozmiar też ma znaczenie. GX ma długość 5 265 mm i rozstaw osi 3 115 mm, co klasyfikuje go jako pełnowymiarowy SUV. Xpeng mówi, że kabina odziedziczyła charakter skoncentrowany na komforcie po modelu X9 MPV, co sugeruje nacisk na przestronność i rodzinny luksus, a nie tylko na efektowny wygląd.

Opcje układu napędowego powinny zwiększyć atrakcyjność GX. Dokumenty z chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych pokazują, że Xpeng planuje zarówno wersje w pełni elektryczne bateryjne (BEV), jak i z przedłużonym zasięgiem (EREV). Modele EREV mają łączyć silnik 1,5 l z dwoma silnikami elektrycznymi jako układ przedłużający zasięg, podczas gdy gamę BEV uzupełnią warianty z napędem na tył i na wszystkie koła z prędkością maksymalną 200 km/h.

Pozycjonowanie cenowe będzie kluczowe. Oczekuje się, że GX zajmie miejsce powyżej obecnego G9 w gamie Xpeng i może znaleźć się w przedziale 400 000 do 500 000 juanów, czyli mniej więcej 58 560 do 73 200 dolarów. Umieszcza to go wyraźnie w segmencie premium luksusowym, gdzie konkurencja jest znacznie surowsza, a oczekiwania klientów znacznie wyższe.

Dla porównania, obecny G9 zaczyna się od 248 800 juanów i sięga maksymalnie 278 800 juanów w Chinach. GX więc nie jest po prostu zastępstwem ani odświeżeniem. Wygląda na skok jakościowy.

Termin też nie jest przypadkowy. Najnowsza zapowiedź Xpeng pojawia się zaledwie dzień przed tym, jak Nio ma odsłonić własnego flagowego elektrycznego SUV-a, ES9. Oczekuje się, że ten model zastąpi ES8, który startuje od 406 800 juanów, gdy Nio konsekwentnie przesuwa się w wyższy segment rynku. Innymi słowy, wyścig o segment premium samochodów elektrycznych w Chinach staje się jeszcze bardziej zażarty, a obie marki doskonale rozumieją, co stoi na szali.

Zostaw komentarz

Komentarze